Skocz do zawartości

Kiedy architekt projektuje dla siebie


Recommended Posts

Gość anonim
Napisano
Architekt zaprojektowal ten TV z kominkiem?
To jakies nieporozumnienie:)
Gość PiotrM
Napisano
Podoba mi się ten projekt.
Ma praktycznie wszystko czego od projektu oczekuję, a w szczególności duży garaż i ta strefa majsterkowicza.
Czy będzie on udostępniony do kupienia?
Gość tomektr
Napisano
Ludzie nie dajcie sie nabierac na projekty tego typu. Projek music byc narysowany typowo pod dzialke, pozorne oszczednosci na projekcie sie mszcza. Ja wzialbym tylko taki projekt gdzie jest wszystko przymyslane poczawszy od ustuowania wg kierunkow swiata a skonczywszy na ogrodzeniu i z kada kostka na wjezdzie zaprojektowana, to ma byc calosc. Nie bierzcie wycinkowych projektow tylko calosciowe i przemyslane. Ten projekt niezly ale pewne rozwiazania srodka sa troche niezbyt dopracowane widac np ze braklo miesjca na TV i zostalo to wcisniete kolo kominka, co jest niezgodne ze sztuka.Niestety w architekturze sa zawsze pewne konsekwencje pewnych rozwiazan i tu sie to zemscilo. Ten pan co tym pisal mial racje.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...