Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Historia edycji

PeZet

PeZet

Ariarpimo, jeśli szukasz sposobu na tanią chatkę w lesie, to proponowałbym takie oto podejście. Twoi majstrowie z pewnością to ogarną bez problemu

1. ściągasz humus szpadlem lub koparką w miejscu, gdzie stanie domek. Malutki, no np 3,5x6m

2. układasz (rękami majstrów) bloczki fundamentowe po obrysie, wypoziomowane jeden względem drugiego tak co 1m - 1,2. Nie muszą być to dwa bloczki jeden na drugim, jak ktoś tu pisał. Wystarczy jeden bloczek, chyba że masz spadek terenu, wtedy dojdzie kolejny tam gdzie trzeba

3. na tej podwalinie stawiasz rękami majstrów rusztowanie sześcian z krawędziaków 10cm x10cm. Tak jakbyś budowała szklarnię a raczej foliaka, wysokiego na jakieś 3m. Zapewne środkiem trzeba będzie w dłuższych ścianach postawić ze dwa dodatkowe słupki, a w krótszych ścianach jeden. Konstrukcja musi być stabilna, dlatego pewnie pojawią się miecze. Taki szkielet to jest normalna baza na szklarnię, drewutnię, etc więc majstry ogarną to bez problemu. Następnie nakrywasz ten szkielet dwuspadowym daszkiem z krawędziaków np 5x10, żeby woda ściekała i śnieg. 

4. Jak konstrukcja jest już stabilna i sobie stoi, wtedy każesz odeskować dach i nakryć papą. Warto deskować, bo te deski usztywnią konstrukcję. A jak już to zrobią, to każesz wstawić rusztowanie pod okno i drzwi.  

5. A jak już i to zrobią, to (dopisałem:) kupujesz okna i drzwi i każesz je wstawić, a potem prosisz uprzejmie, bo ile można tak rozkazywać poczciwym ludziom, prosisz, by najpierw zakryli ściany folią paroprzepuszczalną - pomocny będzie tacker, ale oni o tym będą wiedzieli - a następnie niech zabiją deskami elewacyjnymi elewację.

 

No i masz gotowy domek - bazę do nocowania.

 

Podłogę w środku możesz zrobić osobno, Możesz wymieszać glinę ze słomą i zrobić polepę, albo na czymś w rodzaju palet posadzić. Nie musisz mieć chudziaka! W ogóle nie musisz lać betonu. Nawet drewnianą podłogę możesz położyć na belkach, co je ułożysz  rękami majstrów na ... bloczkach fundamentowych.

 

Prościej i taniej chyba zrobić się nie da, no i takie budowanie daje  kontrolę na każdym etapie - co wg mnie jest bardzo istotne, bo zawsze można przerwać i nie rozbudowywać. Albo coś zmieniać,

 

6..Jeśli tę konstrukcję ociepisz, to będziesz miała 10cm ocieplenia, co pozwoli ci nocować do późnej jesieni. Dodanie ocieplenia niesie nowe obowiązki, bo wtedy już musisz zadbać o wentylację, choć sądzę, że taka chatka będzie miała megawentylację. :)

PeZet

PeZet

Ariarpimo, jeśli szukasz sposobu na tanią chatkę w lesie, to proponowałbym takie oto podejście. Twoi majstrowie z pewnością to ogarną bez problemu

1. ściągasz humus szpadlem lub koparką w miejscu, gdzie stanie domek. Malutki, no np 3,5x6m

2. układasz (rękami majstrów) bloczki fundamentowe po obrysie, wypoziomowane jeden względem drugiego tak co 1m - 1,2. Nie muszą być to dwa bloczki jeden na drugim, jak ktoś tu pisał. Wystarczy jeden bloczek, chyba że masz spadek terenu, wtedy dojdzie kolejny tam gdzie trzeba

3. na tej podwalinie stawiasz rękami majstrów rusztowanie sześcian z krawędziaków 10cm x10cm. Tak jakbyś budowała szklarnię a raczej foliaka, wysokiego na jakieś 3m. Zapewne środkiem trzeba będzie w dłuższych ścianach postawić ze dwa dodatkowe słupki, a w krótszych ścianach jeden. Konstrukcja musi być stabilna, dlatego pewnie pojawią się miecze. Taki szkielet to jest normalna baza na szklarnię, drewutnię, etc więc majstry ogarną to bez problemu. Następnie nakrywasz ten szkielet dwuspadowym daszkiem z krawędziaków np 5x10, żeby woda ściekała i śnieg. 

4. Jak konstrukcja jest już stabilna i sobie stoi, wtedy każesz odeskować dach i nakryć papą. Warto deskować, bo te deski usztywnią konstrukcję. A jak już to zrobią, to każesz wstawić rusztowanie pod okno i drzwi.  

5. A jak już i to zrobią, to każesz im najpierw zakryć ściany folią paroprzepuszczalną - pomocny będzie tacker, ale oni o tym będą wiedzieli - a następnie niech zabiją deskami elewacyjnymi elewację.

 

No i masz gotowy domek - bazę do nocowania.

 

Podłogę w środku możesz zrobić osobno, Możesz wymieszać glinę ze słomą i zrobić polepę, albo na czymś w rodzaju palet posadzić. Nie musisz mieć chudziaka! W ogóle nie musisz lać betonu. Nawet drewnianą podłogę możesz położyć na belkach, co je ułożysz  rękami majstrów na ... bloczkach fundamentowych.

