Skocz do zawartości

Wykończenia - glazura+prace poboczne (Warszawa i okolice)


wingerman

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam serdecznie.

Chciałbym polecić Państwu swoje usługi, które stoją na wysokim poziomie.

Od wielu lat zajmuje się kompleksowymi wykończeniami wnętrz - pełen zakres usług od stanu deweloperskiego.

Moją domeną i to co daje mi prawdziwa satysfakcje, to glazura, oczywiście wykonuję również prace które są jej pobocznym wątkiem tj. hydraulika i elektryka zabudowy G/K.

Jestem precyzyjny w swojej pracy i lubię rzeczy których inni boja się podjąć z uwagi na skomplikowanie lub twierdza, że coś jest niemożliwe do wykonania.

 

Jestem osobą komunikatywną, kreatywną, po prostu mam włączone myślenie.

 

Oferuję również fachowe doradztwo i analizę Państwa pomysłów/projektów. Jeśli zachodzi taka potrzeba, przygotowuję projekt uwzględniając potrzeby oraz gust klienta, nie zapominając o praktycznej stronie projektu.

Wycena pracy nie zawiera, żadnych ukrytych czy też innych dodatkowych kosztów.

Doradzam w wyborze materiałów oraz sprzętów, jestem na bieżąco z ofertą rynkową. By odciążyć inwestora i nie marnować jego czasu, zapewniam dostawy potrzebnych materiałów a także w razie potrzeby kontakt video/foto, online.

Moje prace zawsze są moją wizytówką.

Posiadam znacznie więcej referencji niż w przytoczonym poniżej zrzucie ekrany, które można potwierdzić bezpośrednio u inwestorów, zarówno telefonicznie jak i osobiście oglądając moje prace.

 

Poniżej kilka opinii na temat mojej pracy z innego branżowego forum. 

 

 

 

Paradox - opinie.jpg

 

Więcej o mnie, zakresie prac oraz portfolio.

 

Serdecznie zapraszam inwestorów do współpracy.

 

Grzegorz
692867776
paradox.grzegorz@gmail.com


 

Edytowano przez wingerman (zobacz historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...