Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
Zamówiłam u znajomego stolarza drzwi do domu, zewnętrzne i wszystkie wewnętrzne.
Drewno miałam własne ... ale
teraz mam dylemat czy to nie był zły wybór.
Widziałam jego wcześniejsze prace, nawet w porządku wykonanie.

Ale, wiem, że bedzie dużo więcej pracy przy montowaniu, malowaniu i późniejszej pielęgnacji.
Tak więc czuję, że sama nałożyłam na siebie dużo więcej pracy....... eh
Gość mhtyl
Napisano
Możesz mieć z nich same radości jak również urwanie głowy. Jak źle je poskleja to zaczną się wypaczać,nie dolegać, prześwitywać .,ale jak będą zrobione zgodnie ze sztuka to nie co się martwic. A z malowaniem to żaden problem ,teraz masz taki wybór lakierów ,że na kilka ładnych lat wystarczy. A czemu sadzisz ,że przy montowaniu będzie więcej pracy aniżeli przy innych?zapewniam Cie ,że tyle samo icon_smile.gif
Napisano (edytowany)
boję się czy skrzydła i futryny będą dobrze pasowały, czy nie trzeba będzie poprawiać po kilka razy.

Niby drewno było z suszarni, drzwi oprócz klejenia, będą też bodajże "dyblowane" (czy jak to się nazywa).
ale stolarz robi to na prostych maszynach.
Z drugiej strony ma dobrą opinie i dobrych kilka lat pracy w zawodzie.

Zobaczymy, odwołać już nie odwołam bo pan już na dobre zaczął robote.
Mam tylko nadzieję, że nie będę żałować Edytowano przez stokrotka.35 (zobacz historię edycji)
Gość mhtyl
Napisano
Nie będziesz żałować. A jak kupisz gotowe futryny to myślisz ,że wszystko pasuje jak z bajki?Proste i łatwe jest na filmach instruktażowych icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

boję się czy skrzydła i futryny będą dobrze pasowały, czy nie trzeba będzie poprawiać po kilka razy.

Niby drewno było z suszarni, drzwi oprócz klejenia, będą też bodajże "dyblowane" (czy jak to się nazywa).
ale stolarz robi to na prostych maszynach.
Z drugiej strony ma dobrą opinie i dobrych kilka lat pracy w zawodzie.

Zobaczymy, odwołać już nie odwołam bo pan już na dobre zaczął robote.
Mam tylko nadzieję, że nie będę żałować


Pamiętaj że lite drewno zawsze będzie lepsze niż te "papierowe" gotowce. I jeszcze jedno drewniane drzwi zawsze można podstrugać bądź podszlifować przy pasowaniu natomiast gotowe jak są źle wstawione to już praktycznie nie do poprawienia . Ja na swoim starym mieszkaniu / poniemiecka kamienica / stare drewniane skrzydła i ościeżnice opaliłem oszlifowałem położyłem lakierobejcę i powiem Tobie że była jedyna rzecz której żałowałem że nie mogę przenieść i zamontować w nowym domu. Życzę podobnych efektów.
Napisano
Cytat

Pamiętaj że lite drewno ...


A ja mówię:
pamiętajcie że "lite drewno" nie istnieje w praktyce. Zawsze to będzie drewno klejone.
Tyle tytułem sprecyzowania icon_smile.gif

Stokrotka,
ten wpis na forum to może chyba tylko dać Ci jeszcze więcej wątpliwości icon_smile.gif

Zadbaj tylko by stolarz zastosował w drzwiach zewnętrznych zamki listwowe (dopłać).
Malowanie? U mnie "po rodzinie" ktoś zrobił cienkie drzwi sosnowe pomalowane zwykłym brązowym lakierem. Mają swoje lata. Podrapane przez koty, ludzi. Mają już z 10 lat, ale póki co malowałem je dwa razy. Ostatnia "renowacja" z ciepłego listopada trwała u mnie... ok godziny z czyszczeniem. Tyle zajmuje konserwacja drzwi.
Napisano
Cytat

A ja mówię:
pamiętajcie że "lite drewno" nie istnieje w praktyce. Zawsze to będzie drewno klejone.
Tyle tytułem sprecyzowania icon_smile.gif

