Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

warunki przyłączenia prądu z intniejącym złączem


Recommended Posts

Witam!
Mam problemy w urzędzie z wymaganymi dokumentami do wniosku o wydanie warunków zabudowy.
Mimo iż mam na działce prąd i przedstawiłem umowę na dostarczanie energii w grupie taryfowej G11 o mocy 6kW, urzędniczka żąda ode mnie warunków przyłączenia prądu do budynku mieszkalnego powołując się na to, że moc jest za mała i to że w umowie i starych warunkach przyłączenia jest napisane sformułowanie - dostarczanie energii do przyczepy kempingowej. Stwierdziła, że mogę poprawić wpisy w warunkach w PGE (zmiana wpisu z przyczepy na budynek mieszkalny oraz moc).
Pomyślałem ok załatwię to. Niestety w PGE nie poszli na to i wydali mi oświadczenie o zapewnieniu dostaw energii elektrycznej oraz warunkach przyłączenia obiektu budowlanego do sieci dystrybucyjnej, w którym napisali że mogą przyłączyć 12KW i poinformowali, że należy złożyć wniosek o warunki przyłączenia do budynku mieszkalnego.
I tu moje pytanie:
Po co? - przecież mam już prąd na działce od 2009roku doprowadzony z przyłącza energetycznego do skrzynki rozdzielającej umiejscowionej na ścianie garażu mojego sąsiada który postawił go za moją zgodą w granicy działki. Mam umowę w której są te same warunki co dla budynku mieszkalnego lecz widnieje nazwa przyczepa kempingowa.
Proszę was o radę jak mam się w tej sytuacji zachować bo dla mnie jest to jakaś bzdura, bo jak można starać się o przyłączenie czegoś co już od dawna jest legalnie przyłączone, nawet przewód który jest w mojej działce został przewidziany na podwyższoną moc. Byłem przekonany że jedyne co muszę zrobić to wystąpić po wybudowaniu domu o podwyższenie mocy.
P.S.
Czy mogę się powołać na jakieś art. prawne żeby uniknąć tych idiotycznych operacji i zbędnej biurokracji. Urzędniczka twierdzi że mogą mi wstrzymać procedurę wydawania warunków zabudowy jeśli tego nie załatwię.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam!

Po co? - przecież mam już prąd na działce od 2009roku doprowadzony z przyłącza energetycznego do skrzynki rozdzielającej umiejscowionej na ścianie garażu mojego sąsiada który postawił go za moją zgodą w granicy działki. Mam umowę w której są te same warunki co dla budynku mieszkalnego lecz widnieje nazwa przyczepa kempingowa.


Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie a mimo to pytasz dalej.
Przyłącze masz ale jest to 6 kW to po pierwsze a po drugie do zasilania przyczepy kempingowej.
Ty teraz podnosisz moc i procedura pomimo posiadania już przyłącza jest taka jakbyś tego przyłącza nie miał.
Wyjście z sytuacji jest takie. Niech Ci ZE wystawi warunki potrzebne do PnB i na tym bym zakończył staranie się o przyłącze czy podniesienie mocy do chwili wybudowania domu. Jak domek będzie gotowy to wtedy napiszesz pismo do ZE o zwiększenie mocy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
Już dostałem warunki zabudowy. Z prądem skończyło się tak, że dostałem oświadczenie o możliwości podwyższenia mocy do budynku mieszkalnego. I niestety musiałem wystąpić o warunki przyłączenia prądu do budynku mieszkalnego, które też już otrzymałem (2mies czekania na świstek w którym zamiast przyczepy napisali busynek mieszkalny oraz podłączenie polegające na zmianie bezpieczników w już istniejącym przyłączu - państwo w państwie). Idiotyzm ale nie chce mi sie już walczyć z wiatrakami. Załatwianie pozwolenia na budowę zlecam architektowi miejscowemu.
P.S. warunków zabudowy.
We wniosku dł. elewacji frontowej wpisałem 16m a po jakiś durnych analizach wyliczyli mi ze w warunkach moge mieć 14m z tolerancją 20proc. Dziwne, chyba sobie jaja robią bo moja działka ma dł. 29m. Pare lat temu sąsiadowi dali 18m. I tu rodzi sie problem bo byłem przekonany ze dadzą mi 16m z tol 20proc. Zamiast Rododendrona 6g2N napadło mnie na 6G2A no i będzie lipa. zabraknie mi 50cm. W archonie pytałem czy mogą mi przerobić garaż zamiast 650cm na 600cm szer jak w g2N ale pani architekt powiedziała że takich drobnostek nie robią i że taką kreseczke może mi miejscowy architekt wprowadzic. Czy w takim razie mam przy kupnie projektu 6 G2A prosic o dodatkowe oświadczenie archon, na którym jest zgoda na skrucenie elewacji frontowej (garażu)?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dziękuje za odpowiedzi! Zgodnie z tym co proponujecie - trochę zeskrobałem to co ładnie schodzi (tak po 1-1,5cm w każdą stronę). Pod spodem chyba jest gładź. Co do ściany, to przy wcześniejszym remoncie (jakiejś 5 lat temu) była pełna robota - skrobanie, gładzie grunty i farby.   Używałem akrylowego Duluxa. Teraz przy odmalowywaniu, po prostu malowałem nową farbą na starą warstwę, bez żadnego wcześniejszego przygotowania - trochę przetarłem ścianę szmatką żeby odkurzyć. Farba odpadła bezpośrednio w trakcie malowania (odeszła razem z wałkiem). Możliwe, że to było spowodowane dużą wilgocią w pokoju - miałem przez 3 godziny zamknięte i przykryte folią wszystkie okna. Gdy ten kawałek farby odpadł to zobaczyłem, że woda zaczęła się skraplać od wewnątrz na foliach zabezpieczających i wtedy zacząłem je zdejmować oraz otwierać okna żeby trochę osuszyć pomieszczenie. W całym pomieszczeniu pomalowałem ok 40m2 ściany i dopiero pod koniec zdarzył się ten "wypadek" z odpryskiem. Raczej nie spodziewam się, żeby zaczęła mi teraz odpadać reszta Polecacie gruntować tą "gołą" gładź, która się odkryła i nakładać ponownie farbę czy może uzupełnić wcześniej jakimś gipsem i na to grunt + gładź? Ta warstwa farby 1mm wygląda na dość grubą i obawiam się, że ponowne nałożenie farby jej nie zapełni.
    • Gość LaLorence
      My też niedawno stanęliśmy przed tym etapem. Dzisiaj opisałam to na blogu także zapraszam. http://lalorence.pl/?p=176
    • Chyba tak...   Jaką farbą malowałeś? Co było pod spodem? myta ściana? Gruntowane?   żeby się nie skończyło na zeskrobaniu na całej ścianie
    • No, pojawia się... Ale przecież LPG jest użytkowany przy niższych temperaturach... wprawdzie skład zimowego gazu jest nieco inny, ale dalej jest w nim i butan i propan... Letni LPG bez problemu pracuje i do -15 stopni... Sam butan ma temperaturę wrzenia -0,5 stopnia, ale w mieszance, zależnie od składu zachowuje się nieco inaczej...    A szronienie butli następuje ZAWSZE przy intensywnym odparowywaniu z ciekłej fazy gazu {np. CO2), czy mieszanki - tak jak LPG, czy tutaj propan-butan...   W pomysł z zanurzeniem butli w wodzie (nawet podgrzewanej -  ABY TUTAJ NIE NA OGNISKU) jest bardzo dobrym pomysłem!!!
    • Zerwij to co odpadło , przy okazji zahacz o to co zostało ....zlezie dużo więcej na moje oko...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...