rutter17 Napisano 26 grudnia 2010 Udostępnij #1 Napisano 26 grudnia 2010 Witam chce polozyc deske berlinecka na stara podloge drewniana.Co mam najlepiej podlozyz miedzy podloge a deske berlinecka zeby nie trzeba bylo zrywac podlogi?Z gory dzieki czekam na odpowiedz Link do komentarza
Gość stach Napisano 26 grudnia 2010 Udostępnij #2 Napisano 26 grudnia 2010 Cytat Witam chce polozyc deske berlinecka na stara podloge drewniana.Co mam najlepiej podlozyz miedzy podloge a deske berlinecka zeby nie trzeba bylo zrywac podlogi?Z gory dzieki czekam na odpowiedz Jeśli jesteś pewny, że drewniana podłoga jest stabilna, deski nie chodzą (jeśli chodzą - podobijaj ją gwoździami) i nie mają uskoków (coś tam podhebluj, zeszlifuj), ułóż podkład ekologiczny i śmiało na to deskę barlinecką Jeśli podłoga jest niestabilna, bezpieczniej będzie jak na nią ułożysz najpierw 18 lub 22 mm płytę OSB i dopiero potem deskę na podkładzie. Link do komentarza
rutter17 Napisano 26 grudnia 2010 Autor Udostępnij #3 Napisano 26 grudnia 2010 A co to za podklad ekologiczny?Co to wogole jest? Link do komentarza
krzysiek29 Napisano 26 grudnia 2010 Udostępnij #4 Napisano 26 grudnia 2010 nie zapomnij o folii Link do komentarza
Gość stach Napisano 26 grudnia 2010 Udostępnij #5 Napisano 26 grudnia 2010 Cytat A co to za podklad ekologiczny?Co to wogole jest? Są to płyty grubości 5 lub 7 mm, o wymiarach 100x50cm, wykonane z włókien drewnianych, sprasowanych z jakimś tam wypełniaczem i stosowanych jako właśnie podkład pod panele i inne pływające podłogi. Link do komentarza
tani_domek Napisano 26 grudnia 2010 Udostępnij #6 Napisano 26 grudnia 2010 jako podkład wystarczy tektura falista Link do komentarza
Gość stach Napisano 26 grudnia 2010 Udostępnij #7 Napisano 26 grudnia 2010 Cytat jako podkład wystarczy tektura falista Jako podkładowy powinien być materiał, który nie jest podatny na odkształcenia. Tektura falista po zgnieceniu nie powraca do swej pierwotnej postaci, tak jak np. pianka z rolki. Płyty ekologiczne - pilśniowe są bardziej odporne na zgniecenie - oczywiście jako powierzchnia już ułożona i przy obciążeniu miejscowym, np nogą stołową (poprzez panel) nie odkstałca się.Słyszałem o zastosowaniu tektury falistej na podkłady pod podłogę pływającą, ale nigdy bym się nie zdecydował, na takie jej użycie Link do komentarza
krzysiek29 Napisano 27 grudnia 2010 Udostępnij #8 Napisano 27 grudnia 2010 podkład w formie pianki czy płyt razem z folią jest taką warstwą antyakustyczną Link do komentarza
margaretka2002 Napisano 27 grudnia 2010 Udostępnij #9 Napisano 27 grudnia 2010 Wszystko mi sie podoba, oprocz tej deski barlineckiej. Link do komentarza
Gość stach Napisano 27 grudnia 2010 Udostępnij #10 Napisano 27 grudnia 2010 Cytat Wszystko mi sie podoba, oprocz tej deski barlineckiej. Było pytanie o technologię położenia deski na starą podłogę, więc podpowiadam :/Ale mam takie same zdanie jak Ty, margaretko - sam sobie nie położyłbym deski barlineckiej, chociaż zaraz po ułożeniu, czy to jako pływająca, czy klejona do podłoża - wygląda pięknie... Na miejcsu ruttera wyrzuciłbym starą podłogę, podrównał podłoże i rzucił jakiś parkiet, choćby II gatunku (ok 50 zł/m2). I miałbym prawie w tych samych kosztach, chociaż nie tak szybko - prawdziwą podłogę Link do komentarza
margaretka2002 Napisano 28 grudnia 2010 Udostępnij #11 Napisano 28 grudnia 2010 A moze nawet da sie naprawic te stara podloge... Widzialam u kolegi stare, przedwojenne dechy oczyszczone z farby i zaszpachlowane. Nie sa idealne oczywiscie, ale maja w sobie to cos... Barlinek to w zasadzie normalny panel tyle ze 4-5 razy drozszy. Tez sie dalam na to nabrac i polozylam w sypialni, ale drugi raz bym tego nie zrobila. Na szczescie zaplacilam za niego "jedyne" 89 zl za m2 zamiast 169, ale to i tak bylo bez sensu... Nie jest jakos zniszczony jeszcze, ale odglos stukania jest fatalny, no i do drewna temu daleko. Gdybym miala malo czasu to juz wolalabym zwykle panele laminowane za 30 zl za m2. Na jedno wychodzi, a mozna je bez zalu zmienic za pare lat. Link do komentarza
Gość stach Napisano 28 grudnia 2010 Udostępnij #12 Napisano 28 grudnia 2010 Na pewno jednym z argumentów sprzedawców barlinka jest to, że po jakimś czasie można go przecyklinować i polakierować i jest jak nowy... Tylko jak znaleźć artystę-cykliniarza, który z trzymilimetrowej warstewki artystycznie zeszlfuje "ciut" płytki... Czasem trzeba po jakimś uderzeniu zebrać więcej materiału i wyłazi druga warstwa, która już nie jest z tego samego drewna... A poza tym ten odgłos "panelowy" Układałem parę razy takie deski. Ostatnio z klonowym wierzchem. Kilent składał szafkę i wypadły mu z rąk drzwiczki i kantem uderzyły w podłogę niemal na samym środku pokoju. W związku z tym, że zafundowali sobie taką "wypasioną" podłogę, nie mieli zamiaru kłaść żadnego dywanu... Zakleiłem tę dziurę ciemną szpachlą - w kolorze sęków klonowych i ta dziura "robi" za kolejnego sęka , nie rzuca się w oczy, ale JEST!A może rzeczywiście ta stara podłoga nie jest aż tak bardzo zniszczona i da się ją wyremontować, nawet wstawić nowe kawałki desek, wzmocnić - to może być dobry pomysł Ps. Margaretko, a co Ty o tej porze tu robisz Link do komentarza
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się