Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

uszkodzona izolacja pozioma


edek32

Recommended Posts

Standardowo folia kubełkowa, styropian hydrofobizowany, 2 warstwy dysperbitu. Izolacja wystawała tak z 2 cm poza mur, myślałem, że to czemuś służy, chociażby po to aby nie zjechało podczas murowania i żeby nie okazało się, że nie będzie izolacji wcale pod bloczkiem. Teraz mam izolację przyciętą razem z murem zewnętrznym ,a interesuje mnie tylko to, czy za jakiś czas nie okaże się, że będzie problem z podciąganiem kapilarnym lub czymś gorszym. Warunki glebowe mam średnie, raczej teren podmokły, ale osuszony.

Dziękuję za pomoc! Fotek niestety nie pokaże, bo już zasłonięte jest.

Link to postu
34 minuty temu, edek32 napisał:

 Teraz mam izolację przyciętą razem z murem zewnętrznym ,a interesuje mnie tylko to, czy za jakiś czas nie okaże się, że będzie problem z podciąganiem kapilarnym lub czymś gorszym. 

 

Wilgoć w podciąganiu kapilarnym przecież nie "obejdzie bokiem" krawędzi izolacji, żeby leźć dalej do góry. Nie przesadzajmy. Takich zdolności to ona nie ma. Nic się nie stało i nie stanie.

  • Lubię to 1
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość odp
      O sobie piszesz żeś mamrot forumowy?? bo to określenie pasuje jak ulał do twej "merytorycznej" pisaniny.
    • Twórcy serialu "Ranczo" chyba trafnie nazwali pewien napitek "mamrot-em". Nieprawdaż?
    • Otóż przemyslałem rano, parząc herbatę -  znaczenie słowa luksus. Dla czystości naszego dialogu najpierw napiszę, co dla mnie oznacza, a potem poszukam definicji w google. Zobaczę, na ile jest spójna z moim lapidarnym wyobrażeniem. Wg mnie w skrócie: "luksus" to dobro ponad miarę zwykłego komfortu.   Może na podstawie autka.  Kupisz komfortowe, szybkie, uznanej marki za powiedzy 150 tys. Luksus będzie jak kupisz za 300, 400 i więcej - bo zapewnia ci w sumie to samo  (czasem nawet mniej), ale za więcej kasy. Oczywiście jest to prestizowe wtedy autko.   Wakacje komfortowe w dobrym hotelu, dobrym miejscu. Wakacje luksusowe - b. dobre miejsce, w apartamencie, albo w wyjątkowym miejscu za krocie.   Przymierz to do domu, apartamentu, mieszkania - też mogą być komfortowe lub luksusowe.   OK  teraz definicja z google:   1. ((wiki) (tak, jak myślałem)  Luksus (łac. luxus „zbytek, nadmiar, przepych”) – termin opisujący kategorię dóbr materialnych, bądź usług wyróżniających się wysoką ceną, wysoką jakością wykonania oraz trudną dostępnością dla odbiorcy. Produkty luksusowe adresowane są do wąskich grup społecznych, należą do produktów oraz usług ekskluzywnych. (z fotką):     2. (SJP) (moja uwaga:  tu jest niższa poprzeczka luksusu - coś dla urzędu podatkowego) luksus 1. «warunki zapewniające wygodne życie» 2. «przyjemność, na którą można sobie rzadko pozwolić» 3. «drogi przedmiot ułatwiający lub uprzyjemniający życie»   3. a tu masz cały wykład pana doktora nt luksusu:   https://marketingpremium.pl/czym-jest-luksus-wywiad-z-dr-hab-tomaszem-sikora/   "Mamy tradycyjny luksus elitarny – produkty unikatowe, często robione na indywidualne zamówienie, ewentualnie wytwarzane w bardzo krótkich seriach. Następnie mamy luksus pośredni, czyli wyroby produkowane seryjnie – to może być kilkanaście, kilkadziesiąt, nawet kilka tysięcy egzemplarzy i sprzedawane w cenach zbyt wysokich dla większości ludzi (np. torebka czy zegarek marki luksusowej w cenie kilku – kilkunastu tysięcy $ czy €). Wreszcie, mamy luksus dostępny – produkty wytwarzane nawet w milionach egzemplarzy."     w sumie chyba teraz wiadomo, co to jest luksus? I chyba lapidarna moja definicja: "luksus" to dobro ponad miarę zwykłego komfortu - jest chyba dość trafna    zauważ, że słownik jęz. polskiego daje stare definicje, dlatego luksus tam spadł do poziomu komfortu w sumie - ale założę się, że od PRLu nie zmieniali tego hasła  tymczasem nastąpił rozwój, podwyższenie aspiracjia i możliwości, komforty staniały jednak...doszły standardy zachodnie Co nie znaczy, że będzie coraz lepiej z tym - otóż nie, wszystko wskazuje, że będzie gorzej, rozwarstwienie jest lansowane również inflacją światową, na której najlepej wychodzą bogaci i b. bogaci. Więc pewne definicja się za jakiś czas zmieni na tą PRLowską , bo nasz  swiat schodzi na psy...   ... jak widzisz, nie gram z tobą w bambuko, tylko dyskutuję, obmyślając swe wypowiedzi nawet w czasie śniadania, narażając się na niestrawność z powodu ekscytacji      dlaczego taki gorzki jesteś już z rana? czy nie lepiej, miast ziokać, to cośmiłego od siebie dodać do tematu? a tak to wychodzisz na ramola ze wszystkiego niezadowolonego. Więcej optymizmu, Stachu - to też jest jakiś luksus w dzisiejszych czasach, na tle może komfortowego dla ciebie, ale nie dla pozostałych - ustawicznego utyskiwania 
    • Zauważyłem już wcześniej, dlatego nawet nie staram się wchodzić w merytoryczną polemikę. Ograniczam się do minimum, bo gra ze mną w bambuko, więc stosuję taktykę tylko taką na przetrwanie.    To jeszcze zauważyłem, że taka @daggulka też potrafi nieźle nazenkować jak ma akurat ochotę i potrzebę poddania w wątpliwość pojęć całkiem oczywistych. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...