Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

lucyna_r

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O lucyna_r

  • Ranga
    Początkujący
  1. Udawać głupa albo postraszyć odejściem. Mojej mamie kończyła się umowa na kablówkę, a chciała jeszcze dokupić abonament na internet. Powiedziała, że chce zakończyć współprace i nagle jak z rękawa pojawiła się super oferta specjalnie dla niej.
  2. Raz miałam słuchawki wygłuszające chyba philipsa, faktycznie super jakość dźwięku i fajny sposób żeby odizolować się od całego świata , tylko trzeba pamietać, że to nie opcja dla okularników, bo przy noszeniu okularów po dwóch godzinach całe uszy są obolałe.
  3. Jak byłam dzieckiem, marzyłam o prawdziwej choince, bo moja babcia zawsze wspominała, że to coś wyjatkowego. W te święta po raz pierwszy z ukochanym ubieraliśmy własne drzewko i było sztuczne. Przykro byłoby patrzeć, jak drzewko obsypuje się i umiera, a nie mamy ogrodu, żeby ją przesadzić. :(
  4. Mieszkałam jakiś czas za granicą i na początku trudno było mi się przyzwyczaić do tego, że w oknach nikt nie ma tam firan, tym bardziej, że domy były przeważnie parterowe i bez piwnic, a więc wszystko widać na wysokości wzroku. Ale z czasem do tego przywykłam i nawet polubiłam. Teraz mieszkamy na 3. piętrze, naprzeciwko naszego bloku jest tylko niski budynek, więc odpuściliśmy sobie firany, zwłaszcza że trudno byłoby przywiesić karnisze ze względu na nietypowy kształt okna.
  5. Moim zdaniem fototapeta w małych pomieszczeniach niepotrzebnie pomniejsza jeszcze wnętrze i "zagraca je" (chyba, że wybierzecie coś w stonowanych kolorach). Poza tym kojarzy mi się z okropnymi fototapetami z lat 90-tych z palmami i egzotycznymi plażami. Wiem, że czasy się zmieniły, ale dla mnie to skojarzenie jest wiecznie żywe. :(
  6. Moi dziadkowie stawiali dom od zera - nie ukończyli go aż do śmierci. Moi rodzice stawiali dom od zera - rozwiedli się w trakcie budowy i domu nie ukończyli. Nauczona ich doświadczeniem w życiu nie popełnię tego samego błędu. W naszej rodzinie to po prostu zła wróżba.
  7. No chyba to przede wszystkim zależy od tego, jak duży jest dom. Nie ma co porównywać dwupiętrowego domu wolnostojącego i parterowego. Do tego dochodzą specyficzne koszty ogrzewania, ewentualne naprawy (w starych domach częściej coś się psuje), to ile osób tam mieszka i z jakich dóbr cywilizacji (typu prąd) i jakich ilościach korzystają.
×
×
  • Utwórz nowe...