Skocz do zawartości

droga do dzialki


Recommended Posts

Napisano
Witam. To moj pierwszy post.Zawsze staram sie rozwiazac problem samemu ale tym razem potrzebuje porady , jesli jest taka mozliwosc to prawnika lub osoby ktora miala podobny dylemat. Szukalem na forum ale nic nie znalazlem odnosnie mojego zapytania.Zaczne od poczatku mojej historii. Cztery lata temu nabylismy dzialke budowlana droga kupna . Dzialka ta po przeksztalceniu z rolnej stala sie budowlana ok.7 lat temu. Do dzialki prowadzi droga polna o konsystencji bagienno blotnej, wiec o dojezdzie betonu na fundamenty czy innych materialow budowlanych nie ma mowy.Jedyne co tam dojedzie to moja "zabawka". W grudniu 2010 za posrednictwem biura projektowego zaczelismy sie starac o pozwolenie na budowe oraz w miedzyczasie zlozylismy do lokalnego urzedu pismo o partycypacje w kosztach poszerzenia oraz utwardzenia drogi dojazdowej do dzialki.Podobno (internet) jesli jest dzialka budowlana to gmina musi zapewnic takze dojazd do niej o szerokosci min.3m . Oczywiscie decyzja byla odmowna (kasa).Na chwile obecna jestesmy szczesliwymi posiadaczami pozwolenia na budowe, moze sie komus wydawac dziwne ale dopiero od czerwca tego roku. Problem byl po stronie gminy gdyz ta nieszczesna droga byla wlasnoscia posiadaczy dzialek I pol uprawnych I sluzyla tylko do dojazdu na pola.Teraz kwestia prawna tej drogi jest juz wyjasniona. Ale do czego zmierzam.. Zaraz po uprawomocnieniu sie pozwolenia na budowe dostalismy pismo z urzedu o partycypacji w kosztach poszerzenia I utwardzenia drogi. Teraz , jesli juz mam pozwolenie na budowe takie rozwiazanie mnie juz nie interesuje. Chcialbym aby calosc zostala wykonana na koszt urzedu bo podobno jesli przeksztalcono dzialki z rolnych na budowlane powinno sie rowniez zapewnic do nich dojazd , nawet droga polna ale utwardzona. A moze sie myle ? Nie znam sie na takich przepisach dlatego pisze tutaj. Czy I jakiej tresci wystosowac do nich odpowiedz na ich pismo. Czy przystac na ich warunki czy dalej ich gnebic pismami o utwardzenie. Na rozpoczeciu budowy domu w tym roku juz mi nie zalezy.
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.

ps. przepraszam ale moja klawiatura nie posiada polskich znakow.
Napisano
wypnij się na nich
olej - Ty masz PnB (ostateczne!) i oni muszą Ci zapewnić dojazd,napisz, że Cię nie interesuje, po prostu to co tu napisałeś przelej na papier i wyślij do Gminy, bądź twardy, nie daj się wpuścić w maliny, inaczej będziesz rzadziakiem icon_mrgreen.gif



a później niech Ci wp... opłatę adiacencką z rentą planistyczną w pełnym wymiarze, żebyś się zes...ł!
bo przeca Ty się chcesz budować, a frajerzy powinni do tego dopłacić, śmierć frajerom icon_twisted.gif

ps. przepraszam, ale moja klawiatura nie pozwala na zajęcie neutralnego stanowiska...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...