Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Robson2000

Remont tarasu HYDROIZOLACJA. Naprawa

Recommended Posts

Kilka lat temu był robiony taras. 

Płytki na jego obrzeżach odpadać.  Każdy z fachowców który oglądał ustalał to samo, że należy zdjąć część płytek, wyczyścić resztki kleju, dla pewności w tym miejscu położyć na nowo hydroizolację bo może ulec uszkodzeniu w trakcie usuwania kleju. I na koniec położyć płytki.

Problem był taki, że jeżeli już udało mi się znaleźć fachowca to nie udało nam się wstrzelić w okienko pogodowe.  Te lato było wyjątkowe.

I tak przyszło na znajomego-kolegę który powiedział żebym poczekał na niego do października.  I przyszedł. Ale za każdym razem podkreślałem aby robił swoje roboty a u mnie wstrzelił w pogodę.

Wybił część płytek i w trakcie wybijania uszkodził hydroizolację. Miejscami przebił się do styropianu. I......następnego dnia zaczął padać deszcz. Tak to już stoi 3 dzień bo nie ciagle pada.  Nakrycie folią nic nie daję.

 

Zadałem pytanie czy to coś nie szkodzi ze leje się woda. Ze każdy fachowiec mówił że trzeba to robić w ładny dzień. I usłyszałem  że i tak płytki opadały w tym miejscu. No co powiedziałem że płytki tak, klej tak, ale hydro było całe.

 

A teraz ad rem.

Czy woda która wchodzi teraz w strop przez uszkodzoną hydro bedzie miała szanse wyparować? Czy zostanie i w mrozy spowoduje pękniecia?

 

Nie chcę uchodzić za awanturnika, ale chcę aby to było dobrze zrobione i do momentu zapłacenia "piłka jest po mojej stronie" .   

              

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy masz jakieś zdjęcia tych odpadających płytek?

 

Czy ten taras jest nad ogrzewanym pomieszczeniem?

Wprawdzie piszesz

38 minut temu, Robson2000 napisał:

woda która wchodzi teraz w strop

ale gdzie jest ten strop?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałeś mieć dobrze zrobione to trza było wziąć fachowca z prawdziwego zdarzenia a nie pyproka. Teraz to nawet gdybyś na głowie stawał to on Ci tego nie zrobi fachowo bo po prostu nie zna sie i nie stać go będzie na gruntową naprawę tego co spieprzył.

Zachodzi prawdopodobieństwo, że woda która weszła pod hydroizolację uszkodzi cały taras gdy przyjdą mrozy. Nie ma szans aby ona tak sobie wyparowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, mhtyl napisał:

trza było wziąć fachowca z prawdziwego zdarzenia

Wyluzuj!

Skąd tylu fachowców z prawdziwego zdarzenia wziąć na tyle budowanych domów z tarasami?

Część tych tarasów będą robić fachowcy, ale część przypadnie tym "fachowcom"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kłopot jest lub może być.  Kurcze wiem.

Wybór "fachowca" nie był przypadkowy. Nie potrzebnie użyłem słowa kolega bo zabrzmiało "tanio, oszczędnie, niefachowo". To człowiek którego znam. Robi duże inwestycje, ładne mieszkania ect. Robił dużą budowe i od razu mówił że zjeżdża z niej w październiku. Wiec prowadziłem rozmowy z innymi. A że to sprawa dośc upierdliwa w robocie, rozłożona w czasie z uwagi na terminy technologiczne lub ciagłe deszcze czas się przeciągnął.

Ale to juz było i "ne wrati."

Mówiłem, że zdejmujemy płytki i tego samego dnia robimy hydro. Bo tak czułem że tak winno być.

Niech robi. Zapłacę na koniec, wyjątkowo wezmę rachunek. Powtarzam. Nie jestem awaturnik. Ale ale RWD czyli ratuj własną dupę musi się czasem włączyć.

A czy hydroizolacja jest paro-przemuszczalna aby taras jednak jakoś sechł ? 

 

Taras jest na garażem. Garaż ma kaloryfer ale włączany jest bardzo bardzo rzadko. 

    

 

    

 

Edytowano przez Robson2000 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, uroboros napisał:

Wyluzuj!

Skąd tylu fachowców z prawdziwego zdarzenia wziąć na tyle budowanych domów z tarasami?

Część tych tarasów będą robić fachowcy, ale część przypadnie tym "fachowcom"...

Nie muszę luzować bo nie mam z czego, stwierdziłem tylko fakt. Bo tak jest jak chce się zaoszczędzić w jakiś sposób.

Ale mogę się mylić, i faktycznie autor tematu wziął fachowca z prawdziwego zdarzenia i ów fachowiec ma firmę i ma ją ubezpieczoną więc nie ma obawy, ubezpieczyciel pokryje szkody.

Przed chwilą, Robson2000 napisał:

Kłopot jest lub może być.  Kurcze wiem.

