Skocz do zawartości

Wodomierz pod schodami


arecki1338

Recommended Posts

Napisano
Witam, nadszedl czas na przylacza i stad moje pytanie.czy wodomierze moga byc instalowane pod schodami dwubiegowymi?czy musza byc w pomieszczeniu o podanej wysokosci, jak mowia przepisy?
Napisano
Zestaw wodomierzowy wbudowany w połączenie wodociągowe powinien być umieszczony w budynku,
w piwnicy lub na parterze w miejscu wydzielonym, przy czym zestaw wodomierzowy powienien zaczynać się nie dalej
niż 1 m od ściany zewnętrznej budynku. W przypadku braku miejsca, dopuszcza się lokalizację w pomieszczeniu
sąsiednim (z jednym załamaniem złącza).
W budynku niepodpiwniczonym dopuszcza się umieszczenie wodomierza w studzience podłogowej zabezpieczonej
pokrywą lub w studzience zlokalizowanej na zewnątrz budynku.
Dopuszcza się umieszczenie zestawu wodomierzowego w studzience zlokalizowanej na zewnątrz budynku, jeżeli
budynek został usytuowany w odległości większej niŜ 15 m od linii rozgraniczającej nieruchomość od ulicy (drogi).

Zestaw wodomierzowy w instalacji wodociągowej powinien być wbudowany w miejscu zapewniającym
spełnianie jego funkcji pomiarowych.
W przewodzie ciepłej wody użytkowej, w który wbudowany jest wodomierz nie może występować cyrkulacja wody. W
instalacji centralnej ciepłej wody użytkowej z cyrkulacją, zasilanej z węzła grupowego, dopuszcza się montaż
wodomierza na przewodzie doprowadzającym wodę do budynku, pod warunkiem że na przewodzie cyrkulacyjnym
odpowiadającym temu przewodowi zostanie jednocześnie zabudowany wodomierz mierzący przepływ wody
cyrkulacyjnej.

Miejsce wbudowania zestawu wodomierzowego powinno być suche, łatwo dostępne dla montażu, demontażu,
obsługi i konserwacji całego zestawu oraz odczytu wskazań wodomierza, a także wyjęcia w razie potrzeby jego
mechanizmu na miejscu zainstalowania, bez wymontowania korpusu z przewodu wodociagowego.

Wodomierz w miejscu wbudowania nie powinien być narażony na uderzenia bądź wibracje wzbudzane
pracującymi w sąsiedztwie urządzeniami, a także zbyt wysoką temperaturą otaczającego powietrza oraz zalanie wodą i korozyjne działanie środowiska zewnętrznego. Temperatura w miejscu wbudowania wodomierza nie powinna być niższa niż 4 °C.

Miejsce wbudowania zestawu wodomierzowego powinno być zabezpieczone przed możliwością dostępu osób
nieupoważnionych. Miejsce wbudowania moŜe być wydzielone z pomieszczenia.

Pomieszczenie w którym znajduje się miejsce wbudowania zestawu wodomierzowego powinno mieć odpowiednie oświetlenie i wysokość nie mniejszą niż 1,8 m.

Wodomierz powinien być tak wbudowany, aby jego liczydło (tarcza odczytowa) znajdowała się na poziomie nie
wyższym niŜ 1,8 m nad podłogą pomieszczenia, w którym będzie odczytywany stan jego liczydła. Liczydło (tarcza
odczytowa) powinno być umieszczone w takiej pozycji, aby jego stan mógł być odczytywany bez utrudnień, w tym bez stosowania urządzeń lub narzędzi pomocniczych.

Wodomierz wbudowany w instalację wodociągową moŜe być umieszczony w miejscach zmykanych, np. w puszce podtynkowej lub szafce kuchennej, jeŜeli po ich otwarciu bezpośredni stan wskazań liczydła będzie mógł być
odczytywany bez utrudnień.

Warunki odczytu bezpośredniego bez utrudnień powinny być spełnione również w przypadku stosowania obudowy wodomierza z otworem do odczytywania wskazań liczydła, oraz w przypadku stosowania zdalnego odczytu
wskazań wodomierza.

Przewód wodociągowy powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić całkowite wypełnienie przewodu wodą w miejscu zamontowania zestawu wodomierzowego bez możliwości tworzenia się poduszki powietrznej. Przewód wodociągowy przed i za zestawem wodomierzowym powinien być tak umocowany, aby żaden element zestawu wodomierzowego nie mógł zmienić swojego położenia pod wpływem uderzenia wodnego, gdy wodomierz pozostaje zdemontowany bądź z jednej strony odłączony.