 

Prościej i taniej chyba zrobić się nie da, no i takie budowanie daje  kontrolę na każdym etapie - co wg mnie jest bardzo istotne, bo zawsze można przerwać i nie rozbudowywać. Albo coś zmieniać,

 

6..Jeśli tę konstrukcję ociepisz, to będziesz miała 10cm ocieplenia, co pozwoli ci nocować do późnej jesieni. Dodanie ocieplenia niesie nowe obowiązki, bo wtedy już musisz zadbać o wentylację, choć sądzę, że taka chatka będzie miała megawentylację. :)

PeZet

PeZet

Ariarpimo, jeśli szukasz sposobu na tanią chatkę w lesie, to proponowałbym takie oto podejście. Twoi majstrowie z pewnością to ogarną bez problemu

1. ściągasz humus szpadlem lub koparką w miejscu, gdzie stanie domek. Malutki, no np 3,5x6m

2. układasz (rękami majstrów) bloczki fundamentowe po obrysie, wypoziomowane jeden względem drugiego tak co 1m - 1,2. Nie muszą być to dwa bloczki jeden na drugim, jak ktoś tu pisał. Wystarczy jeden bloczek, chyba że masz spadek terenu, wtedy dojdzie kolejny tam gdzie trzeba

3. na tej podwalinie stawiasz rękami majstrów rusztowanie sześcian z krawędziaków 10cm x10cm. Tak jakbyś budowała szklarnię a raczej foliaka, wysokiego na jakieś 3m. Zapewne środkiem trzeba będzie w dłuższych ścianach postawić ze dwa dodatkowe słupki, a w krótszych ścianach jeden. Konstrukcja musi być stabilna, dlatego pewnie pojawią się miecze. Taki szkielet to jest normalna baza na szklarnię, drewutnię, etc więc majstry ogarną to bez problemu. Następnie nakrywasz ten szkielet dwuspadowym daszkiem z krawędziaków np 5x10, żeby woda ściekała i śnieg. 

4. Jak konstrukcja jest już stabilna i sobie stoi, wtedy każesz odeskować dach i nakryć papą. Warto deskować, bo te deski usztywnią konstrukcję. A jak już to zrobią, to każesz wstawić rusztowanie pod okno i drzwi.  

5. A jak już i to zrobią, to każesz im najpierw zakryć ściany folią paroprzepuszczalną - pomocny będzie tacker, ale oni o tym będą wiedzieli - a następnie niech zabiją deskami elewacyjnymi elewację.

 

No i masz gotowy domek - bazę do nocowania.

 

Podłogę w środku możesz zrobić osobno, Możesz wymieszać glinę ze słomą i zrobić polepę, albo na czymś w rodzaju palet posadzić. Nie musisz mieć chudziaka! W ogóle nie musisz lać betonu. Nawet drewnianą podłogę możesz położyć na belkach, co je ułożysz  rękami majstrów na ... bloczkach fundamentowych.

 

Prościej i taniej chyba zrobić się nie da, no i takie budowanie daje  kontrolę na każdym etapie - co wg mnie jest bardzo istotne, bo zawsze można przerwać i nie rozbudowywać. Albo coś zmieniać,

 

 

 

5.Jeśli tę konstrukcję ociepisz, to będziesz miała 10cm ocieplenia, co pozwoli ci nocować do późnej jesieni. Dodanie ocieplenia niesie nowe obowiązki, bo wtedy już musisz zadbać o wentylację, choć sądzę, że taka chatka będzie miała megawentylację. :)

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem po co w ogóle ten tynk był. Przecież tu mamy elegancką ścianę i wygląda na prostą. Zaszpachlować te dziury, położyć gładź, ale na całej ścianie, albo i w całym pokoju, bo będzie różnica, pomalować i zapomnieć o temacie. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Inwentaryzacja nie odpowie na pytanie o konstrukcję stropu. To musiałaby być ekspertyza rzeczoznawcy. 
    • To też nie tak do końca. Czy dla mnie duży metraż jest luksusem? Nie jest. Ja już kiedyś miałam duży metraż. I w domu i w ogrodzie Wiem, jak to jest. I po co mi? Żebym się miała po tym metrażu ganiać?   Ale tak. Każdy ma to, czego chce lub potrzebuje Nawet nie ma sensu się licytować, kto co bardziej lubi Jeśli ktoś lubi mieszkać w dużym domu, to mieszka w dużym domu. Ja lubię mieszkać w bloku .... i mieszkam w bloku Jestem pragmatykiem. Realistką. Prywatnie raczej typem samotnika, który nie zaprasza gości do domu. Tudzież rzadko. Nie potrzebuję po prostu dużego metrażu   Natomiast pamiętam koszty, jakie ponosiłam, kiedy mieszkałam w domu. Dom to skarbonka bez dna   Nieustannie jest coś do doinwestowania, zrobienia, naprawienia, zmodernizowania       Otóż to Na lodówce wisi numer telefonu alarmowego w spółdzielni. W przypadku awarii - dzwonię i ogarniają Nawet w nocy dyżurują     Właśnie   Reasumując .... nikogo nie namawiam absolutnie do mieszkania w bloku. Próbuję obalić tylko mit, że mieszkanie w bloku wychodzi drożej, niż w domu Nie wychodzi. A na dłuższą metę, biorąc pod uwagę stary dom, na pewno nie wychodzi
    • I jeszcze święty spokój... Zależy od zakresu remontów...
    • Na remonty? Być może. Tylko ja w tym czynszu, oprócz funduszu remontowego i ogarnięcia zieleni wokół bloku mam jeszcze: centralne ogrzewanie, opłatę za konserwację monitoringu, podatek od nieruchomości, ubezpieczenie mieszkania, opłatę za wodę i kanalizację, wywóz nieczystości, opłatę za wodomierz radiowy, opłatę za anteny zbiorcze.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...