Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Historia edycji

agataa8

agataa8

Dzień dobry. Ponad 2 lata temu wprowadziliśmy się do mieszkania, w którym jest drewniana podłoga. Nie znam się na tym zupełnie, więc nie wiem jaki to rodzaj - być może ocenicie po zdjęciach. Podłoga myta środkami do podłóg i olejowana preparatami chemicznymi na bieżąco, jak i olejami naturalnymi. Mimo to dzieje się z nią coś dziwnego. Podnosi się, robi się wklęsła, albo wypukła, między deskami widoczne są szpary. Na początku myśleliśmy, że to kwestia sezonu grzewczego i wiosną/latem jak będą wyłączone grzejniki nic się nie poprawiło, a obecnie podłoga wygląda tak, jak przedstawiają to zdjęcia. Co więcej, nie dotyczy to całej podłogi - w 90% wygląda ładnie, przylega i nie ma szpar. Problematyczne jest kilka miejsc, i to takich, które znajdują się w różnych jej częściach. Do tego są to miejsca odkryte, niczym nie zastawione, nie zalewane wodą, a niektóre oddalone od grzejnika o 5m. Co jest tego przyczyną? Nieprawidłowe położenie podłogi, nieodpowiednia temperatura /wilgotność w mieszkaniu czy zła eksploatacja? I najważniejsze - jak można ją naprawić? Czy trzeba zrywać i kłaść od nowa, czy można zastosować inne sposoby? Będę bardzo wdzięczna za rady. Pozdrawiam 

IMG_5016.jpg

IMG_5020.jpg

IMG_5018.jpg

IMG_5017.jpg

IMG_5014.jpg

IMG_5015.jpg

IMG_5019.jpg

agataa8

agataa8

Dzień dobry. Ponad 2 lata temu wprowadziliśmy się do mieszkania, w którym jest drewniana podłoga. Nie znam się na tym zupełnie, więc nie wiem jaki to rodzaj - być może ocenicie po zdjęciach. Podłoga myta środkami do podłóg i olejowana preparatami chemicznymi na bieżąco, jak i olejami naturalnymi. Mimo to dzieje się z nią coś dziwnego. Podnosi się, robi się wklęsła, albo wypukła, między deskami widoczne są szpary. Na początku myśleliśmy, że to kwestia sezonu grzewczego i wiosną/latem jak będą wyłączone grzejniki nic się nie poprawiło, a obecnie podłoga wygląda tak, jak przedstawiają to zdjęcia. Co więcej, nie dotyczy to całej podłogi - w 90% wygląda ładnie, przylega i nie ma szpar. Problematyczne jest kilka miejsc, i to takich, które znajdują się w różnych jej częściach. Do tego są to miejsca odkryte, niczym nie zastawione, nie zalewane wodą, a niektóre oddalone od grzejnika o 5m. Co jest tego przyczyną? Nieprawidłowe położenie podłogi, nieodpowiednia temperatura /wilgotność w mieszkaniu czy zła eksploatacja? I najważniejsze - jak można ją naprawić? Czy trzeba zrywać i kłaść od nowa, czy można zastosować inne sposoby? Będę bardzo wdzięczna za rady. Pozdrawiam 

×
×
  • Utwórz nowe...