Skocz do zawartości

Jak najlepiej rozwiązać wentylację połaci przy blachodachówce panelowej?


Recommended Posts

Napisano

Czy wystarczy tylko folia paroprzepuszczalna i kontrłaty, czy trzeba coś więcej, żeby dach „oddychał” pod blachodachówką? Jak duża powinna być przestrzeń wentylacyjna, jaka wysoka?

Napisano

Tak, wystarczy membrana, kontłaty mają być na tyle grube, żeby membrana po rozgrzaniu nie dotykała blachy. A przestrzeń ma być od dołu połaci aż po kalenicę.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Dzień dobry,

Wentylacja połaci pod blachodachówką polega na zapewnieniu ciągłego przepływu powietrza od okapu aż po kalenicę, przy czym pierwszy panel blachodachówki musi być wysunięty co najmniej 2 cm poza krawędź okapu, a wlot powietrza realizowany jest przez łatę okapową o minimalnym przekroju około 20 mm, natomiast wylot przez taśmę kalenicową z siatką VENTSOL 230 zamontowaną na kalenicy i narożach połaci, z zachowaniem przerwy minimum 60 mm między zakończeniami paneli. Do podkonstrukcji nośnej należy użyć suchego drewna konstrukcyjnego klasy nie niższej niż C24 lub KVH, zaimpregnowanego środkami nieszkodliwymi dla powlekanych blach stalowych, wykonując łaty nośne i kontrłaty o przekroju 40 × 50 mm lub opcjonalnie 40 × 60 mm (w zależności od rozstawu krokwi). Kontrłaty mocuje się bezpośrednio do krokwi w celu zamocowania folii wstępnego krycia, natomiast panele blachodachówki osadza się na łatach. Niezbędne jest zachowanie jednakowego rozstawu łat mierzonego od tych samych krawędzi, dokładne wyrównanie ich płaszczyzny oraz utrzymanie kątów prostych połaci, co tworzy stabilną i równą powierzchnię pod pokrycie dachowe.

_________________________
Blachodachówki panelowe Blachy Pruszyński
https://pruszynski.com.pl/produkt/pokrycia-dachowe/blachodachowka-panelowa-modulowa/
blachodachowki_panelowe_ns.thumb.jpg.bda0e42b927b0428de8c023cc014775a.jpg

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...