Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam,

Moje pytanie dotyczy oznaczeń w MPZP i wypisie.

Działka w wypisie oznaczona jest jako B - czyli, jako teren mieszkaniowy, natomiast w MPZP  jako ML , czyli tereny rekreacji indywidualnej - zabudowa letniskowa.

Jak to rozumieć, czy działka jest budowlana, czy nie? 

Prawdopodobnie w rejestrach gruntu zmieniono to niedawno, na B (prawdopodobnie z rolnej), co w związku z tym, czy gmina też powinna zmienić w MPZP oznaczenie na MN, czyli tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej? Bardzo proszę o odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oznaczenia użytku gruntu w ewidencji gruntów, budynków i lokali to coś zupełnie innego niż przeznaczenie działki w MPZP.

W ewidencji gruntów B znaczy, że jest to działka budowlana, ale nie daje Ci uprawnień do budowy domu jednorodzinnego.

To co możesz na danym gruncie o użytku B wybudować powie Ci MPZP a w przypadku jego braku decyzja o warunkach zabudowy.

Dopiero na podstawie jednego z nich przystępujesz do projektowania.

 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje bardzo za odpowiedz. Wyglada na to, ze jak wybuduje domek caloroczny zgodnie z MPZP podatek od nieruchomosci bedzie jak za dzialke letniskowa(czyli wysoki), bo dom bedzie mimo zamieszkania calorocznego ciagle traktowany jako letniskowy. Czy jest szansa na podatek jak za dzialke budowlana?Rozumuje , ze ten podatek zalezy od przeznaczenia dzialki z MPZP.

Edytowano przez Barbara Ross (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Barbara Ross napisał:

Działka w wypisie oznaczona jest jako B - czyli, jako teren mieszkaniowy,

Nie mieszkaniowy, tylko przeznaczony pod budowę - niekoniecznie mieszkaniową. Nie jest terenem/działką rolną.

Co można tam budować określa MPZP.

Tal jak napisała Zębata :D

 

Podatek od nieruchomości to zupełnie inna bajka.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, bajbaga napisał:

Podatek od nieruchomości to zupełnie inna bajka.

No właśnie ciekawi mnie co zadecyduje o tym podatku, czy ta działka jest skazana na podatek, jak od domku letniskowego, pomimo tego, że dom byłby używany cały rok, a nie rekreacyjnie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Barbara Ross napisał:

No właśnie ciekawi mnie co zadecyduje o tym podatku, czy ta działka jest skazana na podatek, jak od domku letniskowego, pomimo tego, że dom byłby używany cały rok, a nie rekreacyjnie? 

O podatku decyduje gmina i tam powinnaś udać się z tym pytaniem. Natomiast co  do domku letniskowego z którego chcesz zrobić domek całoroczny to może okazać sie problem, bo zmieniasz przeznaczenie użytkowania.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

17 minut temu, mhtyl napisał:

O podatku decyduje gmina i tam powinnaś udać się z tym pytaniem. Natomiast co  do domku letniskowego z którego chcesz zrobić domek całoroczny to może okazać sie problem, bo zmieniasz przeznaczenie użytkowania.

 

Ja chcę zbudować domek całoroczny , nie letniskowy. Chodziło mi o kwalifikacje działki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, bajbaga napisał:

Nie mieszkaniowy, tylko przeznaczony pod budowę - niekoniecznie mieszkaniową

sprawdziłam w kilku źródłach i symbol B - to definitywnie tereny mieszkaniowe - i dokładnie tak mam wpisane akcie notarialnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Barbara Ross napisał:

 

 

Ja chcę zbudować domek całoroczny , nie letniskowy. Chodziło mi o kwalifikacje działki.

Sorki, źle zrozumiałem. Ja uważam, że jeżeli w MPZP jest zapisane że działka  ML , czyli tereny rekreacji indywidualnej - zabudowa letniskowa. to może być sprzeczne z budową domku całorocznego, bo że jest w wypisie ujęta jako tereny mieszkaniowe to domek letniskowy jakby nie patrzeć jest domkiem w którym można zamieszkać ale  okresowo nie cało rocznie.

Uważam, że najszybciej dowiesz się tego gdy udasz się do gminy, bo nie ma jak pytać u źródła :) 

12 minut temu, Barbara Ross napisał:

sprawdziłam w kilku źródłach i symbol B - to definitywnie tereny mieszkaniowe - i dokładnie tak mam wpisane akcie notarialnym.

Tylko może być tak, że działkę kupowałaś gdy jeszcze nie był uchwalony MPZP dla tego terenu i dlatego masz tak napisane, albo notariusz nie doprecyzował przy spisywaniu umowy kupna/sprzedaży bo akt notarialny bazuje na WZ albo MPZP.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogę zbudować dom zgodnie z MPZP, i nie jest zawężone to do tzw. "budynku rekreacji indywidualnej", czyli normalnie z pozwoleniem na budowę, a nie na zgłoszenie do 35m2.

