Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
Witam i prosze o sugestie rozwiazania ponizszego problemu.
Mam problem z wilgocia w dociepleniu dachu w nowo pobudowanym domu. W kilku miejscach na scianach na poddaszu pojawia sie wilgoc i pojawiaja sie stróźki wody( miejsca gdze krokwy dochodza do muru)
Nie wiem czy przyczyną jest:

1. zbyt szybkie włozenie docieplenia i ta wilgoc z okresu budowy jeszcze "wychodzi" ( luty - deskowanie polozone w pazdzierniku, dom byl ogrzewany zima).

2. brak wystarczajacej wentylacji - zbyt maly odstep miedzy deskowaniem a dociepleniem - jak widze jest to 1-2cm zamiast 4-5 jak bylo planowane. Gdzies teraz przeczytalem ze na dachach o malm nachyleniu ta przerwa powinna byc 6-8 cm ( 35 stopni) . Co mnie zaskakuje, ta wilgoc pojawia sie teraz przy duzych upalach gdzie dach znacznie sie nagrzewa (czarna papa) Miedzy deskowaniem a dociepleniem (wata szklana) nie ma folii, miedzy dociepleniem a domem jest folia zwykla, nieprzepuszczajaca pary.

3. nieszczelnosc dachu ( tymczasowo polozona papa)

Czy ktoś z forumowiczów mogłby mi doradzić co należy zrobic w takim przypadku? (najbardziej prawdopodobny uwazam przyp2)

Dziekuje i pozdrawiam

P

Napisano
Witam,
- czy możesz wstawić zdjęcia Twojego problemu (to bardziej obrazuje)
- czy docieplenie dachu jest wykonane zgodnie z projektem; jeżeli nie to jakie wykonano zmiany
- jak często pojawia się zawilgocenie (skropliny) np. w czasie/po deszczu; czy to zjawisko jest sytematyczne, czy występowało w okresie zimy i wiosny.

Pozdrawiam
Napisano
Witam i dziekuje za odpowiedz.

problem zaczal pojawiac sie dopiero teraz w lato. cala wiosna byl spokoj. ostatniobyly ulewne deszcze duzo wilgoci w powietrzu. burze, przeplatane z wysoka temperatura powyzej 30 stopni pelne slonce.

w zwiazku z tym ze byla to przebudowa starego domu, achutekt nie wykonal planow docieplenia zostalo one wykonane wg "doswiadczenia". deskowanie - odstep 1-2 cm, 20 cm wata szklana,folia nieprzepuszczajaca pary, plyta osb, wlokno szklane.
Nie ma zadnych otworow wentylujacych dach.

PK
Cytat

Witam,
- czy możesz wstawić zdjęcia Twojego problemu (to bardziej obrazuje)
- czy docieplenie dachu jest wykonane zgodnie z projektem; jeżeli nie to jakie wykonano zmiany
- jak często pojawia się zawilgocenie (skropliny) np. w czasie/po deszczu; czy to zjawisko jest sytematyczne, czy występowało w okresie zimy i wiosny.

Pozdrawiam


DSC01446.jpg

Napisano
Witam,
- czy to zawilgocenie jest tylko na jednym poziomie (styk ścianki kolankowej z dachem) i na całej długości
- czy to zjawisko występuje tylko w tym pomieszczeniu czy również w innych
- czy zawilgocone pomieszczenia są wentylowane naturalnie (są kratki wentylacyjne); czy mają okna
- może próbowano wietrzyć pomieszczenia - jakie obserwowano zjawisko (szybko wysychało, wolno, po jakim czasie, itp.)

