Skocz do zawartości

Kocioł Klimosz LingDuo 25 KW - odkrecany zasobnik?


Pępuś

Recommended Posts

Napisano
Witam, własnie buduje dom i po dłuugich namysłach kupiłem Klimosza ling Duo 25KW. Nie wiem jak się sprawdzi, ale na razie chciałbym go tylko wstawić do piwnicy icon_confused.gif I tu mam dylemat, bo wymiary kotła to głębokość 90 cm , a ja mam drzwi do kotłowni na 83 cm ... Wyczytałem, że zasobnik jest uniwersalny, (czyli z lewej lub z prawej strony) , więc dedukuję, że sie odkręca, ale czy odkręcenie zasobnika to prosta operacja? Czy musze do tego zawołać np. serwisanta ? icon_rolleyes.gif Kocioł to straszny grzmot, chciałbym, żeby od razu po przywiezieniu stanął na swoim miejscu ... Z góry dziękuje za odpowiedź .

Pozdrawiam,
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
To zależy dla kogo prosta icon_smile.gif. Znajomy obecnie właśnie jest na etapie przykręcania zasobnika, bo odkręcał, by dostać się do podajnika ślimakowego. Nie jest hydraulikiem, ani serwisantem i dał radę icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Witam, własnie buduje dom i po dłuugich namysłach kupiłem Klimosza ling Duo 25KW. Nie wiem jak się sprawdzi, ale na razie chciałbym go tylko wstawić do piwnicy icon_confused.gif I tu mam dylemat, bo wymiary kotła to głębokość 90 cm , a ja mam drzwi do kotłowni na 83 cm ... Wyczytałem, że zasobnik jest uniwersalny, (czyli z lewej lub z prawej strony) , więc dedukuję, że sie odkręca, ale czy odkręcenie zasobnika to prosta operacja? Czy musze do tego zawołać np. serwisanta ? icon_rolleyes.gif Kocioł to straszny grzmot, chciałbym, żeby od razu po przywiezieniu stanął na swoim miejscu ... Z góry dziękuje za odpowiedź .

Pozdrawiam,


No widzisz tak to jest ,nie wszystko człowiek przewidzi icon_biggrin.gif Jeżeli jest zasobnik uniwersalny to w instrukcji powinno być opisana zamiana z prawej na lewą stronę. A kto wie może w ogóle nie jest on zamontowany do pieca,dopiero na miejscu mogą go składać tzn skręcać. A tak z ciekawości zapytam ,ten kociołek kupiłeś tak sobie czy po jakiś mniej czy bardziej dokładnych wyliczeniach? Bo widzisz gdyby coś nie tak z tym kotłem to jest jak to mówią jeszcze ciepły i mógłbyś go zamienić czy wymienić.
Napisano
Cytat

No widzisz tak to jest ,nie wszystko człowiek przewidzi icon_biggrin.gif Jeżeli jest zasobnik uniwersalny to w instrukcji powinno być opisana zamiana z prawej na lewą stronę. A kto wie może w ogóle nie jest on zamontowany do pieca,dopiero na miejscu mogą go składać tzn skręcać. A tak z ciekawości zapytam ,ten kociołek kupiłeś tak sobie czy po jakiś mniej czy bardziej dokładnych wyliczeniach? Bo widzisz gdyby coś nie tak z tym kotłem to jest jak to mówią jeszcze ciepły i mógłbyś go zamienić czy wymienić.



Właśnie, w sumie to oglądałem ten kocioł w sklepie, ale nie mam pojęcia czy przyjeżdża w całości czy rozmontowany ... Zadzwonie dziś i spytam.

Kupiłem po dość długich rozważaniach (studiowanie forów, rozmowy ze sprzedawcami, użytkownikami, telefony do Klimosza). Ten Klimosz wydał mi się optymalny (dom 270 m2, ogrzewanie głównie podłogowe + CWU). Poza tym przekonuje mnie, że ten model jest długo na rynku i sprzedano bardzo dużo tych urządzeń. Trochę tylko niepokoi mnie zasłyszana opinia, że nowe Klimosze to już ponoć "nie to" - jest nawet jakaś plotka, że w Chinach coś dłubią ... ?

Ale sam się za to jednak nie wezmę - niech to zrobi przynajmniej hydraulik (wiem, ze kuzyn który ma Klimosza Ling Duo 15 KW coś tam odkręcał i przekosiło mu po tym ślimaka - wygiął się i 500 zł w plecy (Klimosz nie uznał reklamacji)
Napisano (edytowany)
Cytat

Właśnie, w sumie to oglądałem ten kocioł w sklepie, ale nie mam pojęcia czy przyjeżdża w całości czy rozmontowany ... Zadzwonie dziś i spytam.

Kupiłem po dość długich rozważaniach (studiowanie forów, rozmowy ze sprzedawcami, użytkownikami, telefony do Klimosza). Ten Klimosz wydał mi się optymalny (dom 270 m2, ogrzewanie głównie podłogowe + CWU). Poza tym przekonuje mnie, że ten model jest długo na rynku i sprzedano bardzo dużo tych urządzeń. Trochę tylko niepokoi mnie zasłyszana opinia, że nowe Klimosze to już ponoć "nie to" - jest nawet jakaś plotka, że w Chinach coś dłubią ... ?

Ale sam się za to jednak nie wezmę - niech to zrobi przynajmniej hydraulik (wiem, ze kuzyn który ma Klimosza Ling Duo 15 KW coś tam odkręcał i przekosiło mu po tym ślimaka - wygiął się i 500 zł w plecy (Klimosz nie uznał reklamacji)



Dopóki jest na gwarancji i jeżeli to pierwszy kocioł takiej konstrukcji widzisz lepiej nic sam nie rób .
Wszelkie roboty przy nim i pierwszy montaż kotła uzgodnij z producentem kto może to robić oraz dobrze przeczytaj gwarancję . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
    • Jednak przede wszystkim nie powinno nic zbytnio szumieć. Jeżeli szumi to albo gdzieś są duże zaburzenia w przepływie (zwężki itp.), albo gdzieś jest zapowietrzenie. Samo dołożenie pianki jako izolacji akustycznej w takiej sytuacji jest tylko maskowaniem objawów problemu. 
    • cześć. złączki i odpowiednie rury to jedno. Jeśli dalej przeszkadza Ci szum to najlepiej zbiorniczek lub rury zaizoluj sobie kauczukiem - rury otuliną kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/otuliny-kauczukowe-na-rury/  , a zbiorniczek matą kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/mata-kauczukowa-k-flex-st-grubosc-13mm-opakowanie-14m2/  . Oprócz tego , że ochroni to przed kondensacją na zimnych rurach to działa akustycznie, więc ograniczy mocno szum. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...