Skocz do zawartości

Historia edycji

Mateusz Król

Mateusz Król

39 minut temu, zenek napisał:

 

4. Membrana paroprzepuszczalna wodoszczelna (zarazem wiatrochronna) - gdyby coś przeszło z dołu pary mimo izolacji - to wyparuje w górę

Zarazem, gdyby coś skapło z dachu, ma ochronić wełnę przed wodą.

 

membrana paro przepuszczalna konkretnie na jakiej wysokości ma być? ile nad wełną?

pytam ponieważ nie wyjdą mi tam wysokości...

 

od profila prowadzącego stelażu płyt do najniższego punktu krokwi (dolnej krawędzi) jest 17cm minus 15cm pierwszej wełny na stelażu to zostają 2 cm + druga wełna 15 cm więc już wchodzę 13 cm do krokwi która ma 18 cm czyli zostaje mi 5 cm wysokości krokwi do deskowania. Dlatego też na taj wysokości zakładałem tą membrane bo był to najniższy możliwy poziom względem deskowania i od najniższej części dachu aż do góry jestem w stanie zachować równoległość ułożenia membrany względem desek żeby w przypadku gdy woda która nie zdąży odparować z membrany po górze membrany mogła spłynąć w dół poza budynek do tej podbitki pvc.

 

tak jak teraz jest 5cm poniżej desek nie może zostać? to jak ją inaczej tam założyć pod krokwie też się nie da jej założyć bo do pierwszej płatwi czyli 2,9mb dachu od niższej strony druga warstwa 15cm będzie wchodzić troszkę miedzy krokwie. dopiero od 3mb obie wełny leżące na sobie będą w poniżej krokwi i do końca już żadej kolizji już nie będzie

Mateusz Król

Mateusz Król

21 minut temu, zenek napisał:

 

4. Membrana paroprzepuszczalna wodoszczelna (zarazem wiatrochronna) - gdyby coś przeszło z dołu pary mimo izolacji - to wyparuje w górę

Zarazem, gdyby coś skapło z dachu, ma ochronić wełnę przed wodą.

 

membrana paro przepuszczalna konkretnie na jakiej wysokości ma być? ile nad wełną?

pytam ponieważ nie wyjdą mi tam wysokości...

 

od profila prowadzącego stelażu płyt do najniższego punktu krokwi (dolnej krawędzi) jest 17cm minus 15cm pierwszej wełny na stelażu to zostają 2 cm + druga wełna 15 cm więc już wchodzę 13 cm do krokwi która ma 18 cm czyli zostaje mi 5 cm wysokości krokwi do deskowania. Dlatego też na taj wysokości zakładałem tą membrane bo był to najniższy możliwy poziom względem deskowania i od najniższej części dachu aż do góry jestem w stanie zachować równoległość ułożenia membrany względem desek żeby w przypadku gdy woda która nie zdąży odparować z membrany po górze membrany mogła spłynąć w dół poza budynek do tej podbitki pvc.

 

 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Naturalny wygląd Podkreśla strukturę drewna – słoje i naturalne usłojenie stają się bardziej widoczne i wyraziste. Matowe lub satynowe wykończenie – wygląda bardziej naturalnie niż połysk lakieru. Oddychająca powierzchnia Drewno zachowuje zdolność do oddychania, co pomaga w regulacji wilgotności w pomieszczeniu. Mniejsze ryzyko wypaczeń przy zmianach temperatury i wilgotności. Łatwa konserwacja i naprawa Nie trzeba cyklinować całej podłogi przy uszkodzeniu – można punktowo odnowić fragment. Regularna konserwacja (np. środkiem do pielęgnacji olejowosków) wydłuża żywotność wykończenia. Przyjemność użytkowania Ciepłe i przyjemne w dotyku – idealne dla osób chodzących boso lub z małymi dziećmi. Mniej śliskie niż lakierowane podłogi. Ekologia i zdrowie Produkty olejowoskowe są często na bazie naturalnych olejów i wosków – bezpieczne dla zdrowia. Brak intensywnego zapachu chemii, przyjazne alergikom.   Osmo to jedna z najbardziej znanych marek oferujących wysokiej jakości olejowoski do podłóg drewnianych (i nie tylko). Produkty tej firmy są bardzo cenione zarówno przez profesjonalistów, jak i osoby samodzielnie wykańczające wnętrza.
    • Zgadza się, dlatego uważam że w skrajnych przypadkach, czyli pewnie dwie noce w roku lepiej dogrzać grzałką, niż przepłacać za większą pompę i martwić się o taktowanie. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Mam człowieka na miejscu. Będzie obserwował.
    • Dziś po południu test obciążeniowy z tego co mi tutaj alert pogodowy wysyła.  
    • To nie do końca tak. Po pierwsze T-CAP nie są jedynymi pompami na rynku, które utrzymują nominalną moc grzewczą w skrajnie niskich temperaturach (-20°C lub mniej). Ale inne o takiej charakterystyce są od nich wyraźnie droższe.  Po drugie, zdolność do utrzymywania mocy nominalnej w trudnych warunkach nie oznacza większej skłonności do taktowania. W praktyce jest wręcz odwrotnie. Taka pompa jest w stanie utrzymać moc nominalną w całym przewidywanym zakresie pracy (mniej więcej od -20 do +15°C). Ale równocześnie to i tak są pompy inwerterowe, czyli z możliwością automatycznego dostosowywania mocy do chwilowych potrzeb. Dla większości pomp powietrze/woda minimum to 30%. Czyli pompa nominalnie np. 9 KW jest w stanie działać w sposób ciągły już z mocą ok. 3 kW.  Natomiast w typowych pompach, których moc spada wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej, też mamy nominalnie np. 9 kW. Ale osiągane dopiero np. przy +7°C na zewnątrz. Natomiast przy -10°C taka pompa będzie miała np. 5-6 kW mocy. Właśnie wtedy będzie potrzebne użycie grzałek. Natomiast przy wysokiej temperaturze zewnętrznej i tak potrzebne będzie wykorzystanie funkcji inwertera. Ale co się stanie, jeżeli wiedząc o spadku mocy wraz z temperaturą zewnętrzną, zdecydujemy się na pompę nominalnie już nie 9 lecz 12 kW? Wtedy powyżej 0°C zakresu regulacji mocy może już zabraknąć.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...