A tak na szybko
- albo występuje zjawisko wykraplania pary wodnej (chyba w tym przypadku mało realne - para wykrapla się w zetknięciu z chłodniejszym miejscem - obecnie są wysokie temoperatury)
- albo wilgoć przedostaje się na skutek nieszczelności w pokryciu dachu (to jest mocno prawdopodobne - jeżeli papa ma niewielką nawet przerwę, pęknięcie - to woda sobie ujście znajdzie) a piszesz że zjawisko obserwowane jest od niedawna - tu wystarczy uszczelnić pokrycie
- podciąganie wody/wilgoci z murów - mało prawdopodobne , minał spory okres czasu od zakończenia budowy a dom w zimie był ogrzewany
- możliwe jest (jeżeli w okolicach zawilgoceń przebiegają instalacje wodociągowe) nieszczelność rur i niewielkie wręcz sączenie się wody - tu by trzeba np. ustalić miejsce przecieku-sączenia i je wyeliminować.
Oby - to była nieszczelność papy - najmniejszy kłopot do załatania.

Pozdrawiam i pomyślnej eliminacji przyczyny zawilgoceń.
Napisano
Bardzo dziekuje za informacje. JA tez mam nadzieje ze to "tylko"nieszczelnosc papy


To zjawisko wystepoje prawie glownie na styku krokiew ze sciana. niestety w 2 pomieszczeniach w ktorych wystepuja skosy. prawdopodobie woda gdies sie dostaje i powoli sobie przesacza sie i znajduje ujsie na spodzie sciany. a ze to sa male ilosci stosunkowo to moze dlatego zajmuje jej 1-2 dni by sie przedostac. ( nie ma tego zjawisk abezposrednio po opadach tylko kilka dni po).

powieszczenia maja kratki wentylacyjne a lazienka tez okno dachowe i wentylacje elektryczna. Drugie pomiesczenie to otwarta przestrzen 50m2 o wys od 2.5 do 4m. duzo okien. czesto wietrzone.


Mam dalsze pytanie - zamierzam polorzyc wkrotce blachodachowke - czyli musze polozyc laty+kontrlaty, folie.membrane i dopiero blache? Czy wie Pan moze jaka powinna byc przerwa miedzy deskowaniem a blacha dla dobrej wentylacji blachy na dachu ok 30st. ?

Jeszcze raz dziekuje.

PK

Cytat

Witam,
- czy to zawilgocenie jest tylko na jednym poziomie (styk ścianki kolankowej z dachem) i na całej długości
- czy to zjawisko występuje tylko w tym pomieszczeniu czy również w innych
- czy zawilgocone pomieszczenia są wentylowane naturalnie (są kratki wentylacyjne); czy mają okna
- może próbowano wietrzyć pomieszczenia - jakie obserwowano zjawisko (szybko wysychało, wolno, po jakim czasie, itp.)

A tak na szybko
- albo występuje zjawisko wykraplania pary wodnej (chyba w tym przypadku mało realne - para wykrapla się w zetknięciu z chłodniejszym miejscem - obecnie są wysokie temoperatury)
- albo wilgoć przedostaje się na skutek nieszczelności w pokryciu dachu (to jest mocno prawdopodobne - jeżeli papa ma niewielką nawet przerwę, pęknięcie - to woda sobie ujście znajdzie) a piszesz że zjawisko obserwowane jest od niedawna - tu wystarczy uszczelnić pokrycie
- podciąganie wody/wilgoci z murów - mało prawdopodobne , minał spory okres czasu od zakończenia budowy a dom w zimie był ogrzewany
- możliwe jest (jeżeli w okolicach zawilgoceń przebiegają instalacje wodociągowe) nieszczelność rur i niewielkie wręcz sączenie się wody - tu by trzeba np. ustalić miejsce przecieku-sączenia i je wyeliminować.
Oby - to była nieszczelność papy - najmniejszy kłopot do załatania.

Pozdrawiam i pomyślnej eliminacji przyczyny zawilgoceń.