Wybór "fachowca" nie był przypadkowy. Nie potrzebnie użyłem słowa kolega bo zabrzmiało "tanio, oszczędnie, niefachowo". To człowiek którego znam. Robi duże inwestycje, ładne mieszkania ect. Robił dużą budowe i od razu mówił że zjeżdża z niej w październiku. Wiec prowadziłem rozmowy z innymi. A że to sprawa dośc upierdliwa w robocie, rozłożona w czasie z uwagi na terminy technologiczne lub ciagłe deszcze czas się przeciągnął.

Ale to juz było i "ne wrati."

Mówiłem, że zdejmujemy płytki i tego samego dnia robimy hydro. Bo tak czułem że tak winno być.

 

Niech robi. Zapłacę na koniec, wyjątkowo wezmę rachunek. Powtarzam. Nie jestem awaturnik. Ale ale RWD czyli ratuj własną dupę musi się czasem włączyć.

 

A czy hydroizolacja jest paro-przemuszczalna aby taraz jednak jakoś sechł ?     

 

    

 

O, jeszcze nie przeczytałem ale poprawiłem sie co do owego fachowca/kolegi.:icon_biggrin:

Co do wykonanej prawidłowo roboty to efekty dojrzysz czy została wykonana prawidłowo dopiero na drugi rok. Zapytaj się ile daje na swoją robotę gwarancji/rękojmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robsonie,

jeśli strop został zawilgocony, to należy go osuszyć przed wykonaniem dalszych prac, najlepiej przy pomocy nagrzewnicy (tak na zewnątrz, jak i od wewnątrz). Dopiero mając pewność, że cała woda odparowała ze stropu, można podjąć się wykonania nowej hydroizolacji. Sposób jednak wykonania zależy od rodzaju:
1. W przypadku hydroizolacji z mas - należy odkuć stare pokrycie nieco poza uszkodzony obszar, by mieć pewność, że poza zasięgiem wzroku nie kryją się jakieś ukryte wady, a następnie połączyć nową hydroizolację ze starą.

2. W przypadku hydroizolacji papowej - najpewniej będzie niestety położyć nową warstwę papy "z rolki", co niestety wiąże się z usunięciem większej ilości płytek i warstwy klejącej, zapewni jednak ciągłość pokrycia.

Po wykonaniu hydroizolacji można kłaść płytki.

Pod adresem: http://izohan.pl/pl/systemy-hydroizolacji/tarasy-i-balkony/ znajdziesz opracowane przez naszych specjalistów rozwiązania systemowe dedykowane dla tarasów.

Z pozdrowieniami,

Eksperci Izohan

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.10.2017 o 09:24, Eksperci Izohan napisał:

Robsonie,

jeśli strop został zawilgocony, to należy go osuszyć przed wykonaniem dalszych prac, najlepiej przy pomocy nagrzewnicy (tak na zewnątrz, jak i od wewnątrz). Dopiero mając pewność, że cała woda odparowała ze stropu, można podjąć się wykonania nowej hydroizolacji. Sposób jednak wykonania zależy od rodzaju:
1. W przypadku hydroizolacji z mas - należy odkuć stare pokrycie nieco poza uszkodzony obszar, by mieć pewność, że poza zasięgiem wzroku nie kryją się jakieś ukryte wady, a następnie połączyć nową hydroizolację ze starą.

2. W przypadku hydroizolacji papowej - najpewniej będzie niestety położyć nową warstwę papy "z rolki", co niestety wiąże się z usunięciem większej ilości płytek i warstwy klejącej, zapewni jednak ciągłość pokrycia.

Po wykonaniu hydroizolacji można kłaść płytki.

Pod adresem: http://izohan.pl/pl/systemy-hydroizolacji/tarasy-i-balkony/ znajdziesz opracowane przez naszych specjalistów rozwiązania systemowe dedykowane dla tarasów.

Z pozdrowieniami,

Eksperci Izohan

 

 

Zawilgocona została warstwa wylewki. Pod nią jest papa która "trzyma" a pod nią strop który jest chyba suchy.

Wykonawca miał przykazania ode mnie: 1. robimy w suche dni i 2). szybko aby nie denerwować schorowanych rodziców.

I zawalił wszystkie powyższe dyrektywy. Trwa to już tydzień a de facto dwa dni pracy i ..... w owy drugi położył na wilgoć hydroizolację.

I co ? miałem go nie wpuścić ? Bić się z nim ? Teraz niech robi, nie denerwuje go aby nie uciekł i w podliczeniu uwzględnię powyższe i ... poproszę fakturę i gwarancję. A co mam zrobić ?

A tak bez emocji....  na prawdę mogła woda wejść w wylewkę i może strzelić w mrozy ? ????????????

Edytowano przez Robson2000 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Robson2000 napisał:

Było kilka ciepłych dni, nawet 21 stopni. Do tego włączyłem grzejnik w garażu. Grzałem mimo ciepłych dni. Zadziała ? Pomoże ?

Wątpię, co z tego że w dzień było 21 stopni ja w nocy spadała temperatura prawie o połowę i powietrze było wilgotne. Co w dzień podgrzałeś to w nocy przyciągnęło wilgoć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×