Skocz do zawartości

Cieknący komin


jarek.s

Recommended Posts

Napisano
Witam,
Mam nietypowy problem przynajmniej mi się tak wydaje.Mam podłączony piec gazowy do komina ze stali kwasoodpornej i dzieje się dziwna rzecz , a mianowicie w miejscu połaczenia rury pieca z kominem wycieka mi kondensat który ścieka mi po ścianie w kotłowni tak samo wycieka mi przy drzwiczkach wyczystki.
Dlaczego tak się dzieje i jak temu zapobiec?
Napisano
Cytat

Witam,
Mam nietypowy problem przynajmniej mi się tak wydaje.Mam podłączony piec gazowy do komina ze stali kwasoodpornej i dzieje się dziwna rzecz , a mianowicie w miejscu połaczenia rury pieca z kominem wycieka mi kondensat który ścieka mi po ścianie w kotłowni tak samo wycieka mi przy drzwiczkach wyczystki.
Dlaczego tak się dzieje i jak temu zapobiec?


U mnie jak montowali rury to zrobili nieznaczny spadek w kierunku komina tak że skropliny wracają (o ile są) do komina Może u ciebie połączyli kielichami w odwrotną stronę skoro wycieka na zewnątrz. Tyko dziwi mnie ta wyczystka? U mnie w miejsce wyczystki wstawiony jest skraplacz z rurką do odprowadzenia skroplin. Musisz mieć komin bardzo zimny skoro ci cieknie po ścianach (może trzeba by go uszczelnić od góry po zewnętrznej, jeżeli rura jest wstawiona w komin murowany). U mnie cały czas jest sucho nawet jak były temperatury na plusie i dużym minusie.
Napisano
Skraplanie się kondensatu w stalowym kominie jest zjawiskiem prawidłowym.Taki komin powinien mieć ;
-denko z rurką poniżej wejścia rury z kotła w komin (najtańsze i najlepsze rozwiązanie) Przez tą rurkę kondensat spływa do kanalizacji lub naczynia.
-wyczystkę z drzwiczkami (rozwiązanie drogie i nie potrzebne) na dnie komina ale również połączoną rurką spływową z kanalizacją.
Jeśli woda nie ma jak spłynąć z dna komina,to wiadomo,że przeleje się przez drzwiczki.
Prawdopodobnie,albo zatkał się spływ w wyczystce,albo tego spływu w ogóle nie ma.Trzeba tam włożyć łapkę i pomacać,czy przy dnie jest otworek,i ewentualnie wybrać stamtąd śmieci,zdechłe nietoperze itp.
A na połączeniu rur wycieka dlatego,że,jak czytamy powyżej,rura jest pochylona w złym kierunku.
Kocioł gazowy potrafi wyprodukować kilkanaście litrów kondensatu na dobę.
Napisano
Rurkę tak zwany skraplacz mam drożny , nie wiem tylko czy przypadkiem cały komin nie jest pochylony na kotłownie i dlatego kondensat wylewa się na ścianę. Co mam zrobić w tym przypadku?
Napisano
Cytat

Witam,
Mam nietypowy problem przynajmniej mi się tak wydaje.Mam podłączony piec gazowy do komina ze stali kwasoodpornej i dzieje się dziwna rzecz , a mianowicie w miejscu połaczenia rury pieca z kominem wycieka mi kondensat który ścieka mi po ścianie w kotłowni tak samo wycieka mi przy drzwiczkach wyczystki.
Dlaczego tak się dzieje i jak temu zapobiec?



Na połączeniach rur występują nieszczelności lub zostały one połączone w niewłaściwy sposób (kielichami do dołu). Nie wykluczone, że może również następować kondensacja pary wodnej na zewnętrzne stronie rur bądź przecieki na wylocie z komina. Naprawa prawdopodobnie będzie wiązać się z koniecznością wyjęcia wkładu i zamontowania go od nowa.
Napisano
Cytat

Na połączeniach rur występują nieszczelności lub zostały one połączone w niewłaściwy sposób (kielichami do dołu). Nie wykluczone, że może również następować kondensacja pary wodnej na zewnętrzne stronie rur bądź przecieki na wylocie z komina. Naprawa prawdopodobnie będzie wiązać się z koniecznością wyjęcia wkładu i zamontowania go od nowa.


