Komentarz dodany przez zapas: Tak, tusk nas wypierdoli bez mydła. Kto jest winien tych cen jak nie rząd! Czekajmy jak prąd podniosą, cenę gazu wywindują a ukraińcom kasę naszą ślą. Do czego my się doczekali aby obcokrajowiec miał się lepiej niż rodowity mieszkaniec.
Komentarz dodany przez zapas: Tak, tusk nas wypierdoli bez mydła. Kto jest winien tych cen jak nie rząd! Czekajmy jak prąd podniosą, cenę gazu wywindują a ukraińcom kasę naszą ślą. Do czego my się doczekali aby obcokrajowiec miał się lepiej niż rodowity mieszkaniec.
O ile tylko wykonawcy łazienki u sąsiada nie przyjdzie do głowy wkucie rurek zasilających sanitariatów wgłąb "zielonej" ściany - nic Wam nie grozi...
W pobliżu miejsca szachtu w Waszym mieszkaniu zapewne znajdzie się wbudowana szafa, która wytłumi szumy z szachtu i łazienki...
Pozdrowienia dla Żony
Dostałem dodatkowe informacje od dewelopera (w tym korekta poprzednich odpowiedzi):
- Czy stropy mają warstwy pływające (podłoga pływająca)?
Tak. Na stropie jest wylewana szlichta, pod nią jest styropian twardy, oraz jedna warstwa ethafoamu-maty akustycznej. Szlichta jest oddylatowana od ścian pianką dylatacyjną.
- Jaka jest klasa izolacyjności akustycznej ściany międzylokalowej (Rw / RA1)?
RA1min=50dB
Nowe informacje: Szachty są wykonane tak że najpierw muruje się ściany obrysowe łazienek a następnie domurowuje zazwyczaj brakujące 2 ściany szachtu – w skrócie pierwsze były wykonane ściany „zielone” następnie „niebieskie” i na koniec jak wykonano instalacje w szachcie to ściany „czerwone”.
Załączam również fragment rzutu, na którym widoczna jest nasza sypialnia, łazienka sąsiada i problematyczna ściana oraz szachty.
Gdy patrzę teraz na rzut mieszkania to w sumie oprócz łazienki sąsiada zaczynam martwić się szachtem po stronie naszego mieszkania (oprócz łazienki nachodzi też na sypialnię). Taki mamy walentynkowy wieczór z Żoną
Ogromna prośba o kolejny ekspercki komentarz / poradę Z góry dziękuję!