Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
teresaw33

okna drewniane - montaż

Recommended Posts

Zastanawiam się czy teraz jeszcze w listopadzie można zamontować okna drewniane w nowym domu. Czy ktoś może się podzielić swoimi doświadczeniami w tym względzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czemu nie. Tylko po co? Rozumiem że masz już je zamówione.
Zasadniczo miesiąc roku nie ma znaczenia. Ważna jest temperatura. Dobrze jest gdy jest dodatnia i to powyżej zera. Mówi się o 5 stopniach. Tylko to dotyczy komfortu przy pracy i jej dobrych efektów np. przy klejeniu taśm.

Samym oknom listopad nie przeszkadza. Jakimś zagrożeniem może być podwyższona wilgoć która jest w tym czasie, co w przypadku nieogrzewanych pomieszczeń może skutkować lekkim zawilgoceniem okien. Ale bez przesady – to nie powód by rezygnować z montażu. Szczególnie gdy w planach są roboty instalacyjne i wykończeniowe w środku.
Przestrzegam jedynie przed prowadzeniem zimą prac mokrych (tynki, wylewki) w nieogrzewanych pomieszczeniach gdzie jest zamontowana stolarka drewniana.

Ps. Wczoraj czy też dziś montowałem drewniane okna (za tydzień i dwa też mam w planach) i nie miałem rozterek odnośnie pory roku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na jakim etapie masz ten nowy dom?



Dom jest na etapie stanu surowego, jeszcze bez tynków.

Obawiałam się nieco wilgoci i niskich temperatur - ale z odpowiedzi "finlandii" zrozumiałam, że to nie problem.

Doczytałam się w internecie, że są różne typy montażu - jaki sposób będzie najlepszy przy takiej pogodzie jak teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dom jest na etapie stanu surowego, jeszcze bez tynków.

Obawiałam się nieco wilgoci i niskich temperatur - ale z odpowiedzi "finlandii" zrozumiałam, że to nie problem.

Doczytałam się w internecie, że są różne typy montażu - jaki sposób będzie najlepszy przy takiej pogodzie jak teraz?



Teresa,
problem - nie problem. Jak nie planujesz żadnych prac na budowie i masz gdzie przetrzymać okna, to może lepiej poczekać do wiosny?
Jednak jak są okna to zawsze można podłubać coś w środku.
Na pewno zima w nieogrzewanym domu nie jest obojętna dla drewna, ale nie demonizowałbym tego. Jednak zorientuj się, jak podchodzi do tego producent - większość firm zastrzega w gwarancji wcześniejszą konieczność wykonania prac mokrych.

Sposobów jest kilka. Sami chcecie to montować? Pytałbym w firmie, która to ma robić.
Im zimniej tym trudniej będzie wykonać prawidłowy montaż z użyciem taśm czy też folii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teresa,
problem - nie problem. Jak nie planujesz żadnych prac na budowie i masz gdzie przetrzymać okna, to może lepiej poczekać do wiosny?
Jednak jak są okna to zawsze można podłubać coś w środku.
Na pewno zima w nieogrzewanym domu nie jest obojętna dla drewna, ale nie demonizowałbym tego. Jednak zorientuj się, jak podchodzi do tego producent - większość firm zastrzega w gwarancji wcześniejszą konieczność wykonania prac mokrych.

Sposobów jest kilka. Sami chcecie to montować? Pytałbym w firmie, która to ma robić.
Im zimniej tym trudniej będzie wykonać prawidłowy montaż z użyciem taśm czy też folii.



Według zapewnień producenta okna będą chronione folią. Gdybym więc zadecydowała się je przechować przez zimę, czy trzeba je wtedy jeszcze jakoś dodatkowo zabezpieczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Według zapewnień producenta okna będą chronione folią. Gdybym więc zadecydowała się je przechować przez zimę, czy trzeba je wtedy jeszcze jakoś dodatkowo zabezpieczyć?


Pakowanie w folię wystarczy na czas transportu i przechowywania. Oczywiście jest norma na magazynowanie, czyli pomieszczenie mają być suche, przewiewne, na legarach. Ja nawet na 2 tygodnie stawiam okna tak, by nie były powiginane, przeciążone itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pakowanie w folię wystarczy na czas transportu i przechowywania. Oczywiście jest norma na magazynowanie, czyli pomieszczenie mają być suche, przewiewne, na legarach. Ja nawet na 2 tygodnie stawiam okna tak, by nie były powiginane, przeciążone itd.


Czy okna powinny pozostać zapakowane w folię, bo czytałam różne zdania na ten temat? A ja sama nie wiem, co by było lepsze - bo jak zostaną w folii to czy się nie zaparzą i popleśnieją, a jak zdejmę folię to czy nie nasiąkną wilgocią. Jakie jest Twoje zdnanie na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy okna powinny pozostać zapakowane w folię, bo czytałam różne zdania na ten temat? A ja sama nie wiem, co by było lepsze - bo jak zostaną w folii to czy się nie zaparzą i popleśnieją, a jak zdejmę folię to czy nie nasiąkną wilgocią. Jakie jest Twoje zdnanie na ten temat


Klopot będzie z głowy:
żeby zamontować okna trzeba zdjąć skrzydła, więc folia zostanie zdjęta (chociaz demontując okna nie raz widziałem że jeszcze 10 lat temu budowlancy wstawiali cały "pakiet" icon_biggrin.gif
Drewnio zabezpiecza się folią tylko na czas prac robionych wokoł nich. Nie powinny stać długo zafoliowane narażone na warunki zewnętrzne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fin, a ta folia nie zaszkodzi przy leżakowaniu przez kilka miesięcy mimo że okna nie będą wystawione na warunki zewnętrzne, bo Ona te okna chce całą zimę przetrzymać zafoliowane? Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fin, a ta folia nie zaszkodzi przy leżakowaniu przez kilka miesięcy mimo że okna nie będą wystawione na warunki zewnętrzne, bo Ona te okna chce całą zimę przetrzymać zafoliowane?


Pod dachem nie zaszkodzi. W zasadzie to miałem przypadek swojego okna, które postało kilka letnich dni zewnątrz - zapakowane, złapało parę grubszych kropel wody i słońce zrobiło swoje - powstały burchle. Na moje szczęście producent mi to porawił bez gadania..
Oczywiście mówimy o trzymaniu okien w warunkach /w miarę/ suchych:)

Ps. Jeszcze raz przeczytałem post Teresy -faktycznie chyba mowa o przetrzymaniu w oryginalnym opakowaniu, a ja błędnie uznałem że będą montowane. Edytowano przez finlandia (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pod dachem nie zaszkodzi. W zasadzie to miałem przypadek swojego okna, które postało kilka letnich dni zewnątrz - zapakowane, złapało parę grubszych kropel wody i słońce zrobiło swoje - powstały burchle. Na moje szczęście producent mi to porawił bez gadania..
Oczywiście mówimy o trzymaniu okien w warunkach /w miarę/ suchych:)

Ps. Jeszcze raz przeczytałem post Teresy -faktycznie chyba mowa o przetrzymaniu w oryginalnym opakowaniu, a ja błędnie uznałem że będą montowane.


Bardzo proszę o jasną podpowiedź.

Czy mogę przetrzymać przez kilka miesięcy okna drewniane zapakowane oryginalną w folię założoną przez producenta?

Okna będą przechowywane w zadaszonym, nieogrzewanym pomieszczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo proszę o jasną podpowiedź.

Czy mogę przetrzymać przez kilka miesięcy okna drewniane zapakowane oryginalną w folię założoną przez producenta?

Okna będą przechowywane w zadaszonym, nieogrzewanym pomieszczeniu.


OCzekujesz ode mnie gwarancji, tymczasem to nie ja ją wystawiam. Opisałem swoje przypadki. Nie powinno się nic stać. Trzymałem okna klientów po 2 sezony w murowanym garażu, ale istotne jest by nie było to miejsce stale zawilgcone (np. garaz z kanałem, gdzie zawsze stoi woda po pas).
A nie możesz się dogadać z firmą by Ci to przetrzymała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...