Skocz do zawartości

Jaka farba pomalowac ogrodzenie ocynkowe ????


Recommended Posts

Napisano
Co byscie mi poradzili jaka farba mam pomalowac ogrodzenie ocynkowe ktore ma 5 lat i nie bylo malowane.
Zelezy mi na tym by farba byla wydajna i skutecznie chronila przed rdza:)

Z góry dziekuje za pomoc i zycze Wesołych Świat
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Co byscie mi poradzili jaka farba mam pomalowac ogrodzenie ocynkowe ktore ma 5 lat i nie bylo malowane.
Zelezy mi na tym by farba byla wydajna i skutecznie chronila przed rdza:)

Z góry dziekuje za pomoc i zycze Wesołych Świat



Dobrze wyczyścić , potem przejechać benzyną lakierniczą najlepiej White Spirit produkcji Shella
potem podkład : http://www.majic.pl/pl/farby/przeznaczone_...wna/id_159.html
i nawierzchniowa : http://www.majic.pl/pl/farby/przeznaczone_...alu/id_155.html
Dodatkowo możesz wzmocnić jeszcze tym: http://www.majic.pl/pl/farby/olejne/zewn%C...zne/id_226.html

Sprawdzone na wielu dachach, ogrodzeniach, maszynach rolniczych itp
Osobiście polecam
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Mnie też polecono chlorokauczuk. A co na to Adam123?




W dachach nie siedzę osobiście natomiast mam osobę która robi dachy już bardzooooo długo, jest to osoba która niezwykle robi wszystko perfekcyjnie i solidnie. To jest cała historia ale na szybko:
Nigdy nie wchodzi na dach jak ma robić tylko część dachu albo jak widzi że trzeba go naprawdę odnowić od podstaw a inwestor się na to nie zgadza. Do czyszczenia\przygotowania powierzchni traktuje dach kwasem (wypala go) , później używa podkład później farbę nawierzchniową - sam daje od siebie bodajże 10 czy 15 lat gwarancji! możecie nie wierzyć.
Wcześniej używał farb "Cynkal" teraz przerzucił się na "Rust Kill" --> a jak to się stało ? kiedyś klient poprosił go żeby tym pomalował no i się przekonał do amerykańskiej chemii, zmienił trochę technikę i teraz robi już tylko tym. Zainteresowanym mogę dać do niego namiary (rejon Raszyn woj.Mazowieckie). Koleś ma niesamowitą wiedzę teorię i praktykę!

dobra bo odbiegłem od tematu. kiedyś z nim rozmawiałem na temat chlorokauczuku bo słyszałem i czytałem że dużo osób tym malowało, odpowiedz była krótka "to nie to". No i to chyba tyle.

Pozdrawiam
Adam

(Napisałem tu może o dachach (jakoś ten ocynk mi się z nimi kojarzy) ale to też ocynk i warunki atmosferyczne)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...