Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Nornik

Podłączenie halogenów

Witam !
Kupiłem 6 żarówek halogenowych z oprawkami na 230V i teraz pomimo że mam schemat podłączenia to nic z tego nie wychodzi.Podłączyłem na razie jedną oprawkę ale gdy chciałem sprawdzić czy jest tam napięcie to w gniazdku miałem zwarcie.
Co prawda nie wywaliło bezpiecznika ale nie wiem co nie jest tak.Podłączam brązowy i niebieski do kostki od kostki z drugiej strony też niebieski do niebieskiego brązowy do brązowego i do odbiornika czyli żarówki.
Może ktoś dysponuje przejrzystym schematem to będę wdzięczny.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam !
Kupiłem 6 żarówek halogenowych z oprawkami na 230V i teraz pomimo że mam schemat podłączenia to nic z tego nie wychodzi.Podłączyłem na razie jedną oprawkę ale gdy chciałem sprawdzić czy jest tam napięcie to w gniazdku miałem zwarcie.
Co prawda nie wywaliło bezpiecznika ale nie wiem co nie jest tak.Podłączam brązowy i niebieski do kostki od kostki z drugiej strony też niebieski do niebieskiego brązowy do brązowego i do odbiornika czyli żarówki.
Może ktoś dysponuje przejrzystym schematem to będę wdzięczny.


Najlepiej rozłóż te halogeny z kabelkami na stole i zrób fotkę,wtedy poradę można bardzo szczegółowo i obrazkowo udzielić icon_smile.gif
Jeżeli zrozumiesz jak napiszę to powinno wyglądać tak, podłączasz halogen do kostki,następnie z pierwszego halogenu ciągniesz kabel do halogena Nr2 do kostki ,z tej samej kostki podłączasz kolejny kabel (czyli w kostce Nr2 będzie wchodził kabel a zarazem wychodził do halogena Nr 3 ) i tak po kolei aż do końca.
A swoja droga to poleciłbym Ci zamiast halogenów wstawić ledy, ze względów oczywistych icon_biggrin.gif

Tu masz schemat

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Innymi słowy połącz te halogeny równolegle (pierwszy schemat).



Swoją drogą bardzo dziwne to zwarcie w gniazdku.
Żarówka to najprostszy "domowy" próbnik napięcia i jeśli miałeś zwarcie, to albo Ty je zrobiłeś, albo masz coś skopane w gniazdku
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Swoją drogą bardzo dziwne to zwarcie w gniazdku.
Żarówka to najprostszy "domowy" próbnik napięcia i jeśli miałeś zwarcie, to albo Ty je zrobiłeś, albo masz coś skopane w gniazdku


Już widziałem domowego elektryka gdzie do wyłącznika podłączył fazowy i zero no i przy próbie zapalenia światła wywalało korki. icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Innymi słowy połącz te halogeny równolegle (pierwszy schemat).



Swoją drogą bardzo dziwne to zwarcie w gniazdku.
Żarówka to najprostszy "domowy" próbnik napięcia i jeśli miałeś zwarcie, to albo Ty je zrobiłeś, albo masz coś skopane w gniazdku


Serdeczne dzięki.Już sobie poradziłem.Po prostu byłem zmęczony i podłączałem fazę i zero do kostki.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Serdeczne dzięki.Już sobie poradziłem.Po prostu byłem zmęczony i podłączałem fazę i zero do kostki.


To podobnie jak mój znajomy icon_biggrin.gif no chyba że nim jesteś icon_lol.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