Napisano
Witam;
Z opisu jest wysoce prawdopodobne, że przyczyną jest nieszczelność papy co łatwo wyeliminować - pokryć papą 1 raz tę stronę dachu na której występuje to zjawiso.
Co do blachodachówki - dach jest obecnie ocieplony, odeskowany i pokryty papą (jest o key) ale trzeba jeszcze położyć jedną warstwę papy co uszczelni pokrycie. Następnie trzeba przybić pionowo wzdłuż krokwi tzw. kontrłaty o wym. 4x6 cm na płask, na nie przybić łaty 4x6 cm na płask poziomo (rozstaw łat należy dostosować do wysokości fali blachodachówki). Tak uzyskamy przerwę między deskowaniem a blachę 2x4=8cm i to wystarcza. Do łat przybijamy/przykręcamy blachodachówkę oraz mocujemy wszelkie obróbki blacharskie i wykończenia boków.
I tu mała ale bardzo istotna uwaga - przed przymocowaniem blachodachówki należy wykonać wentylację przestrzeni dachowej między deskowaniem a wełną mineralną - sposób jest banalnie prosty: w kalenicy (najwyższa krawędź pozioma na dachu) należy wyciąć z każdej strony połaci dachu pas papy szerokości kilku centymetrów, między deskowaniem z dwóch stron połaci dachowej musi być też przerwa kilka centymetrów (gdy nie ma - należy przyciąć deski wzdłuż kalenicy). Tak otrzymamy wentylację na całej długości kalenicy, której niczym nie zasłaniamy. Mocując obróbki blacharskie w kalenicy na blachodachówkę (tzw. gąsiory z blachy lub zwykła płaska blacha) należy zrobić przepusty wentylacyjne - z obu stron kalenicy obróbek nie zasłaniamy niczym, można też pod obróbkę kalenicy zamocować specjalny grzebień przez który będzie dach wentylowany. O szczegóły pytaj u dostawcy blachodachówki albo poczytaj na stronie internetowej producenta o technologi montażu blachodachówki - jest tam szczegółowo opisane jak się to wykonuje.
Gdy coś więcej - wyślij prywatną wiadomość do mnie , postaram się odpisać w większym zakresie.
Pozdrawiam;
Napisano
Tak. Dziekuje bardzo jeszcze raz . Bardzo pozyteczne informacje.

Cytat

i to są konkretne odpowiedzi na pytanie icon_smile.gif oby więcej takiej pomocy na forum
pozdrawiam


Napisano
Cytat

Tak. Dziekuje bardzo jeszcze raz . Bardzo pozyteczne informacje.



Miło czytać podziękowania.
Wysłałem odrębną informację na "prywatną wiadomość" do Was
  • 6 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Owszem fajny! Ciekawie się czyta. Proszę o jeszcze icon_smile.gif


A z tym to mogą być kłopoty... Ta część forum "rusza" się dosyć słabo! Ciężko zwabić tu jakiegoś eksperta. icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Witam i prosze o sugestie rozwiazania ponizszego problemu.
Mam problem z wilgocia w dociepleniu dachu w nowo pobudowanym domu. W kilku miejscach na scianach na poddaszu pojawia sie wilgoc i pojawiaja sie stróźki wody( miejsca gdze krokwy dochodza do muru)
Nie wiem czy przyczyną jest:

1. zbyt szybkie włozenie docieplenia i ta wilgoc z okresu budowy jeszcze "wychodzi" ( luty - deskowanie polozone w pazdzierniku, dom byl ogrzewany zima).

2. brak wystarczajacej wentylacji - zbyt maly odstep miedzy deskowaniem a dociepleniem - jak widze jest to 1-2cm zamiast 4-5 jak bylo planowane. Gdzies teraz przeczytalem ze na dachach o malm nachyleniu ta przerwa powinna byc 6-8 cm ( 35 stopni) . Co mnie zaskakuje, ta wilgoc pojawia sie teraz przy duzych upalach gdzie dach znacznie sie nagrzewa (czarna papa) Miedzy deskowaniem a dociepleniem (wata szklana) nie ma folii, miedzy dociepleniem a domem jest folia zwykla, nieprzepuszczajaca pary.