Mam już swój wypis z MPZP. Nie zmienia to faktu, że działka ma w tym wypisie kwalifikacje tereny rekreacji indywidualnej - zabudowa letniskowa. Może to tylko utrzyma  kwalifikacje tego podatku-  od domku letniskowego - czyli duży podatek. Coś tam podpytam przy okazji w gminie i sąsiada, który zazwyczaj mieszka tam zimą, ale akurat nie w tym roku. Sąsiad ma dom całoroczny to będzie wiedział jaki płaci podatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Barbara Ross napisał:

sprawdziłam w kilku źródłach i symbol B - to definitywnie tereny mieszkaniowe - i dokładnie tak mam wpisane akcie notarialnym.

Racja - zbytnio uprościłem. 

 

Jakie jest oznaczenie na MPZP tego terenu - ML ?

 

I jeszcze jedna sprawa. W zasadzie, jeśli budynek mieszkalny (rekreacyjny to też mieszkalny) jest zamieszany przez cały rok, to naliczą tak jak za mieszkalny (jednorodzinny).

 

2 godziny temu, Barbara Ross napisał:

 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, bajbaga napisał:

I jeszcze jedna sprawa. W zasadzie, jeśli budynek mieszkalny (rekreacyjny to też mieszkalny) jest zamieszany przez cały rok, to naliczą tak jak za mieszkalny (jednorodzinny).

Zamieszkany chyba a nie zamieszany, no chyba że jest zamieszany w jakieś szemrane sprawy :) 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, bajbaga napisał:

Jakie jest oznaczenie na MPZP tego terenu - ML ?

tak ML

1 godzinę temu, bajbaga napisał:

I jeszcze jedna sprawa. W zasadzie, jeśli budynek mieszkalny (rekreacyjny to też mieszkalny) jest zamieszany przez cały rok, to naliczą tak jak za mieszkalny (jednorodzinny).

To by było cudownie😊

4 godziny temu, mhtyl napisał:

Tylko może być tak, że działkę kupowałaś gdy jeszcze nie był uchwalony MPZP dla tego terenu i dlatego masz tak napisane, albo notariusz nie doprecyzował przy spisywaniu umowy kupna/sprzedaży bo akt notarialny bazuje na WZ albo MPZP.

MPZP - uchwalony w dniu kupna, ale zmiana w wypisie z rejestrów gruntów bardzo świeża. Nowa uchwała Starosty na dwa dni przed kupnem - zmiana w rejestrach na B. Sprawdziłam w elektronicznej KW i tam też mam B, na podstawie uchwały Starosty ( papierowe KW jeszcze nie doszło, bo wpisali 2 dni temu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Barbara Ross napisał:

MPZP - uchwalony w dniu kupna, ale zmiana w wypisie z rejestrów gruntów bardzo świeża. Nowa uchwała Starosty na dwa dni przed kupnem - zmiana w rejestrach na B. Sprawdziłam w elektronicznej KW i tam też mam B, na podstawie uchwały Starosty ( papierowe KW jeszcze nie doszło, bo wpisali 2 dni temu).

Nie wiem czy ma sens drążyć ten wątek, ale mi coś tu nie pasuje bo jak już pisałem wcześniej, notariusz robi akt na podstawie WZ czy MPZP i takie papierki trzeba dostarczyć kilka dni przed podpisaniem umowy a Ty opisujesz że zmiany nastąpiły w dniu kupna (uchwalenie planu) i dwa dni przed kupnem (uchwała Starosty).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mhtyl napisał:

Nie wiem czy ma sens drążyć ten wątek, ale mi coś tu nie pasuje bo jak już pisałem wcześniej, notariusz robi akt na podstawie WZ czy MPZP i takie papierki trzeba dostarczyć kilka dni przed podpisaniem umowy a Ty opisujesz że zmiany nastąpiły w dniu kupna (uchwalenie planu) i dwa dni przed kupnem (uchwała Starosty).

Nie, nie. MPZP byl juz dawno uchwalony, ale chodzilo mi ze w dniu kupna obowiazywal .

Edytowano przez Barbara Ross (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.03.2019 o 17:50, Barbara Ross napisał:

sprawdziłam w kilku źródłach i symbol B - to definitywnie tereny mieszkaniowe - i dokładnie tak mam wpisane akcie notarialnym.

I tu niestety nie zbyt miłe zaskoczenie... Za bardzo liczysz na kompetencje osób uzupełniających ewidencję... a praktyka wygląda w ten sposób, że wszystko co przeznaczone pod zabudowę oznaczają jako B, nie często spotykam się żeby używali rozszerzonych oznaczeń 😂

Poza tym wypis z EGiBL do niczego Cię nie uprawnia...

Decydujące są zapisy planu a w przypadku jego braku WZ-ki. Przy zgłoszeniu lub PnB organ administracji architektoniczno - budowlanej będzie badał zgodność zamierzenia inwestycyjnego z planem lub WZ, a nie z wypisem😉

Dnia 9.03.2019 o 22:18, Barbara Ross napisał:

tak ML

To by było cudownie😊

A możesz mi napisać jaki jest opis ML w wypisie z planu? Podstawowe i uzupełniające?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za dyskusję i pomoc. Fakt trochę to pogmatwane z tymi opisami, ale najważniejsze można się tam budować, a jaki podatek będzie od domku to czas pokaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...