Skocz do zawartości

Historia edycji

bajbaga

bajbaga

Kilka prawd objawionych związanych z urządzeniem wentylacyjnym jakim są nawiewniki.

 

Nawiewniki prawidłowo wykonane i dopuszczone do stosowania w budownictwie, muszą spełniać następujące wymagania:

- przy maksymalnym otwarciu, ich wydajność nie może być mniejsza jak 20m3/h i nie większa jak 50m3/h (dla 1 sztuki),

- przy całkowitym zamknięciu, muszą "wpuszczać" od 20 d0 30% ich wydajności maksymalnej (dla 1 sztuki),

- sumaryczna maksymalna wydajność nawiewników, nie może być mniejsza niż obliczona minimalna ilość powietrza usuwanego z pomieszczeń "brudnych",

- minimalna ilość powietrza dopływającego, na jedną osobę (w sypialni) to 20m3/h,

- nawiewniki powinny mieć możliwość regulacji ręcznej przez użytkownika (nawet te automatyczne).

 

Ważne!

Aby nawiewnik spełnił swoje zadanie, należy zapewnić odpływ powietrza z pokoju poprzez "szczeliny wentylacyjne" w dolnych częściach np. drzwi - przy czym ta szczelina nie może mieć mniejszego przekroju niż 80cm2.

 

Jak sterowany nawiewnik ?

Duży wybór bo są nawiewniki:

- ręczne,

- automatyczne ciśnieniowe,

- automatyczne higrosterowane,

- automatyczne termiczne.

 

Jaki wybrać nawiewnik ?

 

W zasadzie, logika wskazuje, że w sypialniach powinny być higrosterowane, bo w nocy człowiek produkuje sporo pary wodnej.

 

Z drugiej strony, fizyka wskazuje, że najbardziej optymalnym byłby nawiewnik ciśnieniowy, bo zimą kominy wentylacyjne mają największy cug i wentylacja powoduje większe straty "grzewcze".

 

Racjonalizm wskazuje, że najlepszy sposób to instalacja higroskopijnych w sypialniach a w pozostałych pomieszczeniach ciśnieniowe.

 

II Ważne !

Jeśli w kuchni zainstalowano wyciąg, albo/i w łazience wentylator, to instalowanie nawiewników ciśnieniowych jest nieporozumieniem.

 

Ps. Adresowane tylko do tych co nie mają uprzedzeń co do "elity Forum"  i mam nadzieję że ostatni "orkan" nie wywali w nicość także tego mojego wpisu.

 

Ps.2. Zapomniałem dopisać, a ważne - moim zdaniem, oczywiście.

bajbaga

bajbaga

Kilka prawd objawionych związanych z urządzeniem wentylacyjnym jakim są nawiewniki.

 

Nawiewniki prawidłowo wykonane i dopuszczone do stosowania w budownictwie, muszą spełniać następujące wymagania:

- przy maksymalnym otwarciu, ich wydajność nie może być mniejsza jak 20m3/h i nie większa jak 50m3/h (dla 1 sztuki),

- przy całkowitym zamknięciu, muszą "wpuszczać" od 20 d0 30% ich wydajności maksymalnej (dla 1 sztuki),

- sumaryczna maksymalna wydajność nawiewników, nie może być mniejsza niż obliczona minimalna ilość powietrza usuwanego z pomieszczeń "brudnych",

- minimalna ilość powietrza dopływającego, na jedną osobę (w sypialni) to 20m3/h,

- nawiewniki powinny mieć możliwość regulacji ręcznej przez użytkownika (nawet te automatyczne).

 

Ważne!

Aby nawiewnik spełnił swoje zadanie, należy zapewnić odpływ powietrza z pokoju poprzez "szczeliny wentylacyjne" w dolnych częściach np. drzwi - przy czym ta szczelina nie może mieć mniejszego przekroju niż 80cm2.

 

Jak sterowany nawiewnik ?

Duży wybór bo są nawiewniki:

- ręczne,

- automatyczne ciśnieniowe,

- automatyczne higrosterowane,

- automatyczne termiczne.

 

Jaki wybrać nawiewnik ?

 

W zasadzie, logika wskazuje, że w sypialniach powinny być higrosterowane, bo w nocy człowiek produkuje sporo pary wodnej.

 

Z drugiej strony, fizyka wskazuje, że najbardziej optymalnym byłby nawiewnik ciśnieniowy, bo zimą kominy wentylacyjne mają największy cug i wentylacja powoduje większe straty "grzewcze".

 

Racjonalizm wskazuje, że najlepszy sposób to instalacja higroskopijnych w sypialniach a w pozostałych pomieszczeniach ciśnieniowe.

 

II Ważne !

Jeśli w kuchni zainstalowano wyciąg, albo/i w łazience wentylator, to instalowanie nawiewników ciśnieniowych jest nieporozumieniem.

 

Ps. Adresowane tylko do tych co nie mają uprzedzeń co do "elity Forum"  i mam nadzieję że ostatni "orkan" nie wywali w nicość także tego mojego wpisu.

 

bajbaga

bajbaga

Kilka prawd objawionych związanych z urządzeniem wentylacyjnym jakim są nawiewniki.

 

Nawiewniki prawidłowo wykonane i dopuszczone do stosowania w budownictwie, muszą spełniać następujące wymagania:

- przy maksymalnym otwarciu, ich wydajność nie może być mniejsza jak 20m3/h i nie większa jak 50m3/h,

- przy całkowitym zamknięciu, muszą "wpuszczać" od 20 d0 30% ich wydajności maksymalnej,

- sumaryczna maksymalna wydajność nawiewników, nie może być mniejsza niż obliczona minimalna ilość powietrza usuwanego z pomieszczeń "brudnych",

- minimalna ilość powietrza dopływającego, na jedną osobę (w sypialni) to 20m3/h,

- nawiewniki powinny mieć możliwość regulacji ręcznej przez użytkownika (nawet te automatyczne).

 

Ważne!

Aby nawiewnik spełnił swoje zadanie, należy zapewnić odpływ powietrza z pokoju poprzez "szczeliny wentylacyjne" w dolnych częściach np. drzwi - przy czym ta szczelina nie może mieć mniejszego przekroju niż 80cm2.

 

Jak sterowany nawiewnik ?

Duży wybór bo są nawiewniki:

- ręczne,

- automatyczne ciśnieniowe,

- automatyczne higrosterowane,

- automatyczne termiczne.

 

Jaki wybrać nawiewnik ?

 

W zasadzie, logika wskazuje, że w sypialniach powinny być higrosterowane, bo w nocy człowiek produkuje sporo pary wodnej.

 

Z drugiej strony, fizyka wskazuje, że najbardziej optymalnym byłby nawiewnik ciśnieniowy, bo zimą kominy wentylacyjne mają największy cug i wentylacja powoduje większe straty "grzewcze".

 

Racjonalizm wskazuje, że najlepszy sposób to instalacja higroskopijnych w sypialniach a w pozostałych pomieszczeniach ciśnieniowe.

 

II Ważne !

Jeśli w kuchni zainstalowano wyciąg, albo/i w łazience wentylator, to instalowanie nawiewników ciśnieniowych jest nieporozumieniem.

 

Ps. Adresowane tylko do tych co nie mają uprzedzeń co do "elity Forum"  i mam nadzieję że ostatni "orkan" nie wywali w nicość także tego mojego wpisu.

 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...