Ziemię mam darmową i nawet nie wiem kiedy mi przywiozę. 10 wywrotek przywieźli mi ziemi takiej z pól,gliniastej,trochę z piachem to jest ok już wyrównane. A wczoraj przywieźli 5 wywrotek takiej czarnej ziemi, jakby smołą sklejoną. Zastanawiałem się co to jest, po ekspertyzach z innymi okazało się , że to borowina(torf) i moje pytanie. Jak ta ziemia się sprawuje na działce? Czy normalnie trawa na tym będzie rosła i wodę przepuszczała? Czy dać to gdzieś w kąt pod jakiś garaż czy tam co nic nie będzie,tylko trawa? Najlepiej by mi pasowało w koło domu teraz rozsunąć ziemię tylko czy to dobry pomysł?