Skocz do zawartości

Stan surowy zamknięty czy otwarty domu na okres zimy!!!!!!!!


Recommended Posts

Napisano
W czerwcu br.rozpoczeliśmy budowę domku jednorodzinnego. Ściany będą budowane z cegły SILKA. Harmonogram prac budowlanych przewiduje zakończenie do grudnia br. zadaszeniem z pokryciem oraz wstawienie okien i drzwi wejściowych oraz wykonanie elewacji zew. Czy lepiej wykonać to zgodnie z założeniem firmy budowlanej??? Czy przełożyć wstawienie okien i drzwi wejściowych oraz wykonanie elewacji zew.na wiosnę przyszłego roku ze względu na mrozy i opady atmosferyczne w okresie zimy??? Prosimy o pomoc w podjęciu właściwej decyzji. Za odpowiedzi z góry dziękujemy. Pozdrawiamy wszystkich biorących udział w FORUM!!!
Napisano
Dla budynku lepiej wstawić okna , drzwi i wykonać elewacje zewn (należy tylko w zimie czasem przewietrzyć dom i to porządnie
Natomiast minusem jest to, że niejeden inwestor stracił okna i drzwi w zimie, bo mu je ukradli !!!!
Przy układaniu tynku zwróćcie uwagę aby ściny byłu suche - jak ułożą na mokre i niewysuszone to na wiosne odpadnie.
Napisano
Witam
Na pytanie które zadałaś, musisz sobie sama odpowiedzieć, każda budowa jest indywidualna i przebiega inaczej, dla ułatwienia odpowiedz sobie na pytania:
- czy w czasie zimy chcesz coś robić w środku?
- czy masz możliwość dogrzania mieszkania w okresie zimowym (np. wstawić kozę na węgiel czy drzewo, elektrycznie jest drogo)
- itp.

Jeżeli wykonasz elewacje z zewnątrz okien raczej nie ukradną, gdyż stracąmożliwość ich łatwego demontażu.
Ja np wykożystałem okres zimowy dla zrobienia ocieplenia dachu wełną i wykonania instalacji w środku, na wiosne mogły iść wylewki i dalej.
pozdrawiam
Napisano
Dodamy tylko, że ze względów technologicznych istotne jest w jakich warunkach prowadzone będą roboty elewacyjne, gdyż nie można nakładać tynku i ocieplenia, gdy temperatura spada poniżej + 5 st C. Późną jesienią istnieje niebezpieczeństwo np. wystąpienia nocnych przymrozków, a więc roboty te lepiej przełożyć na wiosnę.
Napisano
Proponuję zabić otwory deskami, tak, aby się za dużo śniegu nie dostało w zimie i tak żeby umożliwić porządny przewiew. Pozwoli to na wyschnięcie murów, nawet przy niskiej temperaturze. Wiosną będziesz miała suche (suchsze) mury i możliwość wykańczania.
W momencie wstawienia stolarki okiennej i drzwi zewnętrznych sugeruję montaż systemu alarmowego.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Ja również buduję dom z SILKI i również miałem podobny dylemat. Obecnie jestem na etapie dachu - zakładam, że do końca października dach będzie skończony. Po wielu konsultacjach z osobami które wcześniej niż ja budowały domy doszedłm do wniosku, że na zimę zostawię dom otwarty. Wyjątkiem będą ramy okien połaciowych tak aby umożliwić całkowite skończenie dachu i nie wracanie do niego w najbliższej przyszłości. Ze względu na chęć skończenia dachu będę również musiał wykończyć na gotowo niektóre elementy elewacji (np. lukarny które częściowo są wykonane z płyt OSB). Ale z oknami i drzwiami zewnętrznymi czekam do wiosny. Poza tym co do tynków zewnętrznych i wewnętrznych to ze względu na osiadanie budynku dobrze trochę poczekać - to podobno zmniejsza ryzyko ich popękania na samym początku.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Ja wprowadziłbym niewielką korektę do Twojego harmonogramu - elewacje zewnętrzne na wiosnę lub nawet latem po wyschnięciu murów. Natomiast okna i drzwi można już teraz - pozwoli to prowadzić w okresie zimowym prace wewnątrz budynku. Pokrycie dachowe nie budzi żadnych wątpliwości - trzeba je wykonać koniecznie!

