Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Paweł Kowalski

Czy wg Was mam spartolone ocieplenie fundamentów? Co zrobić?

Recommended Posts

Cześć Wszystkim,

ociepliłem fundamenty styropiaem 15 termo organika. Ekipa przykleiła go na jeszcze nie do końca wyschnięty dysperbit na piankę.
W chwili obecnej murują ściany i w niektórych miejscach zauważyłem, że styropian się odkleił w kilkunastu miejscach i odstaje. Trzyma go folia kubełkowa. Przy murowaniu ścian naleciało tam sporo betonu.
Co powinienem w tej sytuacji zrobić? Kazać ekipie odsłonięcie foli kubełkowej, wyjęcie odklejonych elementów, wyczyszczenie tego i ponowne klejenie? Czy na siłę docisnąć to piachem i tak zostawić?
Dziękuję.
Pozdrawiam,
Paweł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel

W mojej ocenie nie masz chyba nic złego zrobionego. To że woda będzie podchodziła powyżej ław to jest na 100 % jak będzie podwyższony poziom wód gruntowych. Naiwnością jest stosowanie uszczelnień bo wilgoć dostanie się od spodu domu a więc od wewnętrznej strony. Kładzenie dysperbitu bezpośrednio na ścianie fundamentowej jest bez sensu co to ma na celu?? Najskuteczniejszym sposobem uniknięcia sytuacji że dom stoi w wodzie jest jego wyższe posadowienie i dodatkowo można zastosowac drenaż opasowy. (ja go mam na wszelki wypadek.)

 

Mój fundament ma wysokość 1,5 m i na całej wysokości jest położony styropian na plackach z zaprawy, i cały jest zaciągnięty klejem siatką i klejem i na 1m jest to zasmarowane faktycznie dyspergatorem natomiast 0,5 m jest wykończone kafelkami klinkierowymi. Dzięki temu że styropian jest w pewnej odległości od ściany fundamentu ewentualna woda opada a fundament ma szansę obeschnąć. Mieszkam 15 lat nic się na razie nie dzieje.

30 minut temu, Paweł Kowalski napisał:

Cześć Wszystkim,

ociepliłem fundamenty styropiaem 15 termo organika. Ekipa przykleiła go na jeszcze nie do końca wyschnięty dysperbit na piankę.
W chwili obecnej murują ściany i w niektórych miejscach zauważyłem, że styropian się odkleił w kilkunastu miejscach i odstaje. Trzyma go folia kubełkowa. Przy murowaniu ścian naleciało tam sporo betonu.
Co powinienem w tej sytuacji zrobić? Kazać ekipie odsłonięcie foli kubełkowej, wyjęcie odklejonych elementów, wyczyszczenie tego i ponowne klejenie? Czy na siłę docisnąć to piachem i tak zostawić?
Dziękuję.
Pozdrawiam,
Paweł

Wydaje mi się że to 2 rozwiązanie 

Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm.... ale to, że styropian odkleił się od fundamentów to w niczym nie przeszkadza? Rozumiem, że dociśnie go piach czy ziemia ale zastanawia mnie jak wybrną z tego, że nawpadało tam tyle dziadostwa? Płaty styropianu będą między sobą dość krzywo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel

U mnie styropian nie przylega do fundamentu bo dystans dają placki z tym że ocieplenie jest raczej ciągłe i na tym należy się skupić. ja poprawiłbym te elementy gdzie się styropian odkleił. U mnie calość trzyma klej i siatka sama folia kubełkowa nic tu nie daje jak sam doświadczyłeś. Jeżeli tak się to wichruje to warto by całość było wzmocnić klejem i siatką. Pokaż jakieś zdjęcia to będzie można coś sensownego doradzić  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • też czytałem, oby.... U nas średnio - zobaczymy wieczorem, jaki wynik   Ale nie wiem czy Włochy, czy Hiszpanię pokazywali w TV - pelno ludzi na ulicach, tłumy - nie wiem, co sie z nimi dzieje...
    • U Włochów zaczyna chyba się poprawiać , spada liczba zgonów .
    • Jak zakończyła się ta sprawa? Może nieco zbyt późno, ale dla potomnych kilka zdań można nakreślić? Najpierw dokładnie przeczytać kartę gwarancyjną, bowiem rękojmi już nie ma po ponad 3 latach... z wyjątkami dla szczęściarzy  Należy przeczytać również umowę z punktem handlowym oraz czy napisali coś o gwarancji na montaż, okresie trwania i wyłączeniach. W zalezności od tego co tam znajdziemy, można drążyć temat, ale być może... bardziej dla samego siebie...  Dlaczego?  Możliwe, że znajdziemy zapis np. taki "produkt nie będzie zdatny do użytku zgodnie z jego normalnym przeznaczeniem..." I teraz sprawdzamy, czy okna spełniają to, do czego służą, czyli w skrócie: otwierają się i zamykają bez ocierania, nie wieje, nie leje sie woda, siła potrzebna do przekręcania klamki jest normalna, etc.... Jeżeli wszystko jest w porządku, to nasze wrażenia estetyczne schodzą na dalszy plan, niestety.  Możemy zmierzyć i określić krzywizny ościeżnicy, bowiem na krzywe skrzydła okienne nie ma żadnej normy, dopóki spełniają swoją rolę! Przynajmniej do tej pory   "Krzywizny" ościeżnicy można było starać się "podciągnąć" pod wytyczne montażowe, gdyż znów na montaż okien nie ma normy, ale nie po ponad 3 latach! I co dalej?  W każdym systemie z półzlicowanym lub zlicowanym skrzydłem, różnice wynikające z błędnego montażu czy krzywizn spowodowanych rozszerzaniem pvc są zdecydowanie bardziej widoczne, jednak nie zawsze podlega to uznaniu roszczeń! Ale ja nie jestem prawnikiem, więc chętnie wysłucham innych...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...