Skocz do zawartości

Jak ocieplić ściany w bloku?


Gość Guest_Andrzej_*

Recommended Posts

Gość Guest_Andrzej_*
Napisano
Witam wszystkich
Mam problem z ociepleniem ścian w bloku z wielkiej płyty. Na I piętrze mam pleśń (ciemne plamy bez plechy) na ścianie od klatki schodowej (tynk-wibrobeton-tynk) i pod parapetem na ścianie zewnętrznej (płyta-tynk-płyta kartonowo-gipsowa). Mieszkanie jest po kapitalnym remoncie więc nie jest to pozostałość po poprzednich lokatorach. Mamy szczelne plastikowe okna ale systematycznie wietrzymy mieszkanie. Mimo to wilgoć osiada we wspomnianych miejscach.
Ponieważ nie mogę liczyć na ocieplenie zewnętrzne ( Spółdzielnia w najbliższej 10-latce nie będzie izolować termicznie budynków) wpadłem na pomysł, żeby izolację termiczną wykonać od wewnątrz.
Proszę o poradę fachowców (praktyków) czy takie izolowanie ma sens a jeśli tak - to jakich materiałów użyć do tego celu.
Pozdrawiam i czekam na wieści.
Napisano
nie wierz w wietrzenie. wentylacja musi być nonstop. wietrzenie wystarcza na 15 - 20 min. potem masz to co przed uchyleniem okna.
Gość Gość
Gość Guest_Andrzej_*
Napisano
Dzięki za odsyłacze i tak szybką odpowiedź.

Myślałem jednak o nieco "subtelnieszej" izolacji (mieszkanie mam nie największe a proponowane systemy zabierają dość dużo przestrzeni). Ponieważ nie jestem budowlańcem zależy mi na jak najprostszej metodzie.

Czy istnieją płyty styropianowe, korkowe, gipsowe lub jakieś inne, o niewielkiej grubości, które można przykleić do ścian i odciąć dostęp wilgotnego powietrza?

Pozdrawiam
Napisano
Cytat

Dzięki za odsyłacze i tak szybką odpowiedź.

Myślałem jednak o nieco "subtelnieszej" izolacji (mieszkanie mam nie największe a proponowane systemy zabierają dość dużo przestrzeni). Ponieważ nie jestem budowlańcem zależy mi na jak najprostszej metodzie.

Czy istnieją płyty styropianowe, korkowe, gipsowe lub jakieś inne, o niewielkiej grubości, które można przykleić do ścian i odciąć dostęp wilgotnego powietrza?

Pozdrawiam



Z pytania nie wynika jaki jest cel zamocowania takich płyt - czy chodzi o izolację przeciwwilgociową czy też poprawę ciepłochronności ściany. Nie wiadomo skąd bierze się wilgotne powietrze - jeśli powstaje ono w pomieszczeniu to konieczna jest wentylacja a nie "uszczelnienie".
Napisano
Nie radzę ocieplać ściany od środka korkiem czy styropianem bo to jeszcze pogorszy sprawę, budynków z reguły nie dociepla się od wewnątrz po to właśnie żeby nie trzymały wilgoci w środku.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co to za Cekol? Dedykowany jest do takich połączeń? Napewno musi iść taśma flizelinowa i ja do zatapiania tej taśmy używam gotową masę Rigips Premium Light, w 5kg wiaderkach można ją kupić. Ale tak j.w. Retro napisał, jak jest źle zrobione mocowanie płyt to i tak wcześniej czy później spęka. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...