Skocz do zawartości

Historia edycji

bajbaga

bajbaga

Elfir! Nie kop pana, bo się spocisz.

Bo:

Ktoś musi być mały, żeby inni byli duzi.

Bo:

Popowiększali się i w dupach się poprzewracało, tak?!

 

Ma takie potrzeby i na takie Go stać - tak trudno zrozumieć ?
Być może będzie to traktował jak swoją samotnię, gdzie poczuje się panem swojego losu. Chce mieć  azyl, gdzie może zaprosić kogoś np. na ciurlanie, bo pochodzi np. ze zdrowej rodziny - czyli dla rodziców, sex tylko po ślubie.

Swoje potrzeby określił bardzo jasno:

Cytat

Jestem kawalerem i zamierzam nim zostać także ten domek tylko dla mnie, a że wiele do szczęścia mi nie potrzeba to myślę że 20m2 by mi starczyło. Mały pokoik, mała łazieneczka, malutki aneksik kuchenny - zawsze jakiś gości mogę zaprosić do rodziców jak coś.

Chce jeździć "maluchem", bo ma takie (małe) potrzeby.
Chce jeździć "maluchem", bo Go na niego stać.

Chce jeździć "maluchem" - nie vanem, nie limuzyną ani autobusem, tylko "MALUCHEM". 

Chce jeździć swoim "maluchem" - bo limuzyną rodziców już jeździ.

A jeśli jest jedynym spadkobiercą ?????

bajbaga

bajbaga

Elfir! Nie kop pana, bo się spocisz.

Bo:

Ktoś musi być mały, żeby inni byli duzi.

Bo:

Popowiększali się i w dupach się poprzewracało, tak?!

 

Ma takie potrzeby i na takie Go stać - tak trudno zrozumieć ?
Być może będzie to traktował jak swoją samotnię, gdzie poczuje się panem swojego losu. Chce mieć  azyl, gdzie może zaprosić kogoś np. na ciurlanie, bo pochodzi np. ze zdrowej rodziny - czyli dla rodziców, sex tylko po ślubie.

Swoje potrzeby określił bardzo jasno:

Cytat

Jestem kawalerem i zamierzam nim zostać także ten domek tylko dla mnie, a że wiele do szczęścia mi nie potrzeba to myślę że 20m2 by mi starczyło. Mały pokoik, mała łazieneczka, malutki aneksik kuchenny - zawsze jakiś gości mogę zaprosić do rodziców jak coś.

Chce jeździć "maluchem", bo ma takie (małe) potrzeby.
Chce jeździć "maluchem", bo Go na niego stać.

Chce jeździć "maluchem" - nie vanem, nie limuzyną ani autobusem, tylko "MALUCHEM". 

Chce jeździć "maluchem" - bo limuzyną rodziców już jeździ.

A jeśli jest jedynym spadkobiercą ?????

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...