Skocz do zawartości

Historia edycji

demo

demo

15 godzin temu, animus napisał:

Chyba sobie żartujesz,

Nie żartuję.

Jak znajdę definicję to wkleje.

Ale tak na szybko to brzmiało to mniej więcej w ten deseń że jeżeli coś można odróżnić od oryginału bez używania specjalistycznych narzędzi lub specjalistycznej wiedzy, to wtedy nie mamy do czynienia z podróbką a jedynie daleko idącą inspiracją.

Pełno takich przykładów znajdziesz w sieci i nikt nie sądzi się z właścicielem marki bo to tylko inspiracje, prawnie dopuszczalne.

Takie np. krzesło projektu Philippe Starcka - Masters produkowane przez firmę Kartell znajdziesz wszędzie w sieci, za 1/3 ceny oryginału, a jest ono w kształcie i kolorze dokładną kopią oryginału.

Jedyną różnicą z oryginałem są dolne poprzeczki, które nie są odlane z całością a dokręcane.

Tak jest jeśli chodzi o hoker, a krzesło tego projektu nie różni się praktycznie niczym.

Oryginał:

image.png.83a214f51fcd05a240681c9de48c8934.png

Inspiracja:

image.thumb.png.ffb3f9a813c5ec49292e6a988b48312d.png

 

 

Tu masz definicję podróbki i jest jeszcze prostsza niż to co napisałem wyżej:

Cytat

Polska ustawa Prawo własności przemysłowej rozumie przez znaki podrobione: użyte bezprawnie znaki identyczne lub takie, które nie mogą być odróżnione w zwykłych warunkach obrotu od znaków zarejestrowanych, dla towarów objętych prawem ochronnym.

 

No i chyba nie chcesz powiedzieć że w zwykłych warunkach nie odróżnisz tego wyrobu od oryginału. :)

demo

demo

14 godzin temu, animus napisał:

Chyba sobie żartujesz,

Nie żartuję.

Jak znajdę definicję to wkleje.

Ale tak na szybko to brzmiało to mniej więcej w ten deseń że jeżeli coś można odróżnić od oryginału bez używania specjalistycznych narzędzi lub specjalistycznej wiedzy, to wtedy nie mamy do czynienia z podróbką a jedynie daleko idącą inspiracją.

Pełno takich przykładów znajdziesz w sieci i nikt nie sądzi się z właścicielem marki bo to tylko inspiracje, prawnie dopuszczalne.

Takie np. krzesło projektu Philippe Starcka - Masters produkowane przez firmę Kartell znajdziesz wszędzie w sieci, za 1/3 ceny oryginału, a jest ono w kształcie i kolorze dokładną kopią oryginału.

Jedyną różnicą z oryginałem są dolne poprzeczki, które nie są odlane z całością a dokręcane.

Tak jest jeśli chodzi o hoker, a krzesło tego projektu nie różni się praktycznie niczym.

Oryginał:

image.png.83a214f51fcd05a240681c9de48c8934.png

Inspiracja:

image.thumb.png.ffb3f9a813c5ec49292e6a988b48312d.png

 

 

Tu masz definicję podróbki i jest jeszcze prostsza niż to co napisałem wyżej:

Cytat

Polska ustawa Prawo własności przemysłowej rozumie przez znaki podrobione: użyte bezprawnie znaki identyczne lub takie, które nie mogą być odróżnione w zwykłych warunkach obrotu od znaków zarejestrowanych, dla towarów objętych prawem ochronnym.

 

No i chyba nie chcesz powiedzieć że w zwykłych warunkach nie odróżnisz tego wyrobu od oryginału.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Może ma ktoś większe doświadczenie w naprawach tych armatur. Zaczął skurczybyk przeciekać ale tylko zimna woda. Wymieniłem głowicę i nic to nie dało, jak ciekł tak dalej cieknie z wylewki małą strużką. Armatura to Franke z wyciąganą wylewką. Czy coś jeszcze może być przyczyną takiego stanu rzeczy ukrytą w bebechach tego kranu?.  
    • Cześć, rozumiem twój tok myślenia. Zapis "3P,U,MN" to typowa mieszanka, która na papierze wygląda nieźle, ale w praktyce potrafi napsuć krwi. Kluczowe jest jedno – musisz udowodnić, że ten dom nie będzie służył wyłącznie do mieszkania. Gmina podpowiedziała ci dobrze, ale to starostwo będzie ostatecznie interpretować przepisy i zatwierdzać projekt. Więc pierwszy krok to faktycznie iść do starostwa i zapytać wprost: jaki zakres usług oni uznają za dopuszczalny przy zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej. Bo jak zaprojektujesz sobie punkt skupu złomu, to mogą cię wyśmiać. Jeśli chodzi o sam projekt, najbezpieczniej będzie zaprojektować dom z wydzieloną funkcją usługową. To znaczy takie pomieszczenie, które ma osobne wejście z zewnątrz, osobne media, daje się fizycznie zamknąć i oddzielić od reszty domu. Może to być gabinet, pracownia, biuro rachunkowe, jakiś drobny handel albo usługi typu krawiectwo, doradztwo. I tu pojawia się najważniejsze pytanie. Czy faktycznie masz zamiar tam prowadzić jakąś działalność? Bo jeśli nie, to ryzykujesz. Po pierwsze, i tak będziesz musiał zgłosić działalność do CEIDG i płacić ZUS. Po drugie, urzędy mają prawo później sprawdzić, czy ta działalność faktycznie jest prowadzona. Mogą poprosić o faktury, dokumenty, zeznania podatkowe. Jak się okaże, że symulowałeś, to mogą ci wlepić karę za użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem. I to niemałą.
    • Teraz juz znasz jej preferencje i wiesz, co sadzic - siac pod koniec lata. .     A czego miala sie bac? Szla przeciez do stolowki...   W drodze na dzialke mijam male polka uprawne. Najpierw chodza sobie po nich chyba wlasnie bazanty, a jak tylko zboze osiagnie kilkanascie centymetrow, to zawsze sa tam sarny. One wiedza, co dobre . Zajaczki tez kicaja, a kiedys przebiegl mi droge wspanialy lis.
    • Podziel sie reakcja obslugi po .     Przemieszczanie sie po tym polu mozesz traktowac jako darmowy fitness  . Zwlaszcza, ze wiosna chyba naprawde idzie, wczoraj dostalam na WhatsAppie dowod  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...