Skocz do zawartości

Brink Excellent 300 zalewa się skroplinami


Bruce

Recommended Posts

Napisano
Witam,
problem co prawda zgłosiłem w ramach gwarancji, ale już wiem że nie zostanie on tak szybko rozwiązany, bo na podstawie mojego opisu stwierdzono, że trzeba zamontować syfon kulowy (reku prawdopodobnie zasysa wodę z syfonu). A że tak nie jest, udowodniłem sam sobie odłączając syfon zupełnie i podstawiając wiadro pod rekuperator. Problem nie zniknął.

A teraz od początku: woda (skropliny) leje się z lameli wymiennika do niecki i dalej do syfonu. I tu jest git. Ale z tych samych lameli leje się po drugiej stronie na filtr nawiewu. Filtr nasiąka i woda leje się dalej spływając do komory nawiewu. Tam tworzy się basenik, woda się przelewa ponad łączenia styropianu i wycieka gdzie tylko się da (obudowa przód, tył, a najbardziej dookoła syfonu (i nie ma ta woda nic wspólnego z wodą z niecki syfonu - tam jest szczelnie).

Z mojej strony zrobione: nowe filtry, wyczyszczona kratka czerpni i wyrzutni. Reku w pomieszczeniu z temp. 16 st.C (teraz). Długość przewodu z czerpni ok. 4,5m, do wyrzutni ok. 2,5m - ocieplone. Skrzynki rozdzielające ok. 1,5m nad reku. Rekuperator wypoziomowany zgodnie z instrukcją (montaż robiła firma). Na chodzie non stop, bez przerw.
Co może być? Może nie powinien być jednak wypoziomowany?

PS. Przy -5st. filtr przymarzł do styropianu.
Napisano
Witaj!

- wypoziomuj;
- sprawdź ciśnienia We/Wy;
- wyciągnij na jakiś czas filtry (1-2 dni) i sprawdź czy coś się zmieni;

Miałem taki sam objaw, ale u mnie ewidentnie przyczyna była w syfonie.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Bruce , czy jest to nowy dom - pierwszy sezon grzewczy ? Pytam bo spotkałem się z 4x większą ilością wody wykraplanej na wymienniku niż przyjmuje się normatywnie i woda częściowo jest porywana z powietrzem zanim spłynie do tacy .

Napisano
ja mam akurat wersję 400 - jest wypoziomowany od samego początku, nigdy nie było żadnych problemów z wodą(5 rok leci)
Napisano
Cytat

Bruce , czy jest to nowy dom - pierwszy sezon grzewczy ? Pytam bo spotkałem się z 4x większą ilością wody wykraplanej na wymienniku niż przyjmuje się normatywnie i woda częściowo jest porywana z powietrzem zanim spłynie do tacy .



Dom zamieszkały od pól roku. Prawie drugi sezon grzewczy. Centrala chodzi od ok. 8 miesięcy. W domu wilgotność na poziomie bardzo niskim - 34%.
Otrzymałem od dystrybutora nowy syfon kulowy, który miał rozwiązać problem. Nic z tego. Tak, jak napisałeś, woda jest chyba porywana przez wentylatory. Zamiast przelewać się po lamelach wymiennika na tackę, to z lameli spływa też na filtr. No ale poniekąd konstrukcja wymiennika nie wyklucza tego, a wręcz jakby przewidywała taką możliwość.
  • 1 rok temu...
  • 1 rok temu...
Napisano

Mnie także dopadł ten lub podobny problem. Po ponad 8 latach, kapie z lewej strony z przodu. Wydaje mi się na 95%, że powodem był przytkany odpływ, jak  podłożyłem wiaderko i wypiąłem odpływ do kanalizacji, to widziałem co jest na dnie. takie czyste powietrze w okolicy ;)

Dzisiaj jeszcze delikatnie kapało, ale przeczytałem gdzieś, że komuś 2 dni kapało, aż wszystko przeszło...dam znać, czy to była jedyna przyczyna.

 

Ja mam starszą wersję HR 400 Large, a przy okazji dowiedziałem się, że nowsze excellenty mają poważny problem ze skroplinami właśnie. Smutne to.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

U mnie podobnie po 2 latach - wykrapla sie na obudowie od wewnatrz i kapie przez otwory kolo odprowadzenia skroplin.....

jakis dramat...

 

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...