Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Ermenegildo

Jak cofać osobówką z przyczepką?

Recommended Posts

Chłopaki! Wczoraj musiałem, bo wyjścia nie miałem wstawić przyczepkę jednoosiową ze sztywnym dyszelm do garażu tyłem i myślałem, że wyjdę z siebie, bo zwyczajnie nie kumałem jak to się robi, bo wżyciu nie jeździłem z przyczepką ani tym bardziej nie cofałem. Są jakieś podstawowe zasady? Samochód stoi prosto, fajera wyprostowana, przyczepka z tyłu też i chcę cofać w prawo..., a ona mi się "łamie" w lewo... Dobrze, że ludzi nie było, bo zjarałbym się ze wstydu!:icon_mad:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bierzesz przyczepkę, jedziesz gdzieś - hen, do lasu, czy na łąkę, zaznaczasz gałązkami czy innymi stojącymi patykami "wjazd" do garażu, czy miejsca parkingowego i... do oporu ćwiczysz, bo tak na gębę to nikt Ci nie doradzi - tak myślę...

Ważne, żeby opanować nerwy i nie panikować, bo wtedy uszkodzisz oba pojazdy!

Kiedyś na dość dużym podwórku usiłowałem zawrócić, ale po kilku próbach odpiąłem przyczepę, odwróciłem ją, zawróciłem samochodem, podpiąłem i pojechałem nie zwracając uwagi na chichoty obserwatorów!

Uczyłem się ciągnikiem z przyczepą, wtedy wiedziałem jak to zrobić, o czym świadczy zdany egzamin i literka T na prawie jazdy :icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciągnikiem inaczej się jeździ - patrzysz przez ramię na dyszel przyczepy i "łamiesz" odpowiednio

Przyczepką samochodową - patrzysz w lusterka - delikatnie tak 1/6 obrotu kierownicą kręcisz w prawo by przyczepką skręcić w lewo - jak ci zaczyna skręcać to utrzymujesz pozycję, jak za bardzo - odbijasz w drugą stronę

6a26986e08017d1dc45a0d1a1bc10897--steeri

 

article-2182610-14587AEE000005DC-258_468

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nieruchomości w tej chwili lepiej trzymają wartość niż lokata bankowa. Możesz zrobić sondaż i wystawic działke na sprzedaż zobaczysz jaki bedzie odzew. W negocjacjach zawsze wygrywa ten kto ma mniej do stracenia a ty nie masz nic do stracenia. Jezeli ewentualna kwota w znaczącym stopniu przybliży cię do planowanego domu to podejmiesz decyzję i sprzedasz. Jeżeli nie to taka działka nie generuje żadnych kosztów oprócz podatku gruntowego co jest symboliczną kwotą. Wdzierżaw działkę sąsiadowi i podatek będzies zmiał z głowy . To jest bezobsługowa i bezczynszowa nieruchomośc to nie mieszkanie w bloku nie rozumiem w czym masz problem
    • Niestety, nikt Ci na to nie odpowie. Tylko Ty wiesz gdzie to jest i tylko Ty jesteś w stanie zorientować się na miejscu jaki popyt jest na ziemię w tej okolicy. Bo to zależy jaka klasa gleby. Jeśli kiepska, to tylko "przeróbka na działki budowlane może coś dać. Ale bez inwestycji to będzie nadaremne. Jeśli chciałbyś podzielić całość na działki budowlane, to: 1. Winny mieć wielkość 10 - 15 arów co najmniej. Mniejsze są bez sensu daleko od miasta. 2. Musi istnieć do nich droga, żadnej służebności przejazdu! Droga o szerokości minimum 5 metrów. 3. Muszą zostać doprowadzone media, czyli energia, woda, kanaliza, gaz, inne jakie we wsi są. Nikt nie kupi działki, do której sąsiad nie pozwoli przeciągnąć kabla czy rury!   Teraz zastanów się. Jeśli klasa ziemi jest nie niższa niz III, to działek budowlanych z niej nie zrobisz, musisz sprzedać rolną. Jeśli klasa ziemi gorsza - żeby zarobić musisz wcześniej zainwestować. Nie tylko w geodetę.
    • Dzięki, oczywiście cieszę się - lepiej mieć niż nie mieć   Właśnie moim głównym dylematem jest czy nie lepiej byłoby mi to sprzedać. Ja na 99% się tam nie wprowadzę, a trzymać dla ew. przyszłych dzieci (których też z żoną nie planujemy w tej chwili a nawet jeśli będą to nie wiadomo czy za 25-30 lat też będą tam chciały zamieszkać).    Tylko szczerze mówiąc nie wiem, czy takie działki na wsiach się sprzedają a jeśli tak to za ile. Odkładamy teraz na swój dom więc każda złotówka jest ważna, ale jeśli miałyby to być jakieś śmieszne pieniądze i więcej zabawy niż zysku to sam nie wiem, może lepiej nic z tym na razie nie robić.
    • Witam,   W mojej baterii termostatycznej jest problem z zakamienianiem. Woda jest miejska. Po około 3-4 miesiącach od nowości bateria nie osiągała pełnej temperatury wody. Termostat obniżał temperaturę tak na około 30°C. Czyli chłodną. Przyjechał Pan serwisant i na gwarancji wymienił na nowy termostat. Pocieszył mnie, że owszem, wymieni na gwarancji, bo firma Invena przewidziała takie sytuacje, jest to ukłon w stronę klienta, ale raczej to jest pierwszy i ostatni raz. Pan w sklepie w którym kupiłem baterie doradził mi, żebym moczył raz w miesiącu termostat w occie. Dziś termostat wykręciłem, śladów kamienia nie było widać. Ale zapobiegawczo wrzuciłem do octu na około 10 minut. Śmiszna ogólnie sytuacja, ale pytanie co o tym myślicie?   Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka    
    • Cieszyć się i świętować:)) Uaktualnić księgę wieczystą i zgłosić deklaracje podatkową w gminie i tyle. Można komuś wydzierżawić jeżeli to łąka aby było zadbane i skoszone lub uprawione i tyle. Jak będziesz miał pomysł to cos z tym zrobisz spokojnie. a poza tym gratuluje!
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...