3. nieszczelnosc dachu ( tymczasowo polozona papa)

Czy ktoś z forumowiczów mogłby mi doradzić co należy zrobic w takim przypadku? (najbardziej prawdopodobny uwazam przyp2)

Dziekuje i pozdrawiam

P


Jedno pytanie ;czy od okapu do okapu jest wlot powietrza ,bo nie wystarczy zostawić przerwy między ociepleniem a deskami należy zapewnić swobodną cyrkulację powietrza.Od okapu do kalenicy i od kalenicy do okapu z drugiej strony.Druga sprawa to szczelny dach.Z opisu twojego wynika ,że główna przyczyna bardzo częsta jeśli ocieplenie wykonują amatorzy,to nie zapewnienie cyrkulacji powietrza ,objawy wszędzie takie same [wełna zacznie wydawać przykry zapach]i mokre ściany.
Napisano
Cytat

Jedno pytanie ;czy od okapu do okapu jest wlot powietrza ,bo nie wystarczy zostawić przerwy między ociepleniem a deskami należy zapewnić swobodną cyrkulację powietrza.Od okapu do kalenicy i od kalenicy do okapu z drugiej strony.Druga sprawa to szczelny dach.Z opisu twojego wynika ,że główna przyczyna bardzo częsta jeśli ocieplenie wykonują amatorzy,to nie zapewnienie cyrkulacji powietrza ,objawy wszędzie takie same [wełna zacznie wydawać przykry zapach]i mokre ściany.


tak ja też myślę ,żejesy przestrzeń ale bez wentylacji icon_sad.gif
Napisano
Cytat

A z tym to mogą być kłopoty... Ta część forum "rusza" się dosyć słabo! Ciężko zwabić tu jakiegoś eksperta. icon_smile.gif