Odcinki przewodu wodociągowego przed i za zestawem wodomierzowym powinny być wykonane współosiowo. W przypadku wbudowania wodomierzy przeznaczonych do poziomego instalowania, odcinki te powinny być usytuowane w poziomie.

Długość odcinków prostych przewodu wodociągowego przed i za wodomierzem powinny być zgodne z wynikami
badań typu wodomierza. Długość tych odcinków naleŜy stosować zgodnie z odpowiednią instrukcją montażu lub
dokumentacją techniczno-ruchową wodomierza.

Wodomierz i pozostałe elementy zestawu wodomierzowego powinny być zainstalowane zgodnie z oznaczonym
na nich kierunkiem przepływu wody. Usytuowanie wodomierza powinno być zgodne z przewidzianym położeniem
roboczym. Na wodomierz nie powinny oddziaływać w sposób ciągły naprężenia pochodzące od rurociągów lub
armatury zaporowej. W razie potrzeby pod wodomierzem i armaturą zaporową należy wykonać odpowiednie podpory
lub wsporniki.


to by było na tyle
Napisano
Cytat

Witam, nadszedl czas na przylacza i stad moje pytanie.czy wodomierze moga byc instalowane pod schodami dwubiegowymi?czy musza byc w pomieszczeniu o podanej wysokosci, jak mowia przepisy?




Ja zdecydował bym się na studzienkę wodomierzową na zewnątrz budynku 450zł

oraz w przyszłości na wodomierz z odczytem radiowym

Po co ma mi ktoś " zwiedzać moje mieszkanie " co miesiąc icon_cool.gif



http://www.allegro.pl/item1016963029_studn...rz_studnie.html

http://www.tytan.poznan.pl/programy/zbytw/ki/row/row.html
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Ja zdecydował bym się na studzienkę wodomierzową na zewnątrz budynku 450zł