Witam,
Rury mam dobrze połączone bo sprawdzałem pozatym na scianach nigdzie nie ma plam cieknie tylko w miejscu połączenia rury z pieca z trójnikiem komina no i spod drzwiczek wyczystki ,a dzisiaj rano zauważyłem że skropliny wyciekły przy piecyku.
Napisano
Czy możliwe było by lekkie podniesienie kolanka wychodzącego z kotła i ustabilizowanie go w takiej pozycji?Oczywiście nie za dużo,max. 2-3cm.Chodzi o to,żeby zrobić spadek w stronę komina.
Przypomina mi się,że kiedyś miałem podobny problem z cieknącą wyczystką.Powodem była wadliwa konstrukcja okolic drzwiczek wewnątrz komina.
Poradziłem sobie w bardzo prosty sposób.Nad otworem na drzwiczki,po wewnętrznej stronie komina zrobiłem silikonem takie maznięcie w kształcie odwróconego V i woda opływała już po tym silikonie i nie szła w otwór.
Oczywiście trzeba to robić przy suchym kominie w tej okolicy.
Napisano
Cytat

Czy możliwe było by lekkie podniesienie kolanka wychodzącego z kotła i ustabilizowanie go w takiej pozycji?Oczywiście nie za dużo,max. 2-3cm.Chodzi o to,żeby zrobić spadek w stronę komina.
Przypomina mi się,że kiedyś miałem podobny problem z cieknącą wyczystką.Powodem była wadliwa konstrukcja okolic drzwiczek wewnątrz komina.
Poradziłem sobie w bardzo prosty sposób.Nad otworem na drzwiczki,po wewnętrznej stronie komina zrobiłem silikonem takie maznięcie w kształcie odwróconego V i woda opływała już po tym silikonie i nie szła w otwór.
Oczywiście trzeba to robić przy suchym kominie w tej okolicy.



Niezły pomysł dzisiaj spróbuję z tym kolanem.
Napisano
Witam
No i udało się nagiołem kolano tak żeby spadek był w strone komina co prawda wyszedł mi poziom bo aż tak nie chciało sie nagiąć i oprócz tego uszczelniłem połączenie silikonem no i narazie już 2 dni nie cieknie. Teraz muszę uszczelnić wyczystkę.
Dzięki za rady.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Znam tylko metodę z opryskiwaniem drzew owocowych rozcieńczonym olejem parafinowym. Ale to tak na przedwiośniu, oprysk w dużej ilości. Nie mam pojęcia czy parafina jako dodatek do wapna coś pomoże. 
    • Po samym rysunku nie da się tego stwierdzić. Oznaczenia są takie jakby w miejscach dwóch otworów drzwiowych były podciągi, a więc ściana miała funkcję konstrukcyjną (nośna lub usztywniająca). Z kolei ściana wzdłuż pokoi dzieci oraz rodziców też jest podejrzana. Tam spodziewałbym się ściany usztywniającej poprzecznie konstrukcję. Miejsce jest odpowiednie a i biegnie jakoś tak po jednej linii.  Bez znajomości reszty projektu się tego nie rozstrzygnie. 
    • Te sposoby na wapno aby się nie zmywalo znam. Chodzi o skuteczność dodatku z parafiny.   Przecież robi się oprysk samym olejem parafinowym, lub preparatami które mają go w swoim składzie, więc musi się dać.   https://kobietawsadzie.pl/olej-parafinowy-w-sadownictwie-kiedy-jak-i-dlaczego/  
    • Jeszcze z ziemi, nie z nieba. Myślałem że przetrzymam, ale jak serce osiągnęło puls chyba z 250, trawa zaczęła robić się żółta, tak żonę poprosiłem, żeby mnie do ośrodka zawiozła. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka Nie wiem, to była taka mała bańka pod dachówkami, może z 8cm, ostatnia której nie znalazłem, więc przypuszczałem, że z niej wyleciały. Ale wtedy by to wskazywało, że to raczej osy a nie szerszenie. Po pierwszym zszedłem ze strychu i w miarę było ok, drugi jak mnie uebał w wargę, tak już pomału zacząłem odpływać. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Mialam, z osa, na ktorej nieopatrznie sie oparlam, zeby otworzyc okno. Poza obrzekiem nic mi nie bylo, ale jak mnie poinformowano, kazde nastepne uzadlenie moze skonczyc sie alergia.     To moglo byc dziecie szerszenia, chyba one nie sa od razu duze ? Musze o nich troche poczytac. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...