Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
jeziorbecz

Jaką wagę wytrzymuje ogrzewanie podłogowe

Recommended Posts

Witam.Potrzebuje pomocy mianowicie mam w pokoju ogrzewanie podłogowe. 2cm podbeton twardy steropian, 6cm wylewki a na niej położone płytki.Chcee w nim postawić akwarium 450litrów na konkretnej szafce. Akwarium miałoby 150cm długości i 50cm szerokości na szafiie pod wymiar o wysokości 70cm.Myślę że ciężar mógł by mieć prawie 800kg. Moje pytanie brzmi czy nie zarwie mi się podłoga?.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pstaw akwarium na płycie która rozłoży ciężar na podłodze.

Ile ważysz ?
jaka powierzchnie ma Twoja stopa ?
Jaka powierzchia będzie te płyty na której będzie akwarium ....

pestka icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spodziewasz się że Ci przeliczę ?
Policz naciska ciała na cm2 i to samo dla akwarium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 12 lat i jestem kiepski z matmy a starszy mi nie pliczy bo jest przeciwny temu całemu akwarium. I cały czas twierdzi żę zarwie mi się podłoga chcę obalić jego teorię. Więc szukam opinji specjalistów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waga 90 kg / stopa (25cm x8 cm) = 0,45kg/cm2
waga 800 kg / aqwa (150 cm x 50cm) = 0,11kg/cm2

czyli przciętny człowiek ma 4krotnie większą szansę na zarwanie podłogi.


Tylko pamiętaj że stolik musi stać na grubej płycie , która przeniesie ciężar aqwa na podłogę. Im płyta więklsza tym lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szafka jest złożona z 2 płyt o grybości 3,5 cm pomiedzy którymi są przegrody z dzwiczkami. Myśli pan zę 3,5cm płyta o 150cm długości i 5 cm szerokości rozłoży ciężar tak aby podłoga się nie zarwała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podłoga spokojnie wytrzyma. Działaj z akwarium i niczym się nie przejmuj. U mnie stoi 1000 L czyli ponad tona ciężaru. Szafka na 8 nóżkach. No ale nie zabierałem głosu, bo ja nie mam ogrzewania podłogowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szafka jest złożona z 2 płyt o grybości 3,5 cm pomiedzy którymi są przegrody z dzwiczkami. Myśli pan zę 3,5cm płyta o 150cm długości i 5 cm szerokości rozłoży ciężar tak aby podłoga się nie zarwała.


Mam nadzieję, że miałeś na myśli 50 cm szerokości icon_smile.gif
Powinna wytrzymać - tak wskazują wyliczenia icon_smile.gif

Poproś 4 wujków i ojca aby stanęli obok siebie ... zobaczysz czy się zarwie icon_smile.gif Na tej powierzchni może da się ich upchnąć icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kurcze ciagle przeliczam to na pompe ciepła.
Teraz mam problem czy przy podłaczeniu nie bedzie przeszkadzało ze mam na podlodze panele...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pełna zgoda, tylko że: 2 - jak ustanowi u notariusza służebnośc drogową do działki, to drogi fizycznie nie musi robić, faktem jednak jest, ze jak droga(i zjazd) fizycznie będzie to podniesie to wartość działki przy sprzedaży 3 - tutaj tak samo jak wyżej - wystarczy podczas podziału działki wpisać służebność przesyłu mediów, nie trzeba chyba od razu budować przyłączy...to mogą być spore koszta, ale tak jak wcześniej napisałem, podniosą one wartośc działki. I jedno i drugie. Zrób drogę - wykorytować, na dół może być gruz, z góry zagęścić drobniejszą frakcją, żaden żużel, bo ta droga ci zniknie za jakiś czas.... Koniecznie też załatw sprawy od strony formalnej (notariusz - służębność przechodu,przejazdu, mediów), bo kiedyś możesz się mocno zdziwić...
    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...