Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Kotwienie/podpieranie legarów na końcu przy stropie Klein


Recommended Posts

Witam,

 

Przepraszam jeżeli pytanie się już pojawiło, ale nie znalazłem, lub nie umiem sformułować poprawnego pytania dla wyszukiwarki (dla Google też).

Ze względów finansowych (jak to zwykle bywa) prowadzę własnymi siłami remont starego domu ( 1930) w którym znajdują się stropy Klein typu lekkiego (dziurawka między belkami). Obecnie wykonuję podłogi na piętrze, i stanąłem przed dylematem na który nie znalazłem odpowiedzi. Nie potrafię znaleźć nigdzie odpowiedzi jak mocowane lub podpierane są legary na końcach pomieszczeń przy ścianach. Belki stalowe biegną w poprzek pomieszczeniach co około 95cm ale przy ścianach nie ma belki, i legar "wisi" w powietrzu i nie ma punktu podparcia.  Dom kupiłem już w stanie jak na zdjęciu gdzie nie było już śladu starych podłóg i nie byłem w stanie podglądnąć technologi ich wykonania. Wszystkie strony, fora, czy zdjęcia nie dały odpowiedzi czy legar na końcu opiera się na na płycie, czy mocuje jakoś do ściany. Pierwszy sposób budzi moje wątpliwości co do obciążenia płyty pomiędzy belkami stalowymi, drugi wydaje niewłaściwy. Ktoś ma jakieś podpowiedzi ? zdjęcia z rozbiórek i remontów starych podłóg ? doświadczenie ? 

 

Sporo się dowiedziałem z tego forum na temat technologii wykonania podłóg drewnianych z użyciem płyty OSB, całą resztę mam ułożoną, ale chciał bym mocowanie legara na końcach wykonać jak należy.

 

 

 

IMG_20200418_183343.jpg

korytarz.JPG

Edytowano przez Kisielisodd (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kisielisodd napisał:

 Obecnie wykonuję podłogi na piętrze, i stanąłem przed dylematem na który nie znalazłem odpowiedzi. Nie potrafię znaleźć nigdzie odpowiedzi jak mocowane lub podpierane są legary na końcach pomieszczeń przy ścianach.  

Widziałem pewnego razu na jakimś budynku gospodarczym, że w ścianie były wykute płyciutkie "wnęki" na czoło legara. Nie miało to raczej znaczenia wytrzymałościowego, służyło pewnie jedynie do wytłumiania drgań. Ale pewny niczego nie jestem.  

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...