  • 10 czerwca zapraszamy na Zlot Forum Budujemy Dom

  • Najnowsze posty

    • Podłączony jest przedłużacz, mający 5 wejść. Jednak jest na włącznik włącz/wyłącz (świeci jak jest włączony). Obojętnie, w czasie włączenia, jak siedzę na komputerze dajmy na to, nagle po paru godzinach puff i wszystko się wyłącza bo prąd nagle zniknął. Nawet jak nic nie jest włączone przez cały dzień, na drugi dzień nadal nie ma prądu. Tak jakby raz był raz go nie ma, jak mu się tam podoba. Na pewno to nie jest wina przewodów w gniazdku, bo jak sprawdzaliśmy był prąd. A potem po godzinie go nie było. Raczej skłaniamy się, że coś w puszcze jest nie tak. Ale tam jest parę kabli i nie znamy się na tym, dlatego musimy po świętach wezwać elektryka.
    • I na pewno nie wszystkim się podobają takie posadzki z żywicy. Bo oprócz trwałości liczy się jeszcze gust, a gust jak wiadomo każdy ma inny Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt, taras z drewna można położyć własnymi rękami, z żywicy już się nie da, trzeba zatrudnić fachowca a to generuje koszta, to takie ogólne stwierdzenie.
    • 1. Czyli w pewnym momencie owy dom wielopokoleniowy robi się dwoma odrębnymi mieszkaniami, bo się okazuje, że jednak razem na kupie wcale nie jest tak różowo.     2. Jak masz własne dziecko to jest twoja decyzja i twoja odpowiedzialność.   Jak podrzucasz non stop dziecko rodzicom, to wykorzystujesz ich. Bo to nie oni podjęli decyzję, czy chcą na starość biegać za dzieckiem.   Owszem, rodzice zgodzą się na bycie darmowymi opiekunkami (bo jak tu odmówić własnemu dziecku), ale pytanie czy naprawdę o tym marzą? Są starsi, szybciej się męczą, potrzebują więcej spokoju.  Moja ciotka była asertywna, jak jej córka urodziła - od razu uprzedziła młodych, żeby sobie wynajęli opiekunkę, bo ona może zaopiekować się dzieckiem w weekendy najwyżej i to nie w każdy, bo nie ma sił. Teściowa, jak pisałam wcześniej, po weekendzie z wnuczkami jest wykończona.  3. Jeśli mężowi/żonie i własnym dzieciom poświęcasz mniej czasu niż własnej matce, to niestety nie jest to dla mnie objaw nieodciętej pępowiny. 
    • co do propozycji na balkon już proponowałem parę rozwiązań z żywicy w innym temacie na pewno  to są dużo trwalsze rozwiązanie niż deska czy płytki
    • Witam, Ogrzewanie prądem to również pompa ciepła. Polska to nie Prowansja a i tam domy muszą mieć jakiś system ogrzewania aby nie umarznąć w te kilka dni w roku kiedy jest zimno. Zazwyczaj rozpalają .....kominek. A gdyby tu w Polsce doprowadzić do sytuacji jaką mają mieszkańcy Prowansji? Jest to możliwe.  Opiszę system jaki zastosowałem w swoim domu, pobudowanym 5 lat temu. Dom ma 120 m2, ściany z betonu komórkowego jednowarstwowe, dobrze ocieplona podłoga i dach, okna dwuszybowe. Ogrzewanie powietrzną pompą ciepła o mocy 11 kW i wspomaganą właśnie kominkiem z płaszczem wodnym. Zainstalowane ogrzewanie podłogowe, kaloryfery (sypialnie) i nagrzewnica w układzie rekuperacji. Wszystko sprzęgnięte buforem 400 litrów. A działa to tak. Do temperatur na dworze -15 oC ogrzewanie jest bezobsługowe. Wszystko się robi w automacie. Ze względu na koszty poniżej tych temperatur po prostu rozpalam kominek (jak w Prowansji). Nie muszę tego robić bo pompa ma wbudowane grzałki na ewentualność niskich temperatur zewnętrznych. Pompa ciepła włącza się tylko w taryfie nocnej (taryfa G12r), a więc koszt energii ok 27 gr/kWh (ok 5800 kWh sczytane z podlicznika). Roczne koszty ogrzewania domu i grzania wody użytkowej to ok 1500 zł i ok 1 m3 drewna do kominka. Niestety, przy stosowaniu taryfy dwustrefowej koszt energii poza nocną taryfą to ok 72 gr/kWh. Koszt energii poza ogrzewaniem jest wyższy i wynosi 2000 zł/rok (ok 2800 kWh) ale i tak średnioroczna cena energii wyszła u mnie 40 gr/kWh. Myślę też w tym roku zainstalować fotowoltaikę. Wielkość instalacji PV to ok 3 kWp. Co o tym systemie Państwo sądzicie sadzicie? Jest sprawdzony, gdyż używałem go już pięć lat i piątą zimę.  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi