Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
marta9marta

Działka z rurociągiem, co zrobić

Recommended Posts

Dzień dobry,
Zwracam się do Państwa z prośbą o rozwianie moich wątpliwości
Posiadam ogródek działkowy, który po przekształceniach i wydzieleniu z wspólnoty działkowej stał się działką budowlaną, na miejscowym planie oznaczoną jako teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Jednakże około 2000 roku przez działkę i tuż obok niej poprowadzono gazociąg wysokiego ciśnienia DN400 i rurociąg naftowy DN250. W efekcie żeby zachować odległość 15m od osi rurociągu naftowego i 4 od gazowego linie zabudowy omijają moją działkę tworząc taki tunel bez zabudowy. Rozumiem, że działka ogólnie jest beznadziejna i nic poza parkingiem tam nie zrobię ale jednak szukam opcji, I teraz mam następujące pytania:
1. Na działce stoi domek działkowy drewniany na betonowym fundamencie z częściowym podpiwniczeniem. Oczywiście wg nowego planu nie powinien tam wogóle się znajdować. Czy jakiekolwiek zgłoszenia o chęci robienia na tej działce czegokolwiek nie spowoduje, że będę musiała ten dom usunąć? (dodam, że powstał dużo przed rurociągami- ok 1980)
2. Czy jeśli ten dom już stoi to czy można pokusić się o jego przebudowę wraz z dobudową piętra? (tylko w obrysie domku)
3. Jak to jest z ustawieniem na takim terenie obiektu niezwiązanego z gruntem, np czegoś na kształt kontenera mieszkalnego który defacto stałby zawsze ale miałby opcje przesuwania bo stałby na nóżkach na płytach betonowych. W miejscu gdzie mam mały trójkąt bez strefy kontrolowanej rurociągu mogłabym chyba wyciągnąć przyłącza tak by podłączyć kontener.
4. Czy fakt posiadania rury zakazuje mi nadwieszanie się nad nią np piętrem? Konstrukcja niczym mostu- słup z jednej z drugiej na terenie poza strefą a dom wisi nad strefą na wys 1 kondygnacji
PS. Dodaje rysunek planu, czemu strefa kontrolowana rurociągu naftowego (niebieskie) jest mniejsza ale linia zabudowy rysowana jest dopiero 15m od osi?
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi
Pozdrawiam serdecznie

IMG_0594.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...