Skocz do zawartości

Usunęliśmy żeliwny syfon i osunęła się dziura


Recommended Posts

Napisano

piętro 6, budynek z wielkiej płyty z lat ok 65, sufit jak sufit, a hydraulika na ten moment tak zrobiliśmy. Póki co plastik włożyliśmy żeby gruz do dzoury nie wpadał, co dalej to nie wiem, kupiliśmy beton, w planach byłoby zabetonowanie samej dziury ale nie wiem

20250212_133750.jpg

20250212_133806.jpg

Napisano

  

3 godziny temu, żeliwny czop napisał:

sufit jak sufit

Tę dziurę trzeba czymś wypełnić, a o sufit pytam, bo część budynków z tych lat miała kratkę ściekową (z wanny lub brodzika) tak wykonaną, że odpływ z tej kratki biegł przez strop i wychodził gdzieś na środku sufitu u sąsiadów z piętra niżej i y tych sąsiadów podłączony był do pionu... i przy wypełnianiu dziury po kratce ściekowej, mógłbyś zalać sąsiada...

Teraz, jak odkułeś dalszą część swojej wylewki widzę, że odpływ jest ukryty  w stropie...

Dziurę można zapełnić np. częściowo pianką niskoprężną i  równać zaprawą wyrównawczą...

 

Bardzo nie podoba mi się ta harmonijkowa rurka:zalamka:

Nie możesz zrobić tego odpływu NORMALNYMI  kształtkami???

Co tam masz podłączone?

 

Napisano

Podłączony będzie odpływ z umywalki i brodzika. Dziura została zabetonowana,  Wylewka poziomująca nie da rady bo byłby stopień do łazienki. Równać będziemy pod brodzikiem pianką i klejem :/

Harmonijka bo nie wyjadę na brodzik inaczej.

 

Z

  • 2 tygodnie temu...
Napisano

Proponuję zrezygnować z tej cienkiej rurki obok harmonijki i wymienić ją na taką o śr. 50 mm. Jeśli będzie podłączona do umywalki czy też brodzika, to za niedługo możesz mieć co rusz problem z zapchaną brudem i włosami rurą. Tylko będziesz tracił niepotrzebnie nerwy na przepychanie. 

I tak jak to napisał podczytywacz, ta harmonijka aż się prosi o przyszłe problemy.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
    • Jednak przede wszystkim nie powinno nic zbytnio szumieć. Jeżeli szumi to albo gdzieś są duże zaburzenia w przepływie (zwężki itp.), albo gdzieś jest zapowietrzenie. Samo dołożenie pianki jako izolacji akustycznej w takiej sytuacji jest tylko maskowaniem objawów problemu. 
    • cześć. złączki i odpowiednie rury to jedno. Jeśli dalej przeszkadza Ci szum to najlepiej zbiorniczek lub rury zaizoluj sobie kauczukiem - rury otuliną kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/otuliny-kauczukowe-na-rury/  , a zbiorniczek matą kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/mata-kauczukowa-k-flex-st-grubosc-13mm-opakowanie-14m2/  . Oprócz tego , że ochroni to przed kondensacją na zimnych rurach to działa akustycznie, więc ograniczy mocno szum. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...