oraz w przyszłości na wodomierz z odczytem radiowym

Po co ma mi ktoś " zwiedzać moje mieszkanie " co miesiąc icon_cool.gif



http://www.allegro.pl/item1016963029_studn...rz_studnie.html

http://www.tytan.poznan.pl/programy/zbytw/ki/row/row.html




To by bylo najlepsze rozwiazanie, ale zawsze jest jakies ale icon_smile.gif pierwsza rzecz to studzienka wodomierzowa podobno moze byc na zewnatrz,jezli odleglosc od przylacza do domu jest wieksza niz 15 m, ja mam 10, druga sprawa to troche sceptycznie podchodze do tej mrozoodpornosci tych studzienek.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też mnie dziwi taka wielkość, chociaż to ciepło się czuje, gdy zbliżyć dłoń do radiatorów z tyłu falownika. Jednak trochę tego "przetwórstwa" jest przecież. Napięcie pozyskiwane z łańcucha paneli jest bardzo zmienne, u mnie waha się od zera do nawet 350 woltów. No i jest to napięcie jednokierunkowe. Falownik musi je przetworzyć na przemienne, o stałym poziomie napięcia 230V (a dostaje przecież z całego tego przedziału od 0 do 350), aby nadawało się do zasilania instalacji domowej.  Poza tym musi je zsynchronizować z siecią, czyli dokładnie dopasować generowany przebieg do sinusoidy sieciowej, przy czym musi regulować wielkość napięcia, aby było nieco większe od tego sieciowego (jeśli chce oddawać prąd do sieci). O ile większe, to już musi ustalać na bieżąco, optymalnie dla siebie. Ale to co idzie do domu, to się nie zmienia. Tu poziom napięcia jest stały. Poza tym, musi też przetworzyć napięcie na to dopasowane do ładowania baterii, a baterie w mojej instalacji są niskonapięciowe, mają tylko 51,2 wolta napięcia znamionowego. Za to prąd ładowania nawet do 200 amperów. I to wszystko, we wszystkich kierunkach musi się zmieniać i zamieniać w czasie rzeczywistym. Przy przejściu instalacji domowej z zasilania sieciowego na zasilanie z paneli albo z baterii (czyli przetworzonym napięciem z baterii) nie ma nawet mrugnięcia żarówki ani trzasku w radiu. To jest niezauważalne dla użytkownika. Tak samo pobór z sieci i oddawanie do sieci, Kierunek przepływu energii zmienia się w ułamku sekundy i to czasami kilka razy pod rząd. Chmura zasłoni panele a ty w domu nie masz prawa zauważyć żadnych zakłóceń w funkcjonowaniu światła czy sprzętów domowych.  Chciałbym widzieć chociaż schemat blokowy tego falownika, ale nie ma go skąd wziąć. Bo zasady działania falowników znam, kiedyś miałem pisać pracę dyplomową z tego tematu, jeszcze kurna prawie 50 lat temu, ale wtedy o tak skomplikowanych sprzętach, sterowanych przez komputer, nawet nikt nie marzył.    Odłączając sieć, tak naprawdę zdejmuje się z falownika konieczność przetwarzania energii z tego kierunku i w tę stronę, bo przecież on ciągle pozostawałby w gotowości, aby mieć wszystkie parametry zsynchronizowane i gotowe do współpracy. A taka gotowość to też wysiłek, stąd zużycie energii. Ja po prostu wyłącznikiem "usypiam" tę jego część, niech śpi w nocy.  Działa tylko przetwarzanie z baterii na dom. I tyle mi wystarczy, 
    • Czyli że nawet jak nie ma poboru, to falownik na samo przetworzenie wejścia i wyjścia prądu zużywa kupę energii. Nie do wiary że aż tyle, 100W można zrozumieć, ale nie 1kW, na co tyle zużywa? Mniej więcej tyle co czajnik jakby cały czas gotował wodę. Wnet by chałupę tym ogrzał. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Spokojnie, świat idzie do przodu, są już zestawy które wozi się autem, a po weekendzie zabierasz je ze sobą niczym namiot i śpiwór. Wprawdzie bez baterii, ale bateria teraz to taki tornister, tyle że wazy pond 40 kilo. Niemniej też się da w samochodzie wozić.
    • Dzisiaj jest zimno i wietrznie, więc wykorzystuje dzień na eksperymenty i około 9-tej rano załączyłem sieć. Nie dlatego żeby brakowało mi energii w bateriach (było ponad 80%), ale po to by właśnie poeksperymentować. I wnioski są ciekawe. Otóż przy sieci odłączonej, falownik pobiera jakieś 40 do 70 W (watów) na przetwarzanie energii z baterii i wysłanie jej do instalacji domowej. Więc tu jest dzialanie bardzo oszczędne. Ale po podłączeniu do sieci, zużycie własne falownika podskakuje na od 750 W (watów), gdy produkcja z paneli jest niewielka, aż do ponad 2000 W (watów), gdy z paneli osiągamy ponad 4 kW (w pełnym słońcu). Czyli z 4 kW produkowanej mocy zaledwie połowa, albo niewiele więcej niż połowa jest kierowana do baterii, a resztę konsumuje falownik, Instalacja domowa była wtedy odcięta i nie pobierała niczego.   Już z poprzednich moich obserwacji wynikało, że pomimo wysokiego poziomu naładowania baterii, falownik do swojego działania i tak pobiera część prądu z sieci. A dzisiaj, w sytuacji kiedy wiatr gnał chmury i słońce często było całkowicie zakrywane, chciałem zbadać jak będzie kształtowała się proporcja energii oddanej do sieci i w tym czasie też energii z sieci pobranej. Bo to są kompletnie różne ceny tych energii. Czy wartość energii oddanej pokryje wartość energii pobranej. No i wyszło mi w przybliżeniu fifty fifty. W dodatku dzień był trochę nietypowy, bo zużycie energii w domu było, jak to po świętach, niewielkie. Obiad nie był gotowany a jedynie odgrzany. Pranie tylko jedno. I więcej dużego obciążenia nie było, chyba, że raz kawa w ekspresie i zagotowanie polowy czajnika wody. Natomiast zużycie z sieci wyniosło 0,9 kWh, a oddanie do sieci 12,8 kWh. Wartość finansowa jednej i drugiej wielkości jest porównywalna.    Dlatego na noc, kiedy nie ma produkcji z paneli koniecznie trzeba sieć odłączyć. Bo z siecią straty sięgają mnie więcej 0,7 kWh w ciągu godziny! To jest więcej niż moje domowe zużycie w tych godzinach. A od 18-tej do 7 rano tych godzin jest tak około 13. Czyli cala moja bateria zasilałaby jedynie straty. Kiepska perspektywa. A kto to z użytkowników paneli sprawdza?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...