Odszczekuję moje słowa. Dzięki talar.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Posiadam działkę 500m2 , nie mam dostępu ani do wody ani do kanalizacji. Moje pytanie jak wygląda sytuacja z przydomową oczyszczalnią scieków oraz studnią głebinową. Jakie konkretne odległości muszę zachować od granicy działki oraz od domu w takim przypadku oraz co jeśli nie ma miejsca na drenaż w oczyszczalni ścieków.   W załaczniku screen działki  
    • Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.  
    • Genialne, właśnie mam crocsy do wyrzucenia więc jak znalazł
    • Komentarz dodany przez artinen: 7 dni bez prądu na Podkarpaciu. U naszych klientów domy działały bez przerwy. Pełna energia. Klęski żywiołowe, niestabilna sytuacja geopolityczna, przerwy w dostawach prądu i rosnące ceny energii stają się dziś realnym problemem, a nie odległą wizją. Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz dom poradzi sobie bez zasilania z sieci? I co będzie za 10, 15 czy 20 lat, gdy koszty energii będą jeszcze wyższe? Prognozy są jednoznaczne. Ceny energii rosną i będą rosły dalej. Już dziś prąd i ogrzewanie stanowią poważne obciążenie dla domowych budżetów, a koszty dystrybucji systematycznie się zwiększają. Dlatego niezależność energetyczna przestaje być luksusem — staje się rozsądnym zabezpieczeniem przyszłości. Projektujemy i modernizujemy budynki tak, aby działały jako wyspy energetyczne, czyli w standardzie OFF-GRID, niezależnie od sieci zewnętrznych. Nasze systemy są elastyczne i współpracują z dowolnym źródłem ciepła. Może to być pompa ciepła, pellet, ekogroszek, drewno czy gaz. Integrujemy rozwiązania z istniejącymi instalacjami lub projektujemy cały system od podstaw. Kompleksowy system OFF-GRID obejmuje nowoczesne solary termiczne do centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację fotowoltaiczną o mocy około ośmiu kilowatów, magazyn energii o pojemności od piętnastu do dwudziestu kilowatogodzin oraz turbinę wiatrową o mocy od dwóch do pięciu kilowatów. Przy temperaturach zewnętrznych do około pięciu–sześciu stopni Celsjusza system grzewczy często w ogóle nie musi się uruchamiać. Solary podnoszą temperaturę czynnika grzewczego do trzydziestu–czterdziestu stopni, co przy dobrze zaprojektowanym i ocieplonym budynku w zupełności wystarcza. Ciepła woda użytkowa przez większość roku jest praktycznie darmowa. Zimą system automatycznie łączy energię z fotowoltaiki, magazynu energii i turbiny wiatrowej. Budynki realizujemy w oparciu o niepalne bloki konstrukcyjne w technologii ISOTEX, produkowane we Francji. Zapewniają one wysoką izolacyjność termiczną i akustyczną oraz stabilne parametry przez dziesięciolecia. Ocieplenie wykonujemy w technologii niskowarstwowego polimeru firmy Bauter. To rozwiązanie bezpieczne dla zdrowia, odporne na wilgoć, eliminujące kondensację i punkt rosy, niewrażliwe na degradację biologiczną oraz rozwój grzybów i pleśni. Najlepszym testem nie są katalogi, lecz rzeczywistość. Podczas ostatniej klęski żywiołowej na Podkarpaciu przez siedem dni nie było prądu. Dla wielu osób oznaczało to brak ogrzewania i ciepłej wody. U naszych klientów domy działały normalnie. Energia była. Ciepło było. Ciepła woda była dostępna przez cały czas. Koszt realizacji całego systemu jest prosty i przewidywalny. Średnio maksymalnie do około tysiąca złotych netto za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku, przy stawce VAT osiem procent. Podana kwota dotyczy kompletnego systemu energetycznego. Dodatkowo każda inwestycja jest pomniejszana o dostępne i przyszłe dofinansowania, w tym program Moja Elektrownia Wiatrowa, Czyste Powietrze oraz programy regionalne. Dom OFF-GRID jest możliwy. Jest sprawdzony. I jest realny finansowo. To inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i niezależność energetyczną na długie lata. Jeśli chcesz zaprojektować nowy dom lub zmodernizować istniejący budynek pod realną niezależność energetyczną — skontaktuj się z nami.
    • Komentarz dodany przez artinen: Brakuje im jednego zestawu w tej części filmu i dlatego ludzie potem myślą, że to takie proste. A prawda jest taka, że to jest wielkie kłamstwo, tak samo jak kiedyś wciskali piece na pellet, że spalanie na rok to 3 tony, a w realu wychodzi 6 ton i jeszcze od cholery roboty przy obsłudze pieca. Dom off-grid jest możliwy, tylko trzeba mówić uczciwie jak to działa i że dużo zależy od temperatur zimą. U mnie to działa w praktyce. Do instalacji CO z pompą ciepła dołożyłem dwa nowe solary i całość z montażem, osprzętem i sterownikami kosztowała około 14 tysięcy złotych. Przy temperaturach na zewnątrz do około 5–6 stopni pompa ciepła w ogóle się nie odpala, bo solary potrafią podgrzać wodę w CO do 30–40 stopni i przy dobrze ocieplonym domu to wystarcza, żeby w środku było ciepło, a ciepłą wodę mam praktycznie za darmo przez prawie cały rok. Jak temperatura spada niżej, to resztę dogrzewa pompa ciepła, a ona chodzi na prąd z turbiny 2 kW i paneli 8 kW, wszystko idzie do baterii 10 kW. Za prąd płacę praktycznie tylko za przesył, gaz jeszcze mam, ale bardziej z przyzwyczajenia i na wszelki wypadek. Takie solary można podłączyć praktycznie do każdego pieca CO sterowanego elektronicznie, gdzie są czujniki temperatury. I najlepsze jest to, że to już przeszło test w realu, bo mieszkam na Podkarpaciu i w tym roku po klęsce żywiołowej u nas w okolicy prądu nie było 7 dni. U mnie w domu było wtedy 9 osób, bo wziąłem sąsiadów, bo oni mieli zimno, nie mieli prądu, nie mogli nawet kawy czy herbaty zrobić ani się wykąpać, bo nawet piec na pellet bez prądu nie ruszy. My oszczędzaliśmy energię jak się dało i przez cały ten czas prądu nie mieliśmy tylko dwa razy, raz około 45 minut i raz około półtorej godziny. Pierwszy raz w życiu byłem mega zadowolony, że nie posłuchałem żony i zrobiłem to wszystko, bo to naprawdę działa i da się żyć normalnie, tylko trzeba liczyć się z tym, że zimą wszystko zależy od tego, jakie będą temperatury na zewnątrz. Jak ktoś chce kontakt do firmy, co robi takie domy off-grid, to numer: 505 915 046.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...