Skocz do zawartości

Materiały akustyczne – jaki materiał tłumi hałas?


Recommended Posts

Istnieje wiele materiałów akustycznych, które mogą tłumić hałas. Oto kilka popularnych opcji:

  • Pianka akustyczna: Pianka o wysokiej gęstości, taka jak pianka poliuretanowa lub pianka melaminowa, może skutecznie tłumić dźwięki. Jest stosowana w wielu miejscach, takich jak studia nagrań, pomieszczenia kontrolne, sale konferencyjne i teatry.
  • Panele akustyczne: Panele wykonane z materiałów porowatych, takich jak wełna mineralna lub gąbka akustyczna, są skutecznym rozwiązaniem do tłumienia hałasu. Montuje się je na ścianach, sufitach lub podłogach, aby zminimalizować odbicia dźwięków i zwiększyć izolację akustyczną pomieszczenia.
  • Tkaniny dźwiękochłonne: Specjalne tkaniny dźwiękochłonne mogą być wykorzystywane do pokrywania ścian, sufitów i mebli w celu absorpcji dźwięków. Mogą mieć różne wzory i kolory, aby dostosować się do wystroju wnętrza.
  • Mata dźwiękochłonna: Mata dźwiękochłonna, często wykonana z gumy lub innego elastycznego materiału, może być stosowana w różnych miejscach, takich jak podłogi, sufitu i ściany, aby zmniejszyć przenikanie dźwięków.
  • Materiały konstrukcyjne: Przy budowie pomieszczeń można również zastosować specjalne materiały konstrukcyjne, które są bardziej skuteczne w tłumieniu hałasu, takie jak płyty gipsowo-kartonowe o zwiększonej gęstości lub specjalne panele dźwiękochłonne.

Należy pamiętać, że skuteczność tłumienia hałasu zależy od wielu czynników, takich jak rodzaj hałasu, jego źródło i charakterystyka pomieszczenia. Często konieczne jest skonsultowanie się z ekspertem w dziedzinie akustyki, aby dobrać odpowiednie materiały i zastosować je w sposób optymalny.

Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
  • 7 miesiące temu...

Potwierdzam w moim przypadku również lamele akustyczne sprawdziły się. Też nie przypuszczałem, że aż tak świetnie się sprawdzą. Jeżeli ktoś właśnie szuka elementu wykończenia, który pozwoli osiągnąć efekty akustyczne to warto się zastanowić się nad lamelami to z pewnością będzie nie dość, że ładnie wyglądało to jeszcze można zyskać fajne wygłuszenie. 

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Piszę o samym otwieraniu okna i nie wiem czy to można nazwać wiedzą, bo to powinien być taki sam odruch bezwarunkowy jak oddychanie. Po prostu nie wiem skąd, czy z ciułactwa biorą się te nawyki, że nie otworzę, bo będzie zimno. Czyli lepiej żeby śmierdziało niż było zimno, a podstawą jest to, że jak się nie przewietrzy, to się i nie zagrzeje. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Wiedza o wentylacji w narodzie jest żadna. Moja zona pracowała w spóldzielnianej administracji i opowiadała, ze po wymianie okien na plastikowe, ludzie masowo przychodzili ze skargami, ze w mieszkaniu czuć stęchliznę. Dawniej nikt się tymi kwestiami nie interesował, bo paradoksalnie, te nieszczelne, drewniane okna załatwiały sprawę! Wiało i wywiewało przez okna, więc po co wentylacja? Wielu zresztą miało w blokach kratki zaklejone i jakoś żyło. A tu zonk! Okna wymienili i NIE WYWIEWA!    I tak się uczymy cywilizacji... 
    • Oczywiście że tak, wentylacja to podstawa. Nie wiem skąd ludzie mają tak, że musi być wszystko szczelnie zamknięte. Bratowa ostatnio znalazła całą czarną ścianę w sypialni za szafą, bo suszyła pranie, jak to zobaczyła, to bratu bała się pokazać. Pies zamknięty pół dnia w domu. Okna i drzwi od garażu i piwnic cały rok zamknięte, stęchlizna jak uj. Dom z lat 80tych. Żona się śmieje, że okna mają zamknięte, bo nie słychać jak wydziera się na dzieci, a oczywiście jest pedagogiem z wykształcenia. Jak to moja matka mówiła, lepszy smrodek niż chłodek. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale gdyby była wentylacja, to ona zdąży odparować. Przed wejściem do domu na wsi mam daszek z blachy i często, szczególnie jesienią, rano na spodniej stronie blachy jest cała masa skroplonej pary. Zwyczajne zjawisko. Ale gdy słonko się pokaże, a jeszcze jak zawieje, do południa to odparowuje i nic nie ścieka.
    • Ostatnio widziałem jak ludzie ocieplają pianą Pur z puszki, może to jest rozwiązanie. Dopóki będzie przestrzeń między blachą a styropianem woda zawsze będzie się wykraplać. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...