Skocz do zawartości

ocieplenie domu styropianem


Recommended Posts

Napisano
Za jakiś czas będę musiał zmierzyć się z tym tematem.
10 cm na pióro i wpust to dla mnie za mało, myślałem dołożyć na to drugie 10 cm, tak aby łączenia pionowe jak i poziome się mijały. przykleję jedną warstwę do drugiej klejem na gruby grzebień. Styro 20 nie chcę stosować bo boję się o mostki termiczne. Robił może tak ktoś?
Napisano
Witam, ja u Siebie dalem od razu 15 cm, ewentualne szpary wypelnialem starannie pianka. Tez sie zastanawialem czy nie dac styro w dwuch warstwach, oszczednosc pieniedzy jednak przewazyla. Musisz sie liczyc z podwojnym zuzyciem kleju do plyt styropianowych oraz z podwojna robota przy klejeniu. Mysle ze jezeli dokladnie zrobisz to jedna warstwa to bedzie ok.

Ja swoj dom ocieplalem sam z pomoca rodziny, we trzech zajelo nam to bite 2 tygodnie z wtopieniem siatki.

POzdr
Napisano
kołki jak najmniej, bo to mostki, jak robiłem u teścia 10 lat temu (styro 10 frez austotherm) to kołki poszły dookoła otworów (okna, drzwi) oraz na narożach. do dziś wszystko trzyma perfekt.
Napisano
Gwoli ścisłości… w temacie jest ocieplenie domu! A potem Szanowny Pan pisze o przyklejeniu styropianu do ścian (czyli za odbiornikiem ciepła ściana fundament grunt) . Skuteczna izolacja termiczna to termos… taki częściowy termos to nieporozumienie.
Jest to działanie mało skuteczne i groźne. Izolacja termiczna styropianem za ścianą -znikoma, ale zatrzymanie wody w ścianie – właściwie pewne
Napisano
3 razy czytałem pana, panie T. Brzęczkowski dalej słabo kojarzę, więc wyjaśniam chodzi mi o OCIEPLANIE BUDYNKU METODĄ LEKKĄ MOKRĄ czyli patrząc od wewnątrz budynku mamy
1. ścianę konstrukcyjną
2. warstwę styropianu na kleju (lub 2)
3. siatkę na kleju + tynk cienkowarstwowy
no a potem jest już ogród

no a termos to takie naczynie zdaje mi się na ciepłe dania lub napoje
Napisano
Cytat

Za jakiś czas będę musiał zmierzyć się z tym tematem.
10 cm na pióro i wpust to dla mnie za mało, myślałem dołożyć na to drugie 10 cm, tak aby łączenia pionowe jak i poziome się mijały. przykleję jedną warstwę do drugiej klejem na gruby grzebień. Styro 20 nie chcę stosować bo boję się o mostki termiczne. Robił może tak ktoś?


to trochę burżujstwo 10cm+10cm, na pewno zwiększy to koszt robocizny (klejenie x2) oraz zużycie materiały (klej x2), jeśli chce mieć ciepłą ścianę to proponuję 15 lub 20cm (do przeliczenia) i pilnowania wykonawców żeby wszelkie nierówności i ubytki łatali pianką a nie klejem
Napisano
Każdy styropian z czasem traci swoje wymiary, mówiąc wprost kurczy się i powinien trochę przeleżeć, jeżeli przykleję 1*20cm i powstanie szpara 1 mm to nawet jak uda się to zatkać pianką to na pewno nie na 20 cm grubości. Tego wam żaden wykonawca oczywiście nie powie.
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
miki3 rozwine twoj przekrój przez ściane
1.ściana konstrukcyjna
2.warstwa styropianu na kleju
3.kołki
4.klej do siatki najlepiej grzebieniem
5.siatka
6.klej do siatki
7.grunt
8.tynk
9.farba?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...