Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
gaworek04

MAły, ale funkcjonalny

Recommended Posts

Witajcie, mam dosyć mały pokój - 3 x 2. Chciałabym zrobić 2 w 1 - sypialnię i biuro. Jak go funkcjonalnie urządzić, aby nie był przytłoczony? Na jakie kolory się zdecydować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrób szkic, zaznacz gdzie masz drzwi, okno.
Wtedy będzie łatwiej cokolwiek doradzić.

A kolory to raczej jasne bym dała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o kolory postawiłabym na biel, beż, szary(ale jasny) takie pomieszczenia wydają się optycznie większe i są przyjemniejsze dla oczu, a żeby pomieszczenie nie wydało się nudne wystarczy fajnie dobrać dekorację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się jasne kolory powiększają optycznie pomieszczenia, moje niewielkie mieszkanie też malowałam na jasno i postawiłam na fajne dekoracje icon_smile.gif pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie robię szkic. Poza oknami i drzwiami zaznaczyć też obecne ustawienie mebli?



Coś skomplikowane to pomieszczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chodzi o kolory postawiłabym na biel, beż, szary(ale jasny) takie pomieszczenia wydają się optycznie większe i są przyjemniejsze dla oczu, a żeby pomieszczenie nie wydało się nudne wystarczy fajnie dobrać dekorację.


Zgadzam się z tym, że jasne kolory optycznie powiększają powierzchnię, ale unikałabym malowania ścian na śnieżną biel. Wg mnie dużo lepiej sprawdza się np kość słoniowa lub wanilia. Choć jeśli do białego dodamy jakieś fajne akcenty to może też być super icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaznaczyłam, drzwi, okno i miejsce, w którym teraz stoi łóżko. Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam. Myślałam o jasnych kolorach i jednej ścianie nieco ciemniejszej.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli ma być biurko to obowiązkowo koło okna icon_smile.gif Może na ścianie z oknem w lewym dolnym rogu? Ewentualnie można przestawić łóżko na lewą stronę pod okno i na przeciwko w roku biurko, może będzie wtedy większa przestrzeń w pokoju? Pewnie przyda Ci się jeszcze szafa, wtedy postawiłabym ją tam gdzie teraz jest łóżko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, szafa i mały regał albo komódka, zobaczę, co się zmieści icon_smile.gif Jeśli chodzi o kolory... Myślałam generalnie o bardzo delikatnej szarości i jednej ścianie w kolorze. Białe meble będą dobrym rozwiązaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Białe nie będą icon_smile.gif A np. 3 ściany bardzo jasny szary i jedna - ta gdzie łóżko - ciut ciemniejszy szary, do tego białe meble i jakie dodatki? Myślałam o czymś w kolorze, żeby ożywić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mniejsza rogówka w miejsce łóżka, żeby drzwi było łatwo otwierać nawet po rozłożeniu. Biuro pod okno, a regał już pewnie się domyśliłeś icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się trochę małe to pomieszczenie , ale jeśli użyjesz jasnych kolorów oraz funkcjonalnych mebli , które nie zagracą twojej sypialni to dasz radęicon_smile.gif pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W końcu się nie doczytałem jak wysokie masz to pomieszczenie, bo zwykle dla zyskania dodatkowej przestrzeni stosuje się antresole. Załóżmy, że nie masz takiej możliwości, więc dobre byłoby w takim małym pomieszczeniu wstawić łóżko z możliwością złożenia. Do do biurka to jeśli ma na Nim być komputer to nie ustawiaj go na przeciw światła z okna. Przy pracy dobrze jest mieć widok na zewnątrz, mi bynajmniej dodaje to energii do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W końcu się nie doczytałem jak wysokie masz to pomieszczenie, bo zwykle dla zyskania dodatkowej przestrzeni stosuje się antresole. Załóżmy, że nie masz takiej możliwości, więc dobre byłoby w takim małym pomieszczeniu wstawić łóżko z możliwością złożenia. Do do biurka to jeśli ma na Nim być komputer to nie ustawiaj go na przeciw światła z okna. Przy pracy dobrze jest mieć widok na zewnątrz, mi bynajmniej dodaje to energii do pracy


Mam antresolę w mieszkaniu i jak dla mnie to świetne rozwiązanie. Niestety w tym celu potrzebne jest dość wysokie mieszkanie, żeby można było na takiej antresoli swobodnie się poruszać icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biurko powinno być na ścianie obok okna, a nie przy samym oknie. Trochę słabo sie pracuje, jak słońce oslepia w oczy albo pada na monitor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko najlepiej dopasować położenie biurka tak, aby jak najwięcej móc korzystać ze światła, jakie daje słońce, tzn. jeśli jesteś praworęczny to słońce powinno być po Twojej lewej stronie, wówczas jest optymalnie i zdrowo dla oczu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witajcie, mam dosyć mały pokój - 3 x 2. Chciałabym zrobić 2 w 1 - sypialnię i biuro. Jak go funkcjonalnie urządzić, aby nie był przytłoczony? Na jakie kolory się zdecydować?



