Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
natash

Stary dom - remont

Recommended Posts

Witam wszystkich pozytywnie zakręconych ,

Stoimy przed decyzją zakup przedwojennego domu do remontu. Dlaczego ten wybór, lokalizacja pasująca mi w Poznaniu. Działka ok 300-400 metrów. Nie oglądałem jeszcze domu, dlatego chcę wysłuchać rad bardziej doświadczonych w takich projektach, realizacjach i problemach z nimi związanymi.

Oczywiście marzy mi się finalnie coś takiego jak również na załączonym zdjęciu, ale nie od razu tylko małymi krokami. Muszę znać koszt całkowity to mógłbym określić ile czasu mi to zajmie.

Po rozmowie telefonicznej wiem, że dom jest przedwojenny (czy są jakieś wymagania prawne co do remontu takiego domu, np. konserwator zabytków?)
Co sprawdzić przy najbliższych oględzinach, na co zwrócić uwagę z tego co wiem to:
- dom jest w 1/4 podpiwniczony, ma strop kleina
- okna są podobno powybijane czyli pewne jest że wdziera się wilgoć, jak jest jej dużo to co dalej?
- Zapewne wymagało by sprawdzić ławy fundamentowe czy są, bo takie konstrukcje w tym wieku były różnie budowane?
- Dach ma niby w 60% dobre belki, co to znaczy w praktyce nie wiem, pewnie była dziura i woda ciekła do domu

Ogólnie doradźcie na co zwrócić uwagę, przy podjęciu decyzji, jakie macie doświadczenia. Chciałbym to brzydkie kaczątko przeobrazić w łabędzia.

Koszt zakupy kaczątka to 240k.
Obstawiam, że remont to ok 200-250k.

Domy w okolicy są w cenie po 50 roku budowy, do remontu 400k, wyremontowane 600k w stylu nowoczesny, co kompletnie mi nie odpowiada .

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ogólnie doradźcie na co zwrócić uwagę, przy podjęciu decyzji, jakie macie doświadczenia. Chciałbym to brzydkie kaczątko przeobrazić w łabędzia.

Koszt zakupy kaczątka to 240k.
Obstawiam, że remont to ok 200-250k.

Domy w okolicy są w cenie po 50 roku budowy, do remontu 400k, wyremontowane 600k w stylu nowoczesny, co kompletnie mi nie odpowiada .



fajny zamysł

co do wilgoci
wszystko zależy
jak bohater we własnym domu to parę tys (2-4) na byle jak byle czym
potem dziesiąt tys. żeby to naprawić
jak bez bohaterstwa
to w zależności od przyjętego rozwiązania
od nastu (ale bliżej dziestu) do nawet ...sięciu tys
oczywiście bez konkretów ciężko z ceną startować ale na 1 rzut oka
o ile nie pójdziesz w marmury , onyksy i inne takie wyszukane bajki powinieneś się w założonej kwocie zmieścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

fajny zamysł

co do wilgoci
wszystko zależy
jak bohater we własnym domu to parę tys (2-4) na byle jak byle czym
potem dziesiąt tys. żeby to naprawić
jak bez bohaterstwa
to w zależności od przyjętego rozwiązania
od nastu (ale bliżej dziestu) do nawet ...sięciu tys
oczywiście bez konkretów ciężko z ceną startować ale na 1 rzut oka
o ile nie pójdziesz w marmury , onyksy i inne takie wyszukane bajki powinieneś się w założonej kwocie zmieścić



Martwi rok budowy bo jest z przed 1945 i konserwator zabytków jest obowiązkowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Panie,

remont domu będzie prawdopodobnie wymagał uzyskania pozwolenia konserwatora zabytków. W związku z jego wytycznymi, konieczne będzie użycie odpowiednich materiałów i rozwiązań, co może podnieść koszty całej inwestycji. Z pewnością kluczowe jest dokładne sprawdzenie fundamentów, ścian i dachu budynku. Jeśli obiekt wewnątrz jest zawilgocony, to trzeba go osuszyć. Polecam skorzystanie z usług fachowej ekipy, gdyż ze względu na duży zakres prac, ich samodzielne wykonanie będzie bardzo trudne.

Pozdrawiam serdecznie,
E-rzecznik FFiL Śnieżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ostatnio remontowałem dach dom użyłem dachówek trapezowych z firmy Bauen mają szeroki wybór rodzajów i profili nawet z kosztami nie najgorzej wyszło i jestem zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...