Stokrotka,
ten wpis na forum to może chyba tylko dać Ci jeszcze więcej wątpliwości icon_smile.gif

Zadbaj tylko by stolarz zastosował w drzwiach zewnętrznych zamki listwowe (dopłać).
Malowanie? U mnie "po rodzinie" ktoś zrobił cienkie drzwi sosnowe pomalowane zwykłym brązowym lakierem. Mają swoje lata. Podrapane przez koty, ludzi. Mają już z 10 lat, ale póki co malowałem je dwa razy. Ostatnia "renowacja" z ciepłego listopada trwała u mnie... ok godziny z czyszczeniem. Tyle zajmuje konserwacja drzwi.


Oczywiście masz rację . Użyłem tego sformułowania mając na myśli drzwi wykonane w całości z drewna . Bez klejenia ani rusz.
  • 4 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Lakier tylko jachtowy, oczywiście bezbarwny, natomiast kolor drewna ustalisz sobie bejcą. Czy lakierobejca? Nie wiem, ale chyba nie jest to potrzebne. Nie wiem jak z przyczepnością lakieru jachtowego do lakierobejcy.   Jachtowym lakierowałem próg wejściowy do domu. Jesionowy. Ma rok, na razie śladu użytkowania nie widzę. 3 warstwy położyłem.  Lakieruje się tak jak każde drewno. Pierwsza warstwa musi wyschnąć i wtedy należy delikatnie przeszlifować powierzchnie, aby połamać włókienka, które się podniosły. 
    • Komentarz dodany przez Tadeusz: Obskurna obsługa z traktorowej Zachowania prostackie Ceny kosmicznie drogie w porównaniu z konkurencją Nie polecam kupowania tam
    • Witam.  Jak radzić sobie z ciekiem okresowym? Woda spływa z działki sąsiad do rowu w drodze dojazdowej do mojej działki. Mimo to ziemia w drodze jest grząską i nie da się przejechać. Moja działka tylko w części jest na tym samym poziomie co droga dojazdowa. Jakieś 7 metrów od drogi w głąb mojej działki robi się spadek. Jakieś 40 cm. Mimo to moja działka wydaje się ok. Architekt wykonał badania i nie wykrył wód gruntowych. Badania wykonano podczas suszy. Cieku wodnego nie ma na mapach dlatego musi to być okresowy.  W dodatku sąsiad po drugiej stronie chce się budować dużo powyżej mojego poziomu zero. Różnica ponad 1.5m. Będzie robił fosę wzdłuż granicy naszej działki.    Martwię się że mnie zaleje woda z każdej strony . Architekt robił adaptację nie wiedząc o tym cieku. I nie mam w planach podnosić terenu. Projektowany poziom zero domu jest 22cm powyżej poziomu drogi.    Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji? 
    • Nikt nie podpowie z własnego doświadczenia, jakiego użyć produktu? Teorię znam, ale w praktyce nie lakierowałam nigdy drewna 😅 Blat kupiłam.    Ponieważ jestem w gorącej wodzie kąpana, termin remontu ustaliłam na długi weekend majowy    Muszę jeszcze jechać do firmy i zamówić płyty węglowe 🙂 W zamyśle mat, ale jeśli opcja w połysku powali mnie na kolana z zachwytu, nie wykluczam i tej 😉
    • Nie pracuję w polu, żeby musieć w ciągu dnia myć stopy 😆 Prysznic raz dziennie w zupełności wystarczy 🙂   Porady potrzebuję, moi drodzy.  Stanęło na tym, że blat będzie drewniany - dębowy. Będzie położony na metalowej widocznej ramie (całość utrzymana w stylu industrialnym). Coś w ten deseń:    Blat będzie zakupiony w opcji surowej. Nie chcę go olejować, bo to niewystarczające zabezpieczenie w łazience (kosmetyki, mydło, pasta do zębów mogą zostawić plamy).  Będę musiała go polakierować.  Potrzebuję informacji, czy znajdę lakier w opcji mat, który zabarwi mi surowe drewno na odcień rustykalny (dąb artisan na przykład). Nie chcę na nim żółtych refleksów. Ma iść w odcienie szare.  A może lakierobejca?  🤔 Podpowiecie coś?    Blat taki chce kupić:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...