Skocz do zawartości

miejsce na rekuperator


Gość

Recommended Posts

Napisano
Cytat

Wnioski – straty własne bez odkręcania wody taniego systemu solarnego odpowiadają rocznemu zużyciu energii na cwu przez trzy osobową rodzinę w ilości 300litrów dziennie!!!!!
-25stC ... w tym roku było zbyt ciepło… w Warszawie -18 mniej o 6 rano nie było. Proszę też dodać, że te kW są przed wymiennikiem - gdy ma on 90% --- to ile zostanie?



Przy temp. w domu około 20st. C i wilgotności w granicach 35% rekuperator zacznie szronić już przy około -7 st. C (przy założeniu że ma sprawność odzysku ciepła przynajmniej 80 %), w takich warunkach GWC bardzo się przydaje.
Napisano
Cytat

Nie zgadzam się z tym co Pan napisał, nawet przy temp. glikolu 0,8 stC. wymiennik glikolowego GWC (np. 6cio rzędowy z GWCMAX) zabezpieczy wymiennik Daytony przed zaszronieniem. Przy temp. zewnętrznej -25st. C osiągnie Pan za wymiennikiem około 0 (przy przepływie 200 m3/h - z obliczeń wychodzi 0,5 st.C, daje to 1,7 KW energii cieplnej)

Wygląda na to, że ma Pan rację icon_redface.gif .
Muszę więc tę sprawę jeszcze raz rozważyć.
Prawdę mówiąc większy sens stosowania GWC jest wtedy, gdy centrala posiada bypass (można wtedy używać GWC do chłodzenia budynku latem). Daytona 250 niestety bypassu nie posiada.
Napisano
Cytat

Wygląda na to, że ma Pan rację icon_redface.gif .
Muszę więc tę sprawę jeszcze raz rozważyć.
Prawdę mówiąc większy sens stosowania GWC jest wtedy, gdy centrala posiada bypass (można wtedy używać GWC do chłodzenia budynku latem). Daytona 250 niestety bypassu nie posiada.



Można dokupić kasetę letnią (wymiana jest nieco kłopotliwa), co do GWC zimą, to można tak zmodernizować system antyzamrożeniowy w Daytonie aby zamiast zatrzymywać nawiew uruchamiał GWC, moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie.
Napisano
Cytat

Można dokupić kasetę letnią (wymiana jest nieco kłopotliwa), co do GWC zimą, to można tak zmodernizować system antyzamrożeniowy w Daytonie aby zamiast zatrzymywać nawiew uruchamiał GWC, moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie.


Unikam podciśnienia jak ognia... Ja daję niecały metr kabla samoregulującego przy wymienniku (15W w "0"st C ) może być włączany ręcznie w mrozy lub termostatem . W norweskich centralach jest grzałka sterowana czujnikiem lodu.
Napisano
Cytat

2200zł

Zakładając, że jest w ciągu roku 60dni z temperaturami poniżej zera (średnia temperatura -10st. C), i wydajność wentylacji jest 150m3/h, i przez ten czas nie działa odzysk ciepła i konieczne jest podgrzanie tego powietrza o 10K, to przy pompie ciepła straty te będą mnie kosztowały max. 100zł. Czyli zwrot tej inwestycji trwałby min. 22 lata, a właściwie nigdy by się ona nie zwróciła, jeżeli te 2200zł włożyłbym na lokatę 5%.
Jedyne co bym zyskał, to lepszy komfort.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
    • Jednak przede wszystkim nie powinno nic zbytnio szumieć. Jeżeli szumi to albo gdzieś są duże zaburzenia w przepływie (zwężki itp.), albo gdzieś jest zapowietrzenie. Samo dołożenie pianki jako izolacji akustycznej w takiej sytuacji jest tylko maskowaniem objawów problemu. 
    • cześć. złączki i odpowiednie rury to jedno. Jeśli dalej przeszkadza Ci szum to najlepiej zbiorniczek lub rury zaizoluj sobie kauczukiem - rury otuliną kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/otuliny-kauczukowe-na-rury/  , a zbiorniczek matą kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/mata-kauczukowa-k-flex-st-grubosc-13mm-opakowanie-14m2/  . Oprócz tego , że ochroni to przed kondensacją na zimnych rurach to działa akustycznie, więc ograniczy mocno szum. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...