Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Przemysław M

Zmiana cen przez wykonawcę po podpisaniu umowy

Recommended Posts

Jestem czytelnikiem państwa wspaniałego serwisu. Jest mi bardzo pomocny w wielu sytuacjach.

Jednak podczas mojej budowy, natrafiłem na mały problem związany ze wzrostem cen materiałów budowlanych. Domek który buduje jest na umowę o generalne wykonawstwo. Umowa była podpisana w lutym br. Na określoną kwotę.

Teraz jak wiadomo sytuacja cenowa się zmieniła tzn. ceny wzrosły. Jak można się łatwo domyślić Wykonawca żąda większej kwoty.

Dlatego moje pytanie brzmi, Jakie mam prawa, na jakiej podstawie wykonawca może żądać większej kwoty?

Rozumiem, że powinien mi jakoś udowodnić w formie pisemnej co ile podrożało, a nie po prostu "zawołać" sobie określona sumkę ?? Domyślam sie ze wielu takich wykonawców może wykorzystać powstałe na rynku zamieszanie w celu oszustwa i naciągania dlatego nie chciał bym stać się ofiarą takiego oszustwa.

Dodam że domek który buduje jest konstrukcją szkieletową, ceny tych materiałów aż tak bardzo nie wzrosły, dlatego boje się oszustwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli w umowie niebyło klauzuli o możliwości wzrostu cen ze względu na wzrost cen materiałów budowlanych, to wykonawca nie ma prawa żądać podwyższenia należności. Oczywiście można renegocjować umowę, ale w takim przypadku wykonawca powinien wykazać jaki był udział kosztów materiałowych i o ile one wzrosły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli w umowie niebyło klauzuli o możliwości wzrostu cen ze względu na wzrost cen materiałów budowlanych, to wykonawca nie ma prawa żądać podwyższenia należności. Oczywiście można renegocjować umowę, ale w takim przypadku wykonawca powinien wykazać jaki był udział kosztów materiałowych i o ile one wzrosły.




Warto rzetelnie skalkulować z wykonawcą wzrost kosztów , w przeciwnym wypadku można sie spodziwaac że chcąc zrealizowac zlecenie bedzie on narażny na pokusę stosowania materiałów gorszej jakości lub " partaczenia " prac. Nie ma co sie temu specjalnie dziwić. Firmy wykonawcze pracują dla zysku i jeśli ten staje sie mało prawdopodobny do zrealizowania szukają oszczędnosci. Lepiej zatem faktycznie policzyc - I SPRAWDZIĆ - czy koszty faktycznie tak znacznie wzrosły , ustalić które to koszty i spróbowac rozłożc to " ryzyko" solidarnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli wykonawca nie dodał klauzuli o wzroście cen do podpisywanej umowy wiedząc, że ceny u nas lubią rosnąć, to można przypuszczać, że materiały miał już kupione i w magazynie. A materiałów gorszej jakości my możemy nie przyjąć. Dziwny ten wykonawca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wypowiem się tam, gdzie mogę coś zasugerować. Oczywiście dla mnie tylko perlit w odmianie EP150 lub EP180. Dla perlitu mamy następujące cechy: Izolacyjność 0,049, więc nieco gorzej niż wełna czy styropian. Całkowita niepalność (klasa A1). Obojętny chemicznie. Ciężar nasypowy ok. 90kg/m3. Nie zmienia swojej objętości w czasie Znakomity współczynnik przenikania pary wodnej. Świetnie tłumi dźwięki uderzeniowe (podłogę trzeba oprzeć na dogęszczonym perlicie). A co moim zdaniem tutaj najważniejsze - w zasadzie niemożliwy do zasiedlenia przez gryzonie. Co do wad: Perlit w trakcie wykładania będzie pylił (co w warunkach remontowych jest do pominięcia) oraz może być trudny do kupienia z marszu - najczęściej zamówienia realizowane są bezpośrednio do klienta od nas z magazynu. Wciąż jest to egzotyczny produkt dla budowlańców, więc hurtownie się przed nim bronią. Jeżeli legary są faktycznie co 2m, to zastosowanie perlitu wymagać będzie jego zagęszczenia, czyli dociśnięcia go do podłoża po wysypaniu przy pomocy prostego narzędzia. Robota trochę benedyktyńska, ale normalna przy perlicie.   Spotkałem się z projektami, które dla nowych budynków wymagały zastosowania nawet 30cm izolacji pod posadzką, więc tak czy siak im więcej jej będzie tym lepiej. W razie czego mogę odpowiedzieć na jakieś pytania.
    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
    • Pytać u operatora gazociągu co to jest i czy jest możliwość przyłączenia. Inaczej możemy sobie pogdybać.
    • Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Ściana była zaciągana gładzia dwa razy następnie malowana farba podkladowa Śnieżka z gruntem i dwa razy pomalowana farba dulux. Niestety wyszły defekty, które nie zostały poprawione po pierwszym malowaniu z uwagi na goniacy czas do przeprowadzki (malowanie miesiąc temu). Zaciagnelismy teraz ponownie miejsca wymagające poprawki i stąd moje pytanie jak zrobić to tak aby nie rzucaly się w oczy miejsca poprawek? Zeszlifowac, pomalować te miejsca farba podkladowa z gruntem jak to było wcześniej i potem zamalowac od razu cała sciane czy najpierw raz te miejsca a potem znowu cała ścianę? Bardzo proszę o wskazówki i dziękuję za zbędne komentarze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...