Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam,

tworzymy z mężem mieszkanie na poddaszu, obecnie jest tu strasznie gorąco w upały. Na dachu położona jest blacha ale według fachowców odpowiednio zabezpieczona aby nie przepuszczać ciepła. Jakie obecnie stosuje się rozwiązania, klimatyzację na takiej powierzchni? Co możecie polecić aby ochłodzić ten metraż? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż, najlepszym rozwiązaniem jest izolacja termiczna z wełny mineralnej - izoluje latem i zimą. Sam mieszkam w mieszkaniu z poddaszem i zauważyłem, że deweloper chyba zaoszczędził albo wełna z z jakiejś przyczyny nie spełnia swojej pierwotnej roli (12 lat od oddania budynku).

Działanie, które nie obejmuje prawidłowego ocieplenia poddasza to w tym przypadku szybka wymiana powietrza z zapewnieniem źródła zimnego powietrza - piwnica, GWC etc. Ja bym postawił na wydajną wentylację wymuszoną lub rekuperację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

ja może dzisiaj może nietypowo, ale wypowiem się w temacie klimatyzacji a w zasadzie klimatyzatora, który nie tylko chłodzi, ale tak jak w temacie wątku - również grzeje - polecam Vitoclima 200-S. 

Decydując się na montaż klimatyzatora warto rozważyć zakup urządzenia, które nie tylko będzie schładzać powietrze latem, ale również je ogrzewać zimą. Klimatyzator z funkcją grzania sprawdzi się m.in. w okresach przejściowych, np. wczesną jesienią lub wiosną, gdy chcemy podnieść temperaturę we wnętrzu, ale nie opłaca się jeszcze uruchamiać całego systemu grzewczego w budynku. Klimatyzator Vitoclima 200-S wyposażony jest dodatkowo w specjalną funkcję, która umożliwia utrzymywania dodatniej temperatury we wnętrzu (+8ºC). Funkcja też jest przydatna zimą np. podczas dłuższej nieobecności domowników, ponieważ zapobiega wychłodzeniu budynku i chroni go przed zamarzaniem.

Chcesz wiedzieć więcej - zapraszam po szczegóły: TUTAJ

Co Wy na to? 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...