Za rynnę nie, ale wystarczy trochę liści i moment wszystko zatkane. U mnie w miarę wszystko w nowych plastikowych rynnach jest ok, ale raz w roku przynajmniej liście trzeba usunąć. Natomiast na ganku mam z 5 metrów rynny i tam jest jakoś tak dziwnie mały spadek, obstawiam 5mm na metr i ta rynna jest zawsze zapchana. Nie wiem jaki jest standard, ale obawiam się że 2mm to zdecydowanie za mało. Ja mam 5 rur 100mm na 200m2, także jak nie ma w okolicy dużo liści, to nie powinno być problemu, ale 80mm na 130m2 to trochę mało. A tak czy tak wszystke 5 osadników czyszczę przynajmniej 5 razy w roku. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka