Skocz do zawartości

Odbiór instalacji elektrycznej


Recommended Posts

Napisano
Witam,

mam takie pytanie, bo w moim sąsiedztwie już wielu jest specjalistów w tej sprawie i każdy mówi coś innego a ja nie wiem.
Wybudowałem budynek gospodarczy (zgodnie z pozwoleniem) o wyglądzie domu jednorodzinnego. Skrzynkę Enion już mi postawił i z pierwszej umowy się wywiązał. Następnie, prywatnie, znajomy elektryk założył mi instalację elektryczną w tym budynku. Nadmienię, że elektryk jest zwykłym pracownikiem w firmie elektrycznej, ale skoro się zna, to razem podołaliśmy zadaniu.
Wiem, że teraz tę instalację ktoś musi odebrać, przynajmniej co druga osoba mi to mówi? tylko kto? Elektryk z uprawnieniami? czy Kierownik budowy? czy wystarczy, jak ten mój znajomy podpisze się rękoma pod protokołem w dzienniku budowy?
Proszę o info bo stoję w miejscu i nie wiem co robić?
Napisano
Instalację w budynku odbiera elektryk z uprawnieniami. A w dzienniku budowy to pozwól wpisywać tylko kierownikowi budowy, architektowi lub geodecie a nie elektrykowi bez uprawnień.
Napisano
Pewnie, że elektryk z uprawnieniami. Powinien mieć uprawnienia nie tylko na wykonawstwo ale i kontrolno-pomiarowe. On de facto poświadcza, że instalacja jest prawidłowo wykonana i spełnia wymogi bezpieczeństwa. Wymagają tego często dostawcy energii, ubyzpieczyciele itp.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...