dobrze pracuje się w jasnych pokojach, dlatego proponuję biel+ fiolet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • I ja,jestem zdecydowanie przeciwko PIS ale mam innego swojego faworyta niż Kidawa.
    • Dałeś trochę do myślenia - i super. Choć pytałem o co innego: To cie nie razi?   Ale w sumie ciekawsze jest to co napisałeś. I w sumie się zgadzam z : W myśl tego postępują dwie najsilniejsze opcje polityczne. Środki przekazu mają adekwate do posiadanej władzy. No i to się zmienia w czasie. Ale jak sie  popatrzy obiektywnie to PO miała większy w tym potencjał i TVP, teraz bez TVP ma potencjał porównywalny. Inne partie prawie nie istnieją w masmediach, tyle, co im skapnie ze stołu dwóch wielkich.   Tak to wygląda wg mnie.   Rzeczywiście podzielili społeczeństwo mocno i trwale i na dobre to nie wyjdzie, a korzystaja na tym obcy.  Ale my tu dyskutujemy w małym gronie na forum. Interesów podejrzewam nie ma tu żadnych i nikt - oprócz jakichś tam ambicji forsowania swoich poglądów. No bo zasięg propagandowy tego forum jest żaden. I b. dobrze.  Bo to  powinno pozwalać na luźną dyskusję bez zależności od jakichś interesów. A tymczasem trudno to idzie. Dlaczego? Bo - wg mnie - niektórzy tak nienawidzą niektórych, że ich ta nienawiść zaślepia. Wtedy każdy argument przeciw jest dobry, nawet wyssany z palca i bez sensu. I tak samo czyta się cudze argumenty - te zgodne ze moimi sympatiami bezkrytycznie, te niezgodne - z całkowitą dezaprobatą.. Bez jakiejkolwiek refleksji typu - a może jest w tym jakaś prawda?. Piszesz: Otóż bardziej zradykalizowani od społeczeństwa są dziennikarze i autorzy medialni - często tutaj też cytowani - zradykalizowani, jak kiedyś aparatczycy stalinowscy - co nie znaczy, że z tymi samymi poglądami Ale tak samo zakłamani i oddani "sprawie". I tak samo próbujący wbić w ziemię kogokolwiek z innym poglądem.   A to że są dwa obozy? No bo zdecydowana większość nie ma ochoty wymyślać własnego poglądu, woli go dzielić - i identyfikować z dużą grupą, bo czuje sie wtedy "autoryzowana", bezpieczna, nie narażona na śmieszność.  I tą obawę o "śmieszność" wykorzystują obie strony, ucinając dyskusje we własnym gronie. Trzeba mieć poglądy sprofilowane - pewnie wiesz, że to nie to samo, co sprecyzowane, a tym bardziej osobiste. Wtedy taki jest "swój". Wyrażający obiekcje jest dziwny, podejrzany, kupiony może, a przynajmniej nie zaufany.    No powiedz - czy ktoś chce uchodzić za takiego osobnika?   No ale wracam - tu jest małe grono, żaden interes jakikolwiek, żadne oddziaływane,  i anonimowość nawet. I nie dlatego nie rozumiem tego cytowania taniej propagandy, jednostronnej krytyki jednej strony przy bezkrytyce drugiej, przegadywania sie i imputowania matolstwa, wyzywania - przy całkowitym braku checi do przedstawienia konkretnych argumentów.    Jest różnica między krytyką kogoś, nawet ostrą i krańcową, a chęcią totalnego przypieprzenia na oślep, byle go utopić w szambie.   No i to pół biedy - bo cała bieda w tym, że niewiele z tego wynika.    Oczywiście zaraz usłyszę, że to zenkownie, że ja swoje - no i pewnie na tym sie skończy ten nasz dialog.   Ale przynajmniej się musiałem zastanowić, co mam napisać - i fajnie, że na dobranoc nie muszę krytykować wypociny jakiegoś cytowanego obojętnie przez kogo aparatczyka lub celebryty obojętnej w sumie dla mnie strony, wypisującego wk.....jace mnie brednie!   1.15 - nieźle...   Dobranoc       
    • A i owszem. Dokładnie tak. Osobiście jestem przeciwko PIS, ale słucham wypowiedzi innych partii i obserwuję ich działania. Choć z tymi działaniami to licho, bo mają związane ręce. I to nie jest tak, że przyklaskuję PO. To, że jestem przeciwko PIS, nie znaczy że pałam miłością do PO.
    • To się nazywa wojna na słowa, wojna na słowa się zaczyna, jak wojna na argumenty jest niemożliwa. Żeby wywierać coraz większy wpływ na to czy tamto trzeba zradykalizować społeczeństwo lub jego część, fachowo to, „należy wzmocnić i zradykalizować przekaz”. W jednym domu ciągle włączony jest TVN 24, a w drugim TVP 1-3 i lecą tam programy „Ale tamci kradli więcej” i „Tamci kradną jeszcze więcej”. Zradykalizowane społeczeństwo zbyt poważnie traktuje wypowiedzi polityków, dla których to tylko gra, mają poważny problem z filtrowaniem informacji. Winę ponosi ta partia, która używa takiego mocnego instrumentu do manipulacji społecznej, do jego podziału. Coraz głębsza radykalizacja prowadzi do upadku, ponieważ z dnia a dzień coraz bardziej mija się z prawdą. Gdy głupota z manipulacją triumfuje, nie jesteśmy w stanie przyjąć żadnych argumentów drugiej strony, wyartykułowany bełkot po prostu przeraża. To nie dzieje się tylko na poziomie internetu, ulicy, czy forum, ale nawet rodziny są podzielone. Jeżeli ktoś krytykuje PiS, od razu jestem wtłaczany w obóz PO i odwrotnie, dlatego prawda poszła na urlop, barany się bodą, mają zajęte umysły, a goli ich w tym czasie ta mniejszość, która akurat rządzi.   To mnie razi.
    • Zaloguj się i załóż własny temat, a nie mącisz w cudzym.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...