Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

muka11

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O muka11

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Pod względem kosztów to murowanie na 100% będzie tańsze niż szkielet. Masz też większą swobodę wyboru technologii i materiałów, a większa podaż = niższa cena... Ja porównywałem swego czasu koszty domu z Porothermu i szkieletowego i wychodziło mi 25% taniej na korzyść ceramiki (przy bardzo podobnych parametrach termicznych). A do tego szkieletówka będzie zawsze gorsza akustycznie od murowańca (jeżeli robi ci to jakąś różnicę :P). Ogólnie jednak najbardziej bałem się robocizny w szkielecie - kosztów i jakości prac. Akurat nie miałem nikogo "po znajomości" kto by ogarniał tego typu technologię, a
  2. A widział kiedyś w 100% wydajną wentylację? Akurat paroprzepuszczalność ścian to nie jest banialuka, tylko jeden z parametrów przegród zewnętrznych, który dobrze by było wziąć pod uwagę. Oczywiście, że bez działającej izolacji same ściany oczywiście w żaden sposób nie poradzą sobie z odpowiednią cyrkulacją powietrza. Ale już zapewnienie odprowadzania wilgoci z samego muru mnie osobiście przekonuje. W praktyce znacznie trudniej jest doprowadzić do kondensacji pary wodnej w ścianie z Porothermu niż w silikacie.
  3. Dlatego ściany konstrukcyjne powinno się murować na sucho - wtedy przy dociepleniu izolacją zamykamy w murze relatywnie najmniejszą ilość wilgoci do odparowania. Takich systemów jest mnóstwo, jak klej do Siliku albo Dryfix do Porothermu.
  4. Daj Boże, żeby to była pięćsetka... Betony komórkowe na ściany 1W mają często gęstość 300. Tego typu ściany mają rzeczywiście bardzo dobrą izolacyjność termiczną, ale okropną izolacyjność akustyczną. Coś za coś. W zasadzie tylko ceramika porotherm daje jakiś balans pomiędzy tymi dwoma parametrami (pustak 44 cm ma circa 0,3 izolacyjności termicznej i ok. 50 db izol. akustycznej. Z kolei silikat jest świetny akustycznie, ale termicznie jest bardzo słaby... Tak to już jest, nie ma materiału do wszystkiego. No chyba że kogoś stać na Porotherm T
  5. No ale sam napisałeś kilka postów wyżej, że jednak być może za kilka lat będzie konieczne przerobienie poddasza z nieużytkowego w użytkowe Dlatego uważam, że względnie tanie stropy systemowe to lepsze rozwiązanie, dające więcej możliwości.
  6. Strop drewniany po latach będzie trzeszczał - na to nie ma siły, bo drewno przecież pracuje. Stropy gęstożebrowe kładzie się łatwo, ale np. przy "moim" stropie bardzo ważne było robienie żeber rozdzielczych, które zapobiegają klawiszowaniu stropu. O tym nie wiedziałem, poinformował mnie kierownik budowy. Gdyby nie on, pewnie miałbym już popękany strop wzdłuż belek. Także niby łatwo, ale jednak jakieś pojęcie trza mieć
  7. Siatka ogrodzeniowa nie jest zła :-) A na pewno to bardzo tanie rozwiązanie... Jeżeli komuś zależy na wartościach wizualnych to przecież zawsze można zrobić sobie murowany cokół pod siatkę Ja mam tak zrobione - przejściowo, w oczekiwaniu aż mnie będzie stać na kute ogrodzenie :P Póki co mam więc ładny cokół z czerwonej cegła Terca i do tego dołożoną siatkę na słupach. Wygląda znośnie
×
×
  • Utwórz nowe...