Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Manu666

Podłączenie - pralka. Pomocy !

Recommended Posts

Cześć. 

 

Mam mały problem z instalacja pralki. Z podłączeniem pralki do wody nie mam problemu, natomiast nie bardzo wiem jak mam podłączyć odpływ. Na zdjęciu które widzicie mam 2 jakieś rurki. Proszę doradźcie w jaki sposób i do którego otworu powinienem podłączyć odpływ.... jestem zielony,a nie ukrywam ze bez pralki żyje się ciężko :D 

47B50B75-5337-44DB-9872-A5FE28005C11.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalnie fachowiec który to robił zostawił to tak jak na poniższym zdjęciu....Tak ogólnie to łowieniem być chyba jeden odpływ.. a druga rurka do czego może być ? No i w jaki sposób podłączyć ? Normalnie syfonem pralkowym?

48644AF9-7864-487C-83CA-F5D1A8D1CC43.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

do dolnej

dobrze gdybyś miał kolanko pcv 32mm 90st , wsadzić kolanko , wylotem do góry i wetknąć wąż od pralki , osylikonować i po wszytkim

to łazienka jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, joks napisał:

do dolnej

dobrze gdybyś miał kolanko pcv 32mm 90st , wsadzić kolanko , wylotem do góry i wetknąć wąż od pralki , osylikonować i po wszytkim

E tam, takie rozwiązania to nie dziś. Trzeba kupić syfon "pralkowy" i nie dziadować. Taki z kulką. Wąż od pralki nakłada się od dołu.

 

 

8b3b5cac446abf6dcc5a1d0d6bd9

 

SYFON NATYNKOWY CHROM ODPŁYW DO PRALKI I ZMYWARKI

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie jest wykluczone, że do dolnej rurki trzeba podłączyć wąż od pralki - poprzez syfon pralkowy - natomiast do górnej rurki napowietrzacz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam taką gumową uszczelkę wetkniętą w taką dolną dziurę i do niej wąż aby ciśnienie przypadkiem nie wystrzeliło go z otworu. Też mam taki górny otwór ale nie używam go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...