Skocz do zawartości

Jak nakłonić do podziału działki sąsiada 2xwąska na 2x prostokątna


klon

Recommended Posts

Napisano
Witam mam działkę 12,5X55 m obok sąsiad ma 13X55 m , dojazd do działek z 2 stron , jak dogadalibyśmy sie na podział w poprzek tych dzialek mielibyśmy ok 25X26 obie , zaproponowałem nawet żeby gość miał 25X30 i NIC .jak go namówic może komuś sie udało prosze o maila - bannet@wp.pl -
Napisano
Cytat

Jesli on sie nie zamierza tam budowac to nijak go nie namowisz...


Fakt! Ale próbować można. Ja wierzę, że nawet na "trudnego" sąsiada musi być sposób icon_wink.gif Zaproponuj spotkanie zapoznawcze przy dobrym trunku - może to być przełomowy krok w negocjacjach. Porozmawiajcie jakie macie plany w związku z posiadaniem działek. Zaproponuj spotkanie z rzeczoznawcą, który powie wam jak najlepiej wykorzystać taki układ. Jeśli zobowiążesz się zapłacić za usługę takiej osoby ale jej wybór pozostawisz sąsiadowi z pewnością zyskasz jego zaufanie. Jeśli sąsiad nie jest idiotą z pewnością zainteresuje się taką propozycją. W najgorszym wypadku możesz sprzedać felerne sąsiedztwo i poszukać milszych sąsiadów icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Fakt! Ale próbować można. Ja wierzę, że nawet na "trudnego" sąsiada musi być sposób icon_wink.gif Zaproponuj spotkanie zapoznawcze przy dobrym trunku - może to być przełomowy krok w negocjacjach. Porozmawiajcie jakie macie plany w związku z posiadaniem działek. Zaproponuj spotkanie z rzeczoznawcą, który powie wam jak najlepiej wykorzystać taki układ. Jeśli zobowiążesz się zapłacić za usługę takiej osoby ale jej wybór pozostawisz sąsiadowi z pewnością zyskasz jego zaufanie. Jeśli sąsiad nie jest idiotą z pewnością zainteresuje się taką propozycją. W najgorszym wypadku możesz sprzedać felerne sąsiedztwo i poszukać milszych sąsiadów icon_smile.gif




Sasiad chyba jest idiota jak nie idzie na uklad jaki zostal opisany w #1 poscie icon_smile.gif icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Witam mam działkę 12,5X55 m obok sąsiad ma 13X55 m , dojazd do działek z 2 stron , jak dogadalibyśmy sie na podział w poprzek tych dzialek mielibyśmy ok 25X26 obie , zaproponowałem nawet żeby gość miał 25X30 i NIC .jak go namówic może komuś sie udało prosze o maila - bannet@wp.pl -





Wydaje mi się że tylko delikatna propozycja i bez nacisków. Możliwe że przemyśli i zgodzi się na taki podział. Ludzie potrafią być uparci- dla zasady .
Ja bym cierpliwie czekała i co jakiś czas delikatnie ponawiała swą propozycję . Życzę powodzenia i cierpliwości icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Wydaje mi się że tylko delikatna propozycja i bez nacisków. Możliwe że przemyśli i zgodzi się na taki podział. Ludzie potrafią być uparci- dla zasady .
Ja bym cierpliwie czekała i co jakiś czas delikatnie ponawiała swą propozycję . Życzę powodzenia i cierpliwości icon_biggrin.gif




Witam ponownie dzięki za rady , ale gość chciał kupic moją dzialkę za 30 % ceny , może to jest przyczyna że chce ją sam podzielić i sprzedać . Dziwne bo dałem Mu do zrozumnienia że kupilem tą dzialkę dla syna 13 lat , i jeśli nie ja to On coś tu wybuduje . A za swoją chce 100% wartość , mi niepotrzeban dzialka 1450m2 do koszenia i gdybym niał 250 tyś to przeznaczyłbym to na budowę - POZOSTAJE MI CZEKAĆ NA ZMĘCZENIE MATERIAŁU , ALBO BUDOWA ZGODNIE Z NOWYMI PRZEPISAMI OD 08.07.2010 ROKU - 1,5 M OD SASIADA ,szkoda bo staci On i Ja
Napisano
Miałam taką samą sytuację i sąsiad (normalny człowiek) zgodził się i jeszcze podzieliliśmy się kosztami notariusza.
Myślę, że twój chce cię wziąć na przetrzymanie. Stracisz cierpliwość i tanio u ciebie kupi.

Czasem człowiek to dziwny stwór. Transakcja korzystna dla obu stron, a tu opór.
  • 8 lata temu...
Napisano

Witam po 7 latach dzialki nie podzieliłem zbudowałem domek 12,5 x6,5 CUDOOOOOOO 

Dobrze że nie podzieliłem dzialki teraz mam posadzony las jak patrzę z salonu ---NIE MAM ŻADNEGO SĄSIADA NA WPROST SALONU 40MDŁUGO a od uparciucha mam duuuuuuuuuuuuuże tuje ha ha ha 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dawaj fotę      Hmmm ... Kupiłam już czarny i biały silikon. Nie chce mi się zwracać. Nie zdecydowałam tylko, jako kolor wokół wanny.  Co do sposobu, naoglądałam się tutoriali właśnie   Przykleja się papierową taśmę od góry i dołu, nakłada się silikon, spryskuje woda z płynem do naczyń i wyrównuje tym urządzonkiem. Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne 
    • Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60.  Klejone bez żadnych fug.      Do silikonu trzeba trochę wprawy. Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da. W końcu one są dość stabilne. No raczej.     
    • Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz  Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle   Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną     Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie     Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową?  Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie        
    • No za taką radę to ja serdecznie dziękuję.    Od siebie dodam - niczego się nie bójcie, bo strach wiadomo - złym doradcą jest.     To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz.  I nie poradzisz nic. 
    • Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo  Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia   Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon.    Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają  I ma rację  Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi  Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój  I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona     Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto".  W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż.    Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku   Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów   Nawet tych najbardziej odważnych       
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...