Historia edycji
Nie ma historii konta do pokazania lub ten komentarz był edytowany przez moderatora.
-
Kto przegląda 0 użytkowników
- Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail
-
Najnowsze posty
-
Przez podczytywacz · Napisano
O ile tylko wykonawcy łazienki u sąsiada nie przyjdzie do głowy wkucie rurek zasilających sanitariatów wgłąb "zielonej" ściany - nic Wam nie grozi... W pobliżu miejsca szachtu w Waszym mieszkaniu zapewne znajdzie się wbudowana szafa, która wytłumi szumy z szachtu i łazienki... Pozdrowienia dla Żony -
Przez pawel.paluch1 · Napisano
Dostałem dodatkowe informacje od dewelopera (w tym korekta poprzednich odpowiedzi): - Czy stropy mają warstwy pływające (podłoga pływająca)? Tak. Na stropie jest wylewana szlichta, pod nią jest styropian twardy, oraz jedna warstwa ethafoamu-maty akustycznej. Szlichta jest oddylatowana od ścian pianką dylatacyjną. - Jaka jest klasa izolacyjności akustycznej ściany międzylokalowej (Rw / RA1)? RA1min=50dB Nowe informacje: Szachty są wykonane tak że najpierw muruje się ściany obrysowe łazienek a następnie domurowuje zazwyczaj brakujące 2 ściany szachtu – w skrócie pierwsze były wykonane ściany „zielone” następnie „niebieskie” i na koniec jak wykonano instalacje w szachcie to ściany „czerwone”. Załączam również fragment rzutu, na którym widoczna jest nasza sypialnia, łazienka sąsiada i problematyczna ściana oraz szachty. Gdy patrzę teraz na rzut mieszkania to w sumie oprócz łazienki sąsiada zaczynam martwić się szachtem po stronie naszego mieszkania (oprócz łazienki nachodzi też na sypialnię). Taki mamy walentynkowy wieczór z Żoną Ogromna prośba o kolejny ekspercki komentarz / poradę Z góry dziękuję! -
A moze nie z nieba, tylko z innego wymiaru ? Albo z innego wszechswiata ? Chociaz to mniej prawdopodobne, bo one chyba oddalaja sie od siebie. Czesto ogladam filmy o fizyce i mechanice kwantowej, z serii "Magia kosmosu" Briana Greene'a. Szalenie interesujace, otwieraja sie zadziwiajace perspektywy
-
Zgadza się, miałem lepiej jak brałem hipoteczny na 3.29% we franku, tylko 40tys, ale jakby to było 400tys, to mógłbym się chwalić. Jak zacząłem spłacać, to frank był po 2.49, jak za dwa lata spłacałem całość, już był po 2.2 i trzy razy się pani na infolinii, czy na pewno taką kwotę mam wpłacić, bo suma summarum przez te dwa lata miałem darmowy kredyt. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
-
-
Popularne tematy