Skocz do zawartości

czy wybuduję dom Mikrus za 150 tyś


Recommended Posts

Napisano
Ciężko będzie ale może się udać.Żeby koszty zbić to proponowałbym zrezygnować z łazienki na parterze bo łazienka podnosi koszty a w to miejsce zrobiłbym małe zaplecze kuchenne oraz z kominka.
Nawet gdyby brakło pieniążków to poddasze możecie wykończyć w późniejszym czasie a zamieszkać na parterze.
Napisano
Cytat

Ciężko będzie ale może się udać.Żeby koszty zbić to proponowałbym zrezygnować z łazienki na parterze bo łazienka podnosi koszty a w to miejsce zrobiłbym małe zaplecze kuchenne oraz z kominka.
Nawet gdyby brakło pieniążków to poddasze możecie wykończyć w późniejszym czasie a zamieszkać na parterze.


Nie zgodzę się. Widzę, że budowa ma być na obszarach Polski "b" czyli wybudować dasz radę tylko szukaj dobrych i tanich wykonawców. A i zaglądnij do wątku o domkach za mniej niż 200 tyś.
Napisano
Cytat

Cześc zastanawiam się z męzem czy damy rade wybudować systemem gospodarczym dom Mikrus to jest bardzo mały dom ale taki nam wystarczy jak sądzićie da rade czy nie pzdr. http://www.mgprojekt.com.pl/mikrus




Rade da! icon_smile.gif Im więcej się potrafi zrobić samemu, tym koszta są mniejsze.

Nie rezygnuj z łazienki na dole, rodzina czy goście za potrzebą będą musieli biegać po schodach icon_smile.gif
Napisano
Z łazienki na dole nie rezygnowałabym, nawet WC i umywalka, o ile jesteście tylko we dwoje, bo przywiększej liczbie osób kabinę bym zostawiła.
Natomiast zrezygnowałabym z okien fachowych - poza jednym pokojem jest to możliwe. Zmieniłabym rozmiar okien na poddaszu z "balkonowych" na 150tki - to też obniży koszty.


I jeszcze na dole w salonie, zamiast tego kichowatego okna dałabym zwykłą 150 lub nawet 180 - zdecydowanie rozjaśniłaby salon.
Napisano
Cytat

Z łazienki na dole nie rezygnowałabym, nawet WC i umywalka, o ile jesteście tylko we dwoje, bo przywiększej liczbie osób kabinę bym zostawiła.
Natomiast zrezygnowałabym z okien fachowych - poza jednym pokojem jest to możliwe. Zmieniłabym rozmiar okien na poddaszu z "balkonowych" na 150tki - to też obniży koszty.


Zdradź tajemnicę co to za okna fachowe icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Zdradź tajemnicę co to za okna fachowe icon_biggrin.gif


Heniu!!!
Złośliwcze!!!! icon_lol.gif
Już kiedyś pisałam, że mam taki durnowaty sprzynt do kilkania, co mię zamienia wyrazy według swojego widzimisię. I czekam z utęsknieniem na powrót mojego laptopa z naprawy.
I za cholerę nie wiem, dlaczego to coś nie zna wyrazu DACHOWYCH!!!!

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...