Skocz do zawartości

Historia edycji

Przemo5936

Przemo5936

31 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

 Ciekawi mnie ten temat ponieważ zamontowałem dawno temu nawiewniki higrosterowane. Mogę podać nazwę - to nie tajemnica - w tamtym okresie tylko jedna firma oferowała na rynku takie rozwiązanie - aereco mianowicie.

Zamontowałem je w pokojach w celu nawiewu pod kontrola w funkcji wilgotności.  Oczywiście musi być zapewniony prawidłowy wyrzut powietrza przez kanały wentylacyjne w kominie. Mówimy bowiem o wentylacji grawitacyjnej. W zimie prawdopodobnie powietrze na zewnątrz będzie suche. Jesienią - o większej wilgotności.

Nie odczułem dyskomfortu przy największych mrozach.

 

Jakie nawiewniki Pan zamówił?

automatyczne ciśnieniowe ventair trd II jakoś tak. Chciałem zamówić właśnie też higrosterowalne ale wyczytałem w internecie o ich awaryjności ( brak poparcia dowodami co prawda)ale że są one w miarę nowością zdecydowałem się na te gdyż cena higrosterowalnych jest sporo wyższa dlatego wstrzymałem się z tymi i kupiłem ciśnieniowe z uwagi na to że w przyszłym roku jeśli będe niezadowolony z pracy tych to pojdą onę do okien w piwnicy a na góre zamówie higrosterowalne. Jak długo Pan używa tych nawiewników.?

Cytat

 

 

Przemo5936

Przemo5936

19 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

 Ciekawi mnie ten temat ponieważ zamontowałem dawno temu nawiewniki higrosterowane. Mogę podać nazwę - to nie tajemnica - w tamtym okresie tylko jedna firma oferowała na rynku takie rozwiązanie - aereco mianowicie.

Zamontowałem je w pokojach w celu nawiewu pod kontrola w funkcji wilgotności.  Oczywiście musi być zapewniony prawidłowy wyrzut powietrza przez kanały wentylacyjne w kominie. Mówimy bowiem o wentylacji grawitacyjnej. W zimie prawdopodobnie powietrze na zewnątrz będzie suche. Jesienią - o większej wilgotności.

Nie odczułem dyskomfortu przy największych mrozach.

 

Jakie nawiewniki Pan zamówił?

automatyczne ciśnieniowe ventair trd II jakoś tak. Chciałem zamówić właśnie też higrosterowalne ale wyczytałem w internecie o ich awaryjności ( brak poparcia dowodami co prawda)ale zdecydowałem się na te gdyż cena higrosterowalnych jest sporo wyższa dlatego wstrzymałem się z tymi i kupiłem ciśnieniowe z uwagi na to że w przyszłym roku jeśli będe niezadowolony z pracy tych to pojdą onę do okien w piwnicy a na góre zamówie higrosterowalne. Jak długo Pan używa tych nawiewników.?

19 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

 

 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...