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wygląda na to, że Ty doskonale sytuację rozumiesz i sam wiesz, że wszystko zależy teraz od interpretacji tekstu przez powiatowego inspektora. I tyle.
    • "plan ustala: 1. Przeznaczenie podstawowe: produkcja, usługi, z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej właściciela, 2. Dopuszczalne przeznaczenie uzupełniające: 1) zabudowa mieszkaniowa na terenach o funkcji produkcyjnej przy założeniu, ze planowana działalność produkcyjna nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko zgodnie z przepisami szczególnymi 2) zabudowa gospodarcza, 3) garaże. 4) usługi bytowe towarzyszące zabudowie mieszkaniowej, wolnostojące lub wbudowane, 5) urządzenia infrastruktury techniczną]' dla potrzeb lokalnych 3. Charakter działań: 1) adaptacja istniejącej zabudowy z możliwością rozbudowy i wymiany w ramach przeznaczenia podstawowego i uzupełniającego. 2) realizacja nowej zabudowy, 4. Warunki urbanistyczne: 1) lokalizacja nowych obiektów produkcyjnych i usługowych na wydzielonej działce budowlanej po uprzednim wykonaniu projektu podziału, 2) minimalna powierzchnia nowych działek po podziale wolnych terenów- 1000 m2 , 3) minimalna szerokość krótszego boku działki - 20 m, 4) nieprzekraczalna wysokość zabudowy: a. produkcyjno - usługowej - 3 kondygnacje naziemne lub 18 m licząc od poziomu terenu do najwyższego punktu kalenicy dachu, b. mieszkaniowej w tym z funkcja usługową wbudowaną - 3 kondygnacje naziemne, w tym poddasze użytkowe, c. zabudowa gospodarcza i usługowa wolnostojąca - 1 kondygnacja naziemna 5) minimalna powierzchnia biologicznie czynna -20 % 5. Architektura: 1) w zabudowie mieszkaniowej dachy dwuspadowe i wielospadowe o nachyleniu podstawowych połaci dachowych, maksymalnie 45°, 2) postulowana jednolita lub podobna kolorystyka dachów w ciągu lub zespole zabudowy, 28 3) architektura budynków w nawiązaniu do krajobrazu i lokalnej tradycji budowlanej. 6. Warunki ochrony, nakazy, zakazy: 1) uciążliwość prowadzonej działalności gospodarczej nie wykraczająca poza granice działki, z wykluczeniem wzajemnych kolizji dopuszczonych funkcji"   Tak mówi plan miejscowy odnoszący się do tej działki. Jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się jeszcze w tym temacie to zachęcam
    • Ja też nie      Dokładnie   Mój gust poszedł o krok dalej (lub według niektórych brak gustu  ) i pomalowałam na biało stare PRL-owskie tynki cementowe w całym mieszkaniu  Odkleiłam tapety i ... zakochałam się w tych ścianach  Malowałam na żywca - z ubytkami, wypukłościami i chropowatościami. Struktura starego tynku bardzo mi odpowiada, ściana "żyje"  Nie do każdych wnętrz jednak pasuje. U mnie aranżacja mieszkania w stylu soft loft, więc tu akurat gra       Jeśli klient chce, to nie poradzisz  Pan płaci - pan wymaga  
    • Ostrzegam, że kielnią gładzi nie położysz, nawet złotą...  
    • Ale na GK też powinno się położyć gładź najlepiej na całość. Dla mnie chore jak ktoś chce i płaci że jest kręcenie nosem. Oczywiście najszybciej opier.olić płytami i niech się ludzie później martwią co dalej, a za parę lat poprawki kosztują tyle co położenie tej gładzi na tynku. Dla mnie w ogóle jest nie do przyjęcia położenie płyt w nowym murowanym domu bez względu z czego. To jest proszenie się o kłopoty, bo raz, że to nie trwałe, dwa, że zbędna przestrzeń podatna na wykraplanie wilgoci, trzy, że potem jest w uj więcej roboty jak ktoś czymś przywali czy zrobi dziurę, cztery, podatne na pękanie. U mojej mamy tak pokleili płyty, że wszystkie narożniki są już spękane po